Przeszczep flory jelitowej: obiecująca metoda leczenia?

To pewnie zaskoczy wiele osób, ale stosowanie kału na potrzeby leczenia nie jest nową metodą. Niedawne odkrycia w obszarze wpływu bakterii jelitowych na choroby metaboliczne otworzyły nowe możliwości badań naukowych mających na celu opracowanie bardziej ukierunkowanych oraz łatwiejszych do stosowania z klinicznego i psychologicznego punktu widzenia metod przeszczepów flory jelitowej.

Mikrobiota jelit Dieta i Jej Wpływ na Mikrobiotę Jelita Przeszczep mikrobioty kałowej
Image1_Article5_DTO

Przeszczep mikrobioty jelitowej brzmi jak innowacyjne rozwiązanie w świecie biotechnologii. Było ono jednak wykorzystywane 1700 lat temu w Chinach, kiedy to biegunkę leczono pijąc roztwór ze sfermentowanego kału zwany „żółtą zupą”. W średniowieczu Beduini chronili się przed dyzenterią (zakażeniem bakteryjnym powodującym ciężką biegunkę) poprzez spożywanie kału swoich wielbłądów. Pierwsze nowożytne przeszczepy flory jelitowej przeprowadzano w latach 50-tych XX wieku, aby zwalczać zakażenie bakteriami Clostridium difficile, które namnażają się we florze jelitowej w przypadku zaburzeń równowagi mikrobioty. Dopiero po roku 2000 przeszczep mikrobioty jelitowej został wzięty pod uwagę w leczeniu chorób metabolicznych i testowany u gryzoni.

Pierwsze kroki zakończone sukcesem

Badania z udziałem ludzi jednak dopiero się rozpoczęły. Pierwsze badanie przeprowadzono w 2012 r. z udziałem duńskich pacjentów: połowie z nich przeszczepiono kał od zdrowych dawców, a pozostałym ich własny (grupa przyjmująca placebo). Kał dawców został dokładnie przebadany, aby wykluczyć jakiekolwiek ryzyko zakażenia wirusami, pasożytami albo szkodliwymi bakteriami. Następnie przez 30 minut przeprowadzano przeszczep przez rurkę wprowadzoną przez nos pacjenta do jelita cienkiego. Sześć tygodni później u osób, którym przeszczepiono kał od zdrowych dawców, wykazano zwiększoną wrażliwość na insulinę i większą liczbę bakterii wytwarzających kwas masłowy korzystny dla metabolizmu. Pierwszą próbę można więc uznać za zakończoną sukcesem.

Wymagający udoskonalenia modus operandi

Wciąż wiele trzeba zrobić w dziedzinie przeszczepów mikrobioty jelitowej; istnieje również wiele wyzwań: wywiad medyczny oraz mikrobioty dawców muszą być bez zarzutu, aby uniknąć przekazania chorób, a szczepy muszą zostać wybrane w odpowiedni sposób i we właściwej ilości. Inne kwestie: w jaki sposób flora dawcy zostanie przyjęta przez florę osoby przyjmującej przeszczep? Czy jedno podanie będzie wystarczające, aby zapewnić długoterminową kolonizację? Istnieje również znaczne ograniczenie psychologiczne: silna niechęć części pacjentów pacjentów do tej wciąż mało znanej metody leczenia. Chyba że przeszczep mikrobioty jelitowej stanie się powszechną praktyką, biorąc pod uwagę spektrum jej potencjalnych zastosowań: stwardnienie rozsiane, chorobę Parkinsona czy zespół chronicznego zmęczenia.

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old sources

 

 

Old content type
gp_dossiers_article
Hide image
Off
Szczegóły dotyczące dokumentacji

Probiotyki jako wsparcie przy stłuszczeniu wątroby

Aby zmniejszyć liczbę występujących na całym świecie przypadków chorób metabolicznych, konieczne jest wprowadzenie zdrowszych nawyków żywieniowych przez większą liczbę osób. Konieczne, choć trudne zadanie. W tym samym czasie prowadzone są badania zależności dotyczących bakterii jelitowych: czy probiotyki i przeszczep mikrobioty jelitowej będą nową, przyszłościową metodą leczenia zaburzeń metabolicznych?

Mikrobiota jelit Dieta i Jej Wpływ na Mikrobiotę Jelita Probiotyki
Bandeau_Article4_DTO

Stłuszczenie wątroby, niebędące bynajmniej specjalnością kuchni francuskiej (foie gras w języku francuskim), zwiększa liczbę przypadków zapalenia wątroby na świecie. Badania naukowe coraz częściej skupiają się na probiotykach w kontekście tych nowych epidemii. Wyniki tych badań wydają się być obiecujące

Liczba przypadków wirusowego, alkoholowego, a obecnie coraz częściej stłuszczeniowego zapalenia wątroby rośnie z powodu otyłości i cukrzycy typu 2. Nadmiar tłuszczu gromadzi się w tkankach wątroby, najpierw powodując niealkoholowe stłuszczenie wątroby (NAFLD10), które następnie może przerodzić się w niealkoholowe stłuszczeniowe zapalenie wątroby (NASH11), zwiastujące nieodwracalną marskość wątroby. Tak jak w przypadku otyłości i cukrzycy typu 2, główną rolę odgrywa tu mikrobiota jelitowa. Jest więc nadzieja na niwelowanie niekorzystnego wpływu nadmiaru tłuszczu poprzez stosowanie probiotyków; od około 10 lat prowadzone są nad tym badania naukowe

Od zwierząt do ludzi

Pierwsze badania na modelach zwierzęcych potwierdziły korzystny wpływ stosowania probiotyków i prebiotyków, a nawet synbiotyków (połączenia obydwu). Na przykład dodanie fruktooligosacharydów do probiotyków prowadzi do redukcji stanu zapalnego i zmniejszenia liczby cząsteczek tłuszczu w wątrobie, jak również do zmniejszenia masy ciała i ilości tłuszczu oraz poprawienia wrażliwości na insulinę u niektórych pacjentów. Te korzystne wyniki zostały poparte wynikami badań pacjentów z Hongkongu, przyjmujących przez sześć miesięcy bakterie lactobacilli i bifidobacteria, u których doszło do zmniejszenia zawartości tłuszczu w wątrobie. U pacjentów w Iranie zaobserwowano zmniejszenie sztywności wątroby – oznakę poprawy stanu wątroby – po przyjmowaniu synbiotyków przez 28 tygodni.

Przekonujące badanie

Wykonano kolejny krok naprzód, jeśli chodzi o zastosowanie probiotyków jako metody leczenia – przeprowadzono badanie kliniczne z udziałem kilkudziesięciu ukraińskich pacjentów z niealkoholowym stłuszczeniem wątroby. Codzienne podawanie probiotyku zawierającego 14 żywych szczepów przez siedem tygodni spowodowało wyraźne zmniejszenie ilości tłuszczu w wątrobie, obniżenie stężenia markerów zapalnych i enzymów wskazujących na chorobę wątroby. Efekty te trzeba jeszcze potwierdzić w badaniach z udziałem większej liczby pacjentów w perspektywie długoterminowej. Stosowanie probiotyków wydaje się być jednak bardzo obiecująca metodą walki z nadmiarem tłuszczu, który niekorzystnie wpływa na wątrobę.

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old sources

 

 

Old content type
gp_dossiers_article
Hide image
Off
Szczegóły dotyczące dokumentacji

Dieta i leczenie: historia nierówności między drobnoustrojami

Diety cud nie istnieją – dotyczy to również bakterii w naszej florze jelitowej. Duże zróżnicowanie naszej mikrobioty, kształtowane przez dietę, może wyjaśniać, dlaczego niektóre osoby wykazują lepszą odpowiedź niż inne na poprawę nawyków żywieniowych.

Mikrobiota jelit Dieta i Jej Wpływ na Mikrobiotę Jelita

Pokaż mi, co jesz codziennie, a powiem Ci, jak wygląda Twoja mikrobiota – nasza dieta ma ogromny wpływ na naszą florę jelitową, a badacze określili standardowe profile mikrobiot jelitowych. Lubisz słodkości? Jest duża szansa, że Twoja flora zawiera dużą liczbę bakterii Prevotella, które poprawiają kontrolę glikemii. Lubisz białka zwierzęce i tłuszcze nasycone? Prawdopodobnie przeważają u Ciebie bakterie Bacteroides, co wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na nowotwór okrężnicy. Wolisz ryż brązowy od białego? W Twojej mikrobiocie występuje zapewne mniejsza liczba enterobakterii prozapalnych. Czy nasz metabolizm będzie więc prawidłowy, jeżeli zaczniemy kontrolować swoją florę jelitową poprzez to, co jemy?

Nieprzewidywalność diet

Niestety nie, ponieważ nie reagujemy tak samo na korzystny wpływ zbilansowanej diety. Jest to wina naszych mikrobiot jelitowych – nigdy nie są takie same we wszystkich aspektach, nawet u bliźniąt. Dlatego też nie można precyzyjnie przewidzieć wpływu zmian wprowadzanych do naszej diety na bakterie jelitowe. Flora naturalnie zawierająca dużą liczbę bakterii Lactobacillus wchłonie więcej probiotyków po dwóch tygodniach spożywania sfermentowanego mleka. Analogicznie mikrobiota bogata w bakterie Prevotella po trzech dniach włączenia do diety chleba z mąki jęczmiennej (bogatego w błonnik) pomaga lepiej kontrolować glikemię w porównaniu z mikrobiotami o mniejszej liczbie bakterii tego gatunku. Biorąc pod uwagę te indywidualne różnice, dieta uboga w FODMAP8 może być bardziej albo mniej skuteczna w redukowaniu wzdęć i bólu brzucha w zależności od początkowego składu flory jelitowej.

Niektóre rodzaje flory są bardziej odporne niż inne

Spożywanie większej ilości błonnika wpłynie korzystnie na liczbę bifidobakterii, jeżeli już wcześniej spożywaliśmy go regularnie. Niektóre mikrobioty mogą być bardziej oporne na zmianę diety; oporność taka może okazać się niekorzystna w kontekście regulacji mikrobioty poprzez sposób odżywiania. Korzystanie z algorytmów integrujących wszystkie te powiązane dane stanowi jeden z kierunków badań dotyczących modelowania naszej flory dietą. Obecnie, zanim badaczom uda się zintegrować wszystkie te parametry na poziomie pojedynczych osób (nawyki żywieniowe, skład i oporność flory jelitowej), spersonalizowane modelowanie mikrobioty dietą wciąż pozostaje wyzwaniem.

Źródła

8 Oligosaccharides, disaccharides, monosaccharides et polyols fermentescibles : des sucres non-digérés mais fermentés par nos bactéries intestinales

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old sources

 

 

Old content type
gp_dossiers_article
Hide image
Off
Szczegóły dotyczące dokumentacji

Zbyt duża ilość spożywanego tłuszczu zaburza równowagę flory jelitowej

Tłuszcz? Nasze kubki smakowe go kochają, dlatego regularnie się nim zajadamy – na niekorzyść naszej flory jelitowej, która następnie przechodzi na „ciemną stronę mocy”, wywołując stan zapalny i zwiększenie masy ciała. Chyba że wybieramy dobre tłuszcze i spożywamy dużo błonnika. Bardziej zbilansowana dieta, którą można by dopasować indywidualnie dla każdego; gdyby tylko nasze flory tak bardzo się nie różniły...

Mikrobiota jelit Dieta i Jej Wpływ na Mikrobiotę Jelita

Hiperglikemia, hiperlipidemia i nadciśnienie to skutki diety bogatej w tłuszcze, stanowiące zaledwie wierzchołek góry lodowej. Badacze dokładnie określili główną rolę mikrobioty jelitowej w tych zaburzeniach metabolicznych. Podzielili również tłuszcze na dobre i złe.

To samo obserwuje się w laboratorium u myszy, którym podaje się pokarm bogaty w tłuszcze, tak jak w przypadku pacjentów z zespołem metabolicznym: ich flora jelitowa nie przypomina flory występującej u zdrowych osobników. Zbyt dużo tłuszczu w codziennej diecie zmniejsza liczbę Akkermansia muciniphila, korzystnych bakterii, które poprawiają glikemię i wrażliwość na insulinę oraz chronią przed odkładaniem się blaszek tłuszczowych w naczyniach (miażdżycą). Tak jak wskazuje nazwa, bakteria ta wytwarza również substancję zwaną mucyną, która wzmacnia ochronną wydzielinę bariery jelitowej. Innym skutkiem ubocznym nadmiaru tłuszczu w diecie jest zmniejszona liczba „dobrych” bakterii lactobacilli i bifidobacteria, które ograniczają stan zapalny i tworzenie się tkanki tłuszczowej

Nie wszystkie tłuszcze są takie same

O których tłuszczach jednak mowa? Jak zalecają kierowane do społeczeństwa komunikaty dotyczące zdrowia, należy unikać nasyconych kwasów tłuszczowych, takich jak w oleju palmowym, które wiążą się ze zmniejszoną różnorodnością bakterii i zwiększaniem masy ciała. Z kolei uważa się, że kwas oleinowy zawarty w oliwie z oliwek, jednonienasycony kwas tłuszczowy z rodziny omega-9, pomaga przywracać różnorodność flory bakteryjnej i zmniejszać masę ciała, przynajmniej u myszy. Należy również spożywać wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, takie jak oleje z ryb, które stwarzają korzystne warunki dla bakterii Akkermansia muciniphila, lactobacilli i bifidobacteria. Co więcej, należy częściej spożywać pokarmy zawierające kwasy omega-3, niż te zawierające omega-6, które są również niezbędne dla funkcjonowania organizmu, choć należy spożywać je z umiarem, gdyż powodują stan zapalny i ograniczają liczbę bifidobakterii.

“Po pierwsze – włącz do diety błonnik”

Ani dobry, ani zły tłuszcz nie załatwi wszystkiego – kolejna ważna dla metabolizmu kategoria to błonnik. Ten nieulegający strawieniu cukier znajduje się w zbożach, bulwach, orzechach, nasionach, owocach i warzywach. Gdy nie spożywamy błonnika, który fermentując powoduje wytwarzanie energii w postaci SCFA, bakterie zaczynają żywić się ochronną błoną śluzową wyściełającą komórki jelita, narażając je na inwazję bakterii. Błonnik umożliwia również lepszą kontrolę glikemii, prawdopodobnie poprzez obecność Prevotella w naszych jelitach. Wniosek: dla dobra swojej mikrobioty nie przesadzaj z ilością tłuszczów w diecie, spożywaj dobre tłuszcze i nie zapominaj o błonniku.

Obraz
Zbyt-duża-ilość-spożywanego
Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old sources

 

 

Old content type
gp_dossiers_article
Hide image
Off
Szczegóły dotyczące dokumentacji

Cukrzyca pod lupą

Według Światowej Organizacji Zdrowia cukrzyca może stać się siódmą najczęstszą przyczyną zgonów na świecie przed 2030 rokiem, powodując udary mózgu, amputacje, ślepotę i konieczność dializowania. Z plagą tą można po części walczyć prowadząc zdrowszy tryb życia... i może także dbając o florę jelitową, pod warunkiem, że będziemy w stanie rozszyfrować jej różnorodny wpływ na nasz metabolizm.

Mikrobiota jelit Dieta i Jej Wpływ na Mikrobiotę Jelita Cukrzyca typu 2

Od dawna wiadomo, że cukrzyca związana jest ze spożyciem cukrów. Związana jest ona również jednak z bakteriami jelitowymi, które umożliwiają nam trawienie wolno przyswajalnych cukrów (skrobi i innych błonników pokarmowych) poprzez rozkładanie ich do cukrów prostych, które ulegają fermentacji do krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych (short chain fatty acids, SCFA), a następnie gazów. Uważa się jednak, że mikrobiota osób z cukrzycą typu 2 składa się z mniejszej liczby bakterii wytwarzających sławetne SCFA. Inne bakterie charakteryzują się mniej korzystnym wpływem – wywołują przewlekły stan zapalny wątroby poprzez nagromadzenie tłuszczów (niealkoholowe stłuszczeniowe zapalenie wątroby). Niektóre również w momencie śmierci uwalniają toksyczne substancje, których obecność we krwi związana jest ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na cukrzycę. Co więcej 90-95% osób z cukrzycą ma również nadwagę i cierpi na przewlekły stan zapalny występujący przy otyłości, po części wywołany przez mikrobiotę jelitową.

Bakterie, które przechylają szalę

W cukrzycy typu 1, w przebiegu której układ odpornościowy zwalcza komórki trzustki odpowiedzialne za wytwarzanie insuliny (komórki beta), zmienia się skład mikrobioty: uważa się, że jednym z czynników ryzyka jest flora z mniejszą liczbą bakterii Proteobacteria i nadmierną liczbą bakterii Firmicutes w porównaniu z bakteriami Bacteroidetes. Z kolei niektóre bakterie (lactobacilli, bifidobacteria, bakterie wytwarzające kwas masłowy) mogą zapewniać ochronę przed zaburzeniami autoimmunologicznymi, które powodują, że organizm zwraca się przeciwko swoim własnym mechanizmom obronnym. Istnieją również inne elementy mikrobioty tj. wirusy, takie jak wirusy Coxsackie4, które mogą wywołać zakażenie komórek trzustki wytwarzających insulinę.

Na tropie do wyjaśnienia mechanizmów leczenia

Uważa się również, że bakterie wpływają na działanie metforminy, co jeszcze bardziej komplikuje sprawę. Uważa się, że lek ten, jako lek pierwszego rzutu w cukrzycy typu 2, ogranicza stan zapalny wywołany przez toksyczne substancje wytwarzane przez bakterie oraz zmniejsza wchłanianie tłuszczów przez florę jelitową. Mogłoby to pomóc wyjaśnić mechanizm działania leku, który wciąż jest niejasny, ale mogłoby to również zaburzyć bezstronność wyników badań przeprowadzanych z udziałem tych pacjentów. Są to jedne spośród wielu mechanizmów łączących cukrzycę i mikrobiotę jelitową, której szerokie i złożone pole działania dopiero zaczynamy poznawać.

Obraz
Cukrzyca-pod-lupą
Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old content type
gp_dossiers_article
Hide image
Off
Szczegóły dotyczące dokumentacji

Jakie są związki między mikrobiotą jelitową a chorobami metabolicznymi ?

Każdego dnia w naszym organizmie zachodzi wiele reakcji chemicznych, które utrzymują nas przy życiu – reakcje te noszą nazwę metabolizmu. Zaburzenia metabolizmu spowodowane stylem życia, do którego metabolizm nie jest przyzwyczajony (nadmiar spożywanej soli, cukru i tłuszczu, siedzący tryb życia), nadwaga, cukrzyca i choroby układu sercowo-naczyniowego wywierają dramatycznie niekorzystny wpływ na ludzi na całym świecie. Okazuje się, że udział bakterii naszej flory jelitowej, niepodejrzewanych o to jeszcze 10 lat temu, jest kluczowy dla tego procesu.

Mikrobiota jelit Dieta i Jej Wpływ na Mikrobiotę Jelita Zespół metaboliczy
What are the links between intestinal microbiota and metabolic diseases?

Tak jak nasze komórki potrzebują odpowiedniego paliwa, aby wykonywać swoje różne funkcje, tak samo dzieje się w przypadku bakterii jelitowych: dopiero niedawno odkryto jak wiele niezbędnych ról odgrywają w procesach metabolicznych.

Zaburzenia tych procesów mogą powodować niekorzystne skutki. Nasze jelita są miejscem, gdzie znajdują się powszechnie występujące bakterie, które podzielić można na dwie duże grupy: Bacteroidetes i Firmicutes; liczba tych pierwszych jest większa w przypadku zdrowych osób. Natomiast w przypadku osób otyłych występuje więcej Firmicutes. Uważa się, że ten gatunek bakterii pobiera więcej kalorii z pożywienia, które trawimy – szczególnie cukrów złożonych – niż Bacteroidetes, co prowadzi do nadwagi.

Błędne koło stanu zapalnego

Dieta zbyt obfitująca w tłuszcze, które zaburzają równowagę mikrobioty jelitowej, wywołuje całą kaskadę niekorzystnych reakcji organizmu. Bariera jelitowa przestaje być skuteczna; jelita wykazują mniejszą odporność i przepuszczają cząsteczki wytworzone przez bakterie. Wywołuje to nieprawidłową, przewlekłą i bezobjawową odpowiedź układu odpornościowego. Przewlekły stan zapalny wpływa na trzustkę, która wytwarza mniej insuliny; insulina jest również mniej skutecznie wykorzystywana przez komórki, co prowadzi do insulinooporności charakterystycznej dla cukrzycy typu 2. Zaburzenia obejmują również magazynowanie tłuszczów w tkankach i ich transport we krwi. Tłuszcz nie tylko powoduje zatykanie naczyń krwionośnych, lecz również ich mniej skuteczne rozkurczanie. Co więcej, niekorzystne dla układu sercowo-naczyniowego czynniki, takie jak otyłość brzuszna, podwyższone stężenie lipidów we krwi, wysokie ciśnienie krwi i hiperglikemia prowadzą do wystąpienia zespołu metabolicznego.

ZABURZENIA METABOLICZNE W SKRÓCIE

  • Zaburzają metabolizm, tj. reakcje biochemiczne, które umożliwiają komórkom pozyskiwanie składników odżywczych i wytwarzanie energii oraz pozwalają organizmowi pozbyć się produktów przemiany materii
     
  • Mogą występować od urodzenia albo rozwinąć się w późniejszym czasie z powodu określonych czynników (niezdrowa dieta)
     
  • Najczęstsze z nich to otyłość, cukrzyca i nadciśnienie

Strażnicy naszego metabolizmu

Jeżeli jednak nasza dieta jest korzystna dla naszej flory jelitowej, tak jak w przypadku diety śródziemnomorskiej (bogatej w owoce, warzywa i oliwę z oliwek oraz ubogiej w mięso), uruchamia się korzystny dla naszego organizmu mechanizm: bakterie wytwarzają krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (short chain fatty acids, SCFA), źródło energii dla naszych komórek. SCFA biorą udział w procesie regulowania łaknienia, wypróżniania i powstawania tłuszczów. Mogą wpływać na wytwarzanie insuliny i na ciśnienie krwi. Niektóre, tak jak kwas masłowy, chronią komórki naszych jelit przed stanem zapalnym i pomagają im zwalczać szkodliwe drobnoustroje. Uważa się nawet, że mają one właściwości przeciwnowotworowe. Co więcej, bakterie wytwarzają witaminy (K, H i B) oraz pomagają organizmowi wchłaniać wapń, magnez, witaminę D i żelazo. Niektórzy badacze stwierdzą, że mikrobiota jelitowa stanowi wręcz oddzielny narząd.

MIKROBIOTA JELITOWA W LICZBACH¹:

 

70% całej mikrobioty Średnia masa: 1,5 kg

100 bilionów mikroorganizmów (bakterii, grzybów, wirusów, pasożytów)

500 do 1 000 gatunków

250 do 800 razy więcej genów niż ludzkie DNA

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old content type
gp_dossiers_article
Hide image
Off
Szczegóły dotyczące dokumentacji

Wywiad z ekspertem : Pr. Laurence Zitvogel

Profesor Laurence Zitvogel jest dyrektorem Laboratorium Immunologii i Immunoterapii Nowotworów, wspólnego ośrodka badawczego (Inserm, Gustave Roussy, University Paris-South). Wraz ze swoim zespołem odkryła, że mikrobiota wpływa na skuteczność metod leczenia nowotworów.

Mikrobiota pochwy
Obraz
Femmes-parole-expert-image1

Za pośrednictwem jakich mechanizmów mikrobiota wpływa na skuteczność chemioterapii albo immunoterapii?

Wykazaliśmy, że chemioterapia prowadzi do przenikalności ścian jelit, która zwiększa przedostawanie się bakterii do układu odpornościowego. Mimo że wiąże się to z wieloma zdarzeniami niepożądanymi (mdłościami, biegunką, wymiotami), paradoksalnie jest to użyteczne zjawisko, ponieważ stymuluje układ odpornościowy i wzmacnia działanie leku przeciwnowotworowego.

Jeśli chodzi o immunoterapię, jej celem jest zmobilizowanie układu odpornościowego do zwalczania nowotworu, a jej skuteczność wydaje się zależeć od mikrobioty jelitowej, której działanie opiera się na trzech głównych mechanizmach:

  • Jak niedawno opisano w kilku artykułach, jej skład wpływa na dystrybucję limfocytów (krwinek białych) w jelicie, a zatem na obronny układ endogenny.
  • Niektóre z jego metabolitów mogą aktywować odpowiedź układu odpornościowego, chociaż należy jeszcze to wykazać.
  • Aktywuje mechanizmy naprawy bariery jelitowej, która wpływa na skuteczność leczenia.

W jaki sposób te obserwacje zmienią leczenie nowotworów w ramach chemioterapii albo immunoterapii?

Probiotyki wykorzystywane jako uzupełnienie obecnych metod leczenia (leczenia chirurgicznego, radioterapii, chemioterapii, leczenia hormonalnego, immunoterapii) mogą stać się szóstą metodą leczenia nowotworów. W przypadku braku zakażenia będziemy unikać przepisywania antybiotyków w ramach profilaktyki (leczenia zapobiegawczego), a w przypadku zakażenia opóźnimy zastosowanie immunoterapii. Naszym celem jest zidentyfikowanie pacjentów z dysbiozą mikrobioty jelitowej i przywrócenie jej do normy przed rozpoczęciem immunoterapii albo chemioterapii.

Jakie metody rozważane są obecnie w ramach badań naukowych w odniesieniu do modulowania składu mikrobioty jelitowej?

Podawanie probiotyków i przeszczepy flory jelitowej (przeszczep mikrobioty od zdrowej osoby do przewodu pokarmowego pacjenta) są głównymi badanymi metodami mającymi na celu przywrócenie równowagi mikrobioty, której zaburzenia prawdopodobnie utrudniają leczenie. Bakterie te zwane „onkomikrobiotykami” nie mają na celu zwiększenia skuteczności chemioterapii czy immunoterapii same w sobie. Ich celem jest przygotowanie organizmu pacjenta z dysbiozą na uzyskanie pozytywnej odpowiedzi na stosowanie leków immunomodulujących Coraz więcej spółek biotechnologicznych poświęca część prowadzonych badań opracowaniu probiotyków „przeciwnowotworowych”. Jednakże wyłącznie w ramach interdyscyplinarnych badań naukowych popartych badaniami klinicznymi prowadzonymi na dużą skalę można będzie zidentyfikować, które bakterie działają na korzyść organizmu oraz ocenić ich skuteczność w kontekście chemioterapii i immunoterapii. Możemy oczekiwać postępów w niedalekiej przyszłości.

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old content type
gp_dossiers_article
Hide image
Off
Szczegóły dotyczące dokumentacji

Mikrobiota a rak piersi

Rak piersi jest najczęstszym rodzajem raka występującego u kobiet na świecie. Oprócz czynników genetycznych i już zidentyfikowanych czynników ryzyka takich jak palenie tytoniu i spożywanie alkoholu, z pewnością wpływają na to również inne, mniej znane czynniki. W ostatnim czasie w ramach kilku badań podkreślono bezpośrednią i pośrednią rolę mikrobioty w rozwoju raka piersi. Oto wyjaśnienie13.

Mikrobiota pochwy

Przed menopauzą synteza estrogenu zachodzi w jajnikach; później funkcję tę przejmują inne tkanki (tkanka tłuszczowa, mózg, podwzgórze). Część wytwarzanych estrogenów podlega reakcjom chemicznym w ramach detoksykacji w wątrobie (proces, w ramach którego cząsteczki stają się nieszkodliwe dla organizmu), a następnie zostaje wydzielona z żółcią. Później estrogeny przedostają się do jelit, gdzie podlegają dekoniugacji przez mikrobiotę przed ponownym wchłonięciem ich przez tkanki albo uwolnieniem do krwiobiegu. W zależności od składu mikrobioty ponowne wchłonięcie oznacza, że metabolity hormonów ze zróżnicowaną aktywnością estrogenów zostają uwolnione ponownie do krwiobiegu. Wydaje się, że ryzyko wystąpienia raka piersi zależy, przynajmniej częściowo, od rodzaju i stosunku metabolitów i estrogenów

Ta dekoniugacja przeprowadzana jest przez geny bakteryjne, głównie enzym biorący udział w rozkładaniu cukrów złożonych, którego aktywność można modulować poprzez dietę i mikrobiotę jelitową. Blokowanie działania tego enzymu może więc obniżyć stężenie aktywnych estrogenów uwalnianych ponownie do krwiobiegu i obniżać ryzyko wystąpienia raka piersi. Tę hipotezę bada obecnie zespół amerykańskich naukowców u myszy.

Mikrobiota piersi

Badacze odkryli również mikrobiotę w tkance gruczołu sutkowego. Jej skład, a w szczególności mnogość albo brak określonych rodzin bakterii, wydaje się być różny w zależności od tego czy gospodarz choruje na raka piersi czy też nie. Inni badacze dokonali podobnego odkrycia dotyczącego mikrobioty jelitowej, której skład wydaje się być różny w zależności od stadium raka. Wielu badaczy poważnie rozważa hipotezę, w myśl której zmiana mikrobioty jelitowej (dysbioza) to punkt startowy rozwoju raka piersi.

Czy istnieje jakiś związek pomiędzy różnymi rodzajami mikrobioty?

W tym momencie wszystkie te założenia warte są przeprowadzenia dalszych badań. Dalsze badania naukowe powinny skupić się na określeniu, czy istnieje jakiś związek pomiędzy różnymi rodzajami mikrobioty oraz czy te związki powodują, że różne rodzaje mikrobioty wspólnie tworzą środowisko sprzyjające rozwojowi raka piersi.

 

KLUCZOWE DANE - RAK PIERSI :

54 000 nowe przypadki każdego roku we Francji (Źródło : INCa, Santé Publique France)

1 na każde 4 przypadki nowotworów u kobiet na świecie (Źródło : IARC | OMS)

571 000 zgonów na świecie każdego roku (Źródło : IARC | OMS)

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old sources

 

 

Old content type
gp_dossiers_article
Hide image
Off
Szczegóły dotyczące dokumentacji

Mikrobiota w jamie ustnej i mikrobiota jelitowa: w kierunku alternatywnej metody kontrolowania objawów menopauzy

Niedobór estrogenu spowodowany menopauzą zwiększa również ryzyko wystąpienia pewnych chorób autoimmunologicznych i zapalnych. Coraz więcej badań naukowych podkreśliło rolę mikrobioty w jamie ustnej i mikrobioty jelitowej w ich rozwoju. Czy prebiotyki i probiotyki można wykorzystywać jako uzupełnienie hormonalnej terapii zastępczej (HTZ)?

Mikrobiota jelit

Wiele kobiet podczas menopauzy uskarża się na suchość w jamie ustnej. Według międzynarodowego zespołu naukowców12 brak śliny związany z obniżonym stężeniem estrogenu może być szkodliwy, na przykład prowadzić do zmian składu mikrobioty w jamie ustnej, dysbiozy (zaburzeń flory mikrobiologicznej) i zaburzeń zapalnych (np. zapalenia dziąseł albo chorób przyzębia), które powodują ubytki w strukturach podtrzymujących zęby, co potencjalnie może doprowadzić do utraty zębów

Obniżenie stężenia estrogenu i choroby

Ze względu na to, że kobiece hormony płciowe wpływają na skład różnych rodzajów flory w organizmie, w szczególności na mikrobiotę jelitową, obniżenie stężenia estrogenu zaburza równowagę mikrobiologiczną i przyczynia się do rozwoju chorób autoimmunologicznych.Wyjaśniałoby to, dlaczego pewne choroby autoimmunologiczne występują częściej u kobiet niż u mężczyzn (toczeń, zespół Sjögrena, reumatoidalne zapalenie stawów) albo dlaczego występują w określonych momentach życia, w których zachodzą zmiany hormonalne, tj. po zakończeniu miesiączki albo podczas okresu rozrodczego (astma). Co więcej, zmiany w mikrobiocie spowodowane obniżeniem stężenia estrogenu prowadzą do zmian metabolicznych. Kobiety najbardziej obawiają się otyłości brzusznej, która jest udowodnionym czynnikiem ryzyka rozwoju cukrzycy typu 2. Mikrobiota jelitowa może również wpływać na ryzyko rozwoju raka piersi poprzez swoje działanie na estrogeny wytwarzane przez tkankę tłuszczową u kobiet w okresie menopauzy.

Skład mikrobioty w jamie ustnej lub mikrobioty jelitowej oraz obniżone stężenie estrogenu skutecznie powiązywano z wszystkimi tymi zaburzeniami, które z dużym prawdopodobieństwem występują w okresie menopauzy. Dlatego też badaczy zachęca się do kontynuacji badań wpływu prebiotyków i probiotyków i ich potencjalnego stosowania w monoterapii albo w skojarzeniu z HTZ.

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old sources

 

 

Old content type
gp_dossiers_article
Hide image
Off
Szczegóły dotyczące dokumentacji

Naturalne sposoby leczenia osteoporozy?

Menopauzie towarzyszy obniżone stężenie estrogenu, co zmniejsza gęstość mineralną kości i zmienia struktury kostne, a tym samym naraża kobiety na zwiększone ryzyko osteoporozy i złamań. Okres zmian hormonalnych wiąże się również z różnymi chorobami autoimmunologicznymi i zapalnymi. Zrozumienie udziału mikrobioty i zależności między nią a stężeniem estrogenu oraz układem odpornościowym może umożliwić opracowanie metod leczenia profilaktycznego lub radykalnego kobiet w okresie menopauzy jako alternatywy dla standardowej hormonalnej terapii zastępczej (HTZ).

Mikrobiota pochwy

Naturalne sposoby leczenia osteoporozy? Aby zapobiegać ryzyku wystąpienia osteoporozy i złamań, kobiety w okresie menopauzy mogą zdecydować się na HTZ albo leczenie skojarzone wapniem i witaminą D. Jednak w Stanach Zjednoczonych, gdzie rodzaje hormonów i ich dawki różnią się od tych stosowanych we Francji, HTZ pozostaje kontrowersyjną kwestią, ponieważ podejrzewa się, że zwiększa ona ryzyko wystąpienia u kobiet pewnych rodzajów nowotworów zależnych od hormonów, w tym raka piersi. Jakie są alternatywne metody?

Według przeprowadzonego w Chinach badania10 probiotyki w skojarzeniu z izoflawonami (związkami naturalnie występującymi w roślinach) mogą być skuteczną i obciążoną niskim ryzykiem metodą leczenia osteoporozy

Skuteczność probiotyków wykazano w ramach badań na myszach.

W badaniach nieklinicznych wykazano, że mikrobiota jelitowa odgrywa rolę w regulacji metabolizmu kości. Pierwszy możliwy mechanizm działania: w wyniku interakcji z układem odpornościowym lub wewnątrzwydzielniczym (tj. hormonami), które wpływają na metabolizm kości. Drugi możliwy mechanizm działania: w wyniku wspomagania wchłaniania wapnia, składnika mineralnego niezbędnego do tworzenia i wzmacniania tkanki kostnej. Mikrobiota może więc wspomagać tworzenie tkanki kostnej i w mniejszym stopniu ograniczać powstawanie ubytków tkanki kostnej.

Wszystkie te wyniki doprowadziły badaczy do oceny korzyści stosowania probiotyków w zapobieganiu osteoporozie i ich skuteczności na modelu zwierzęcym. Probiotyki odgrywają rolę na dwóch poziomach: z jednej strony zwiększają różnorodność mikrobioty poprzez przywracanie bariery jelitowej i modulowanie odpowiedzi immunologicznej, a z drugiej stymulują wchłanianie wapnia i wytwarzanie związków podobnych do estrogenu. Te obiecujące wyniki należy jednak jeszcze potwierdzić u kobiet.

Izoflawony w ramach leczenia skojarzonego

Izoflawony to związki występujące naturalnie w niektórych roślinach, szczególnie w soi i koniczynie łąkowej. Wykazują działanie przeciw osteoporozie, wzmocnione w przypadku jednoczesnego stosowania probiotyków. Naśladują określone mechanizmy działania estrogenów, jednocześnie przeciwdziałając innym, tj. ograniczają występowanie zaburzeń związanych z menopauzą i chronią przed rakiem piersi. Przeprowadzone w Danii badanie11 wykazało, że izoflawony podawane w skojarzeniu z probiotykami wraz z suplementacją wapnia i witaminy D były skuteczniejsze w zmniejszaniu osteopenii (utraty gęstości tkanki kostnej) niż sama suplementacja wapnia i witaminy D. Probiotyki podawane w monoterapii albo w skojarzeniu z lekami przeciwdziałającymi osteoporozie mogą stanowić alternatywną metodę leczenia dla kobiet, które chętniej sięgają po naturalne rozwiązania pomagające spowolnić progresję osteoporozy

KLUCZOWE DANE OSTEOPOROZA:

50 % U 50 % Francuzek z osteoporozą dochodzi do złamania kości po 75. roku życia. (Źródło: Société française de Rhumatologie)

3 razy częściej Co roku we Francji złamania szyjki kości udowej występują 3 razy częściej u kobiet niż u mężczyzn w wieku 65 lat i starszych. (Źródło: Santé Publique France)

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old sources

 

 

Old content type
gp_dossiers_article
Hide image
Off
Szczegóły dotyczące dokumentacji