Pokonać endometriozę krótkołańcuchowym kwasem tłuszczowym pochodzacym z mikrobioty jelitowej?

Endometrioza znacząco pogarsza jakość życia kobiet cierpiących z powodu bólu i bezpłodności, które może ona powodować. Mimo że dotyka 1 kobietę na 10, jej mechanizmy wciąż nie są w pełni rozumiane, a jej leczenie pozostaje niezadowalające. Niedawno przeprowadzone badanie1 na zwierzętach otwiera nowe perspektywy, wykazując, że maślan, krótkołańcuchowy kwas tłuszczowy wytwarzany przez mikrobiotę jelitową, hamuje rozwój zmian endometrialnych.

Przyczyny powstawania endometriozy pozostają niejasne. Według dominującej aktualnie hipotezy, w trakcie wstecznych menstruacji fragmenty endometrium wędrują poza macicę w jamie otrzewnej i zagnieżdżają się na otaczających je tkankach. Wciąż nie jest to jednak pełne wyjaśnienie, ponieważ do menstruacji wstecznych dochodzi u 90% kobiet, ale jedynie 10% z nich choruje na endometriozę. Ponadto aktualne metody leczenia tej choroby nie są pozbawione skutków ubocznych i nie zapobiegają nawrotom. 

Aby móc zaoferować kobietom nowe rozwiązania terapeutyczne, należałoby określić inne czynniki prowadzące do zaburzeń w otrzewnej i do rozwoju patologicznych zmian. W tym kontekście zainteresowanie naukowców wzbudza mikrobiota jelitowa. Albowiem u kobiet dotkniętych endometriozą cechuje się ona mniejszą różnorodnością alfa oraz zaburzonym składem flory bakteryjnej w porównaniu do mikrobioty u kobiet bez endometriozy. Oprócz tego metabolity wytwarzane przez florę z kału modelu myszy z endometriozą różnią się od metabolitów myszy kontrolnych. Jest to bardzo istotne, ponieważ to właśnie poprzez metabolity powstające w wyniku przetworzenia włókien pokarmowych mikrobiota jelitowa zapewnia korzyści organizmowi człowieka. Wyróżniające się krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA), takie jak maślan, octan lub propionian, wykazują działanie antyproliferacyjne i przeciwzapalne. Autorzy badania opublikowanego w Life Science Alliance skoncentrowali się więc na roli SCFA w endometriozie in vivo na modelu mysim z endometriozą oraz in vitro na komórkach ze zmianami endometrialnymi.

Maślan hamuje rozwój patologicznych zmian, aktywując kilka mechanizmów

Pierwsze wyniki wskazują, że endometrioza zaburza mikrobiotę jelitową u myszy, co skutkuje zmniejszoną produkcją maślanu. Zespół zaobserwował również, że maślan (ale nie pozostałe SCFA, czyli octan lub propionian) hamuje rozwój zmian endometrialnych. Działanie maślanu oparte jest na trzech mechanizmach: aktywacji receptorów błonowych sprzężonych z białkami G (GPCR): GPR43 oraz GPR109A, hamowaniu działania enzymu deacetylazy histonowej (HDAC) i aktywacji Rap1GAP (białko aktywujące GTPazę Ras-proximate-1). Rap1GAP blokuje szlak sygnałowy Rap1 odgrywający rolę w proliferacji, migracji i przywieraniu komórek. Białko to znane jest już jako supresor guzów, w tym również w przypadku raka endometrium.

Nowe badania powinny określić, czy u kobiet dotkniętych endometriozą poziom maślanu kałowego jest niższy niż u kobiet zdrowych. Jeżeli tak jest, można by poddać testom rozwiązania mające na celu zapobieganie rozwojowi patologicznych zmian: dietę, analogi maślanu, suplementy na bazie maślanu lub probiotyki pobudzające produkcję maślanu.

Polecane przez naszą społeczność

"Dziękuję za ten artykuł!" - Komentarz przetłumaczony z Diome🌺 (Od Biocodex Microbiota Institute na X)

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Medycyna ogólna

Aby widzieć świat w różowych barwach, jedz gorzką czekoladę!

Marzysz o tym, by mieć (bardzo) ważny powód, aby móc jeść gorzką czekoladę w okresie świątecznym? Najnowsze badania kliniczne podadzą ci go na tacy! Według nich kakao może zwiększać różnorodność mikrobiologiczną jelit i powodować pozytywne oddziaływanie zwrotne na mózg w postaci trwałego efektu dobrego samopoczucia. Koniec z wyrzutami sumienia, łakomczuchy! 

Mikrobiota jelit Co jeść, żeby mieć zrównoważoną mikrobiotę? Zaburzenia nastroju

Zaburzenia nastroju charakteryzują się poczuciem smutku, bezradności, beznadziei czy też rozdrażnieniem. Aby móc skuteczniej zapobiegać tym zaburzeniom i je leczyć, w badaniach naukowych skupiono się między innymi na procesie odżywiania oraz mikrobiocie jelitowej, naszym drugim mózgu. Niektóre produkty spożywcze, jak na przykład czekolada, mogą mieć wpływ na regulację naszego nastroju, jednakże wyniki badań często są niejednoznaczne. Przeprowadzono zatem pierwsze badanie kliniczne, które miało na celu zweryfikowanie oraz wyjaśnienie pozytywnego wpływu gorzkiej czekolady na nasze samopoczucie. Zatem przyjrzyjmy się tej kwestii bliżej i wyjaśnijmy, o co chodzi.

Gorzka czekolada i dobry nastrój: dowody naukowe

(sidenote: Shin JH, Kim CS, Cha L, et al. Consumption of 85% cocoa dark chocolate improves mood in association with gut microbial changes in healthy adults: a randomized controlled trial. J Nutr Biochem. 2021;99:108854. )

Po upływie trzech tygodni u uczestników spożywających codziennie gorzką czekoladę 85% zaobserwowano znaczący spadek odczuwania negatywnych emocji, podczas gdy w grupie z czekoladą 70% nie wykazano żadnych ewidentnych zmian. Wydaje się więc, że pozytywny wpływ kakao na nasze samopoczucie zależy od spożywanej ilości tego produktu. Uwaga, mówimy tu o kakao, a nie o pralinkach, którymi delektujemy się w czasie świąt Bożego Narodzenia, zawierających mniej niż 50% kakao!

Mikrobiota jelitowa i czekolada: słabostka, która ma zalety?

Badanie naukowe wykazało również, że gorzka czekolada 85% zwiększa różnorodność zbiorowisk mikrobiologicznych w jelitach. Zdaniem autorów pozytywny wpływ na florę jelitową mogą mieć występujące w kakao w dużej ilości polifenole, hamujące wzrost bakterii chorobotwórczych i sprzyjające rozwojowi pożytecznych bakterii. Skoro wydaje się, iż jelita i czekolada tworzą dla naszego zdrowia związek „bardziej na dobre niż na złe”, pozostaje zapytać: jaki to ma wpływ na nasz dobry nastrój? Czy to nie mózg pełni funkcję wieży kontrolnej naszych emocji?

Od jelita do mózgu: sieć komunikacyjna godna Charliego i fabryki czekolady!

Metabolity wytwarzane przez bakterie mikrobioty jelitowej wpływają poprzez układ krwionośny lub nerwowy na funkcjonowanie mózgu, a dalej – poprzezoś jelitowo-mózgową – na nasze emocje. Badanie wykazało również, iż przy spożyciu gorzkiej czekolady 85% obserwuje się związek między jej pozytywnym wpływem na nasze samopoczucie a występowaniem niektórych pożytecznych bakterii. Według autorów ów pozytywny skutek mógłby wynikać ze zmian w różnorodności i liczebności niektórych bakterii mikrobioty jelitowej. Badanie sugeruje zatem wpływ kakao jako (sidenote: Prebiotyki Prebiotyki to nietrawione włókna pokarmowe, które pozytywnie wpływają na nasze zdrowie. Wykorzystywane są w sposób selektywny przez pożyteczne mikroorganizmy mikrobioty jelitowej danej osoby. Produkty łączące probiotyki i prebiotyki nazywane są symbiotykami. Gibson GR, Hutkins R, Sanders ME, et al. Expert consensus document: The International Scientific Association for Probiotics and Prebiotics (ISAPP) consensus statement on the definition and scope of prebiotics. Nat Rev Gastroenterol Hepatol. 2017;14(8):491-502. Markowiak P, Śliżewska K. Effects of Probiotics, Prebiotics, and Synbiotics on Human Health. Nutrients. 2017;9(9):1021. ) na różnorodność mikrobioty jelitowej i daje nam wymówkę, abyśmy mogli ulec (z umiarem) czekoladowej pokusie...

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości

Gdy bakterie mikrobioty jelitowej magazynują leki

Bioakumulacja leków przez bakterie jelitowe powoduje zmiany w ich dostępności oraz w wydzielaniu przez nie metabolitów. Wiąże się to z możliwością wystąpienia dysbioz oraz implikacji w zakresie farmakokinetyki, działań niepożądanych i reakcji na leki.

To już wiadomo: leki wpływają na mikrobiotę jelitową. Ale czy wiesz, że interakcje zachodzą również w drugą stronę? A w związku z tym mają pozytywny lub negatywny wpływ na skuteczność leków. Przykładowo lowastatyna i sulfasalazyna są przekształcane chemicznie przez bakterie jelitowe do aktywnej formy, a digoksyna pod wpływem metabolizmu bakterii staje się nieaktywna. W ostatnim czasie zgłoszono ponad 100 molekuł podatnych na działanie mikrobioty jelitowej. Jeśli wierzyć wynikom badaczy, zachodzące tu mechanizmy nie ograniczają się jedynie do biotransformacji...

Biotransformacja i przede wszystkim bioakumulacja

W przeprowadzonym badaniu poddano szczegółowej analizie interakcje pomiędzy 25. reprezentatywnymi szczepami bakterii jelitowych a (sidenote: 12 molekuł podawanych doustnie i 3 próbki kontrolne: digoksyna (interakcja wysoce specyficzna z Eggerthella lenta), metronidazol oraz sulfasalazyna, leki znane z tego, że są metabolizowane przez wiele bakterii jelitowych ) . Wyniki? Kultury in vitro 15 × 25 = 375 par „bakterie-leki” wykazują 70 interakcji między bakteriami i lekami, w tym 29 (18 gatunków, 7 leków) dotychczas nieznanych. A co ważniejsze, jedynie 12 z tych 29 nowych interakcji można wyjaśnić zjawiskami biotransformacji. Wszystkie pozostałe przypadki, czyli 17 interakcji (14 gatunków, 4 leki), opierają się na bioakumulacji: bakterie magazynują lek w swojej komórce, nie zmieniając go, i w większości przypadków bez wpływu na wzrost bakterii. Wśród leków wyłącznie bioakumulowanych wyróżniamy (sidenote: Duloksetynę Lek przeciwdepresyjny, inhibitor zwrotnego wychwytu serotoniny i noradrenaliny ) oraz lek przeciwcukrzycowy rozyglitazon. Jednakże nie zawsze dochodzi do bioakumulacji: niektóre molekuły (montelukast, roflumilast) mogą być bioakumulowane przez niektóre gatunki bakterii, a przez inne poddawane biodegradacji.

Przypadek duloksetyny

Przykładowo zespół przyjrzał się bliżej bioakumulacji duloksetyny. Wiąże się ona z wieloma enzymami bakterii i zmienia wytwarzanie metabolitów przez te bakterie. W trakcie jej testowania w zbiorowisku mikrobiologicznym (sidenote: 4 gatunków bakterii Bacteroides thetaiotaomicron, Eubacterium rectale, Lactobacillus gasseri, Ruminococcus ) , zawierającym zarówno bakterie akumulujące jak i nieakumulujące, duloksetyna zmienia znacząco skład zbiorowiska. W istocie jej bioakumulacja skutkuje nie tylko sekwestracją tego leku, szkodliwego dla niektórych bakterii, ale i wytworzeniem przez pewne gatunki (Streptococcus salivarius) metabolitów, które posłużą innym (Eubacterium rectale) za pożywny substrat, co znacznie zwiększy ich liczebność. W ten sposób, leki przeznaczone dla człowieka wydają się być w stanie modulować zbiorowiska mikrobiologiczne jelit nie tylko poprzez bezpośrednią inhibicję, ale również poprzez tworzenie synergii żywienia krzyżowego. Wyniki zostały potwierdzone na modelu Caenorhabditis elegans: bakterie bioakumulujące ograniczają wpływ duloksetyny na ruch owego robaka.

Wyniki tego badania wskazują, że bioakumulacja leków przez bakterie jelitowe może zmieniać ich dostępność oraz ich metabolizm. Może to skutkować indywidualnymi następstwami w obrębie składu mikrobioty jelitowej, jak również w zakresie farmakokinetyki i reakcji na leki. Autorzy sugerują, aby regularnie prowadzić badania nad dwustronnymi interakcjami między bakteriami i lekami w celu dokładnego określenia efektów ubocznych.

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Gastroenterologia Medycyna ogólna

Mikrobiota jelitowa – nowy sposób leczenia cukrzycy typu 2?

Mniej zróżnicowana i uboga w niektóre bakterie – to cechy charakterystyczne mikrobioty jelitowej osób z cukrzycą typu 2. Te cenne dane dają początek nowym sposobom zapobiegania tej chorobie, którą można nazwać tykającą globalną bombą, i jej leczenia. 

Mikrobiota jelit Cukrzyca typu 2

Cukrzyca jest główną przyczyną ślepoty, niewydolności nerek, zawałów serca i amputacji1. Jest to poważna choroba, która pojawia się, gdy trzustka nie jest w stanie wytwarzać wystarczającej ilości insuliny (cukrzyca typu 12) lub, w większości przypadków, gdy organizm wytwarza oporność na ten hormon (cukrzyca typu 23). W związku z czterokrotnym w ciągu ostatnich 40 lat wzrostem liczby zachorowań na cukrzycę, która dotyka ponad 420 milionów ludzi na całym świecie1, rządy i organizacje międzynarodowe pracują nad poprawą dostępu do opieki zdrowotnej. Od 1991 roku każdego 14 listopada obchodzony jest Światowy Dzień Walki z Cukrzycą, którego celem jest podniesienie świadomości na temat tej choroby.

Niezwykła mikrobiota w przypadku cukrzycy typu 2…

Obecnie naukowcy starają się zidentyfikować zarówno te czynniki, które mają wpływ na rozwój choroby, jak i te, które mogą jej zapobiec. Wśród tych czynników coraz większą uwagę poświęca się mikrobiocie jelitowej. Nie bez powodu, ponieważ w wielu badaniach jej skład został powiązany z ryzykiem wystąpienia cukrzycy typu 2. W najnowszym badaniu naukowcy poważnie zabrali się do pracy i udało im się zebrać ponad 2000 uczestników (w porównaniu do kilkuset w poprzednich badaniach), aby porównać mikrobiotę osób dotkniętych chorobą z mikrobiotą osób zdrowych.

…jest zmieniona już we wczesnym stadium

Wyniki badań są obiecujące: mniej przypadków cukrzycy typu 2 obserwuje się u osób, których mikrobiota jest zróżnicowana i bogata w niektóre bakterie, zdolne do produkcji konkretnego krótkołańcuchowego kwasu tłuszczowego, (sidenote: Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe są źródłem energii (paliwa) dla komórek organizmu. Współdziałają one z układem odpornościowym i są zaangażowane w komunikację między jelitami a mózgiem. Źródła:
Silva YP, Bernardi A, Frozza RL. The Role of Short-Chain Fatty Acids From Gut Microbiota in Gut-Brain Communication. Front Endocrinol (Lausanne). 2020;11:25.
)
– związku o korzystnym wpływie na metabolizm i aktywności komórek oraz o właściwościach przeciwzapalnych. Naukowcy poszli o krok dalej, po raz pierwszy pokazując, że osoby te są również w mniejszym stopniu dotknięte (sidenote: Insulinooporność Insulinooporność, będąca zmienioną reakcją komórek na działanie insuliny (hormonu, który pomaga organizmowi wykorzystywać cukier do produkcji energii), powoduje słabą regulację poziomu cukru we krwi. Źródła:
Inserm. La résistance à l’insuline, une histoire de communication. 2018. 
Centers for disease control and prevention. Diabetes - Resources and Publications -Glossary 
)
, zjawiskiem, które pojawia się bardzo wcześnie w rozwoju cukrzycy typu 2. Ściślej rzecz biorąc, mikrobiota wykazuje specyficzne cechy już we wczesnych stadiach rozwoju choroby.

Te wyjątkowo obiecujące wyniki badań przyczyniają się do lepszego zrozumienia czynników biorących udział w rozwoju choroby. Co więcej, mogą utorować drogę dla nowych, ukierunkowanych metod leczenia dla coraz większej liczby pacjentów.

Źródła
  1. OMS. Diabète. 13 avril 2021.
  2. Centers for disease control and prevention. What is Diabetes - Type 1 Diabetes _ November 16, 2021. https://www.cdc.gov/diabetes/basics/type1.html
  3. Centers for disease control and prevention. Wh at is Diabetes - Type 2 Diabetes. November 16, 2021. https://www.cdc.gov/diabetes/basics/type2.html 
Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości

Mniejsze ryzyko zachorowania na cukrzycę przy zróżnicowanej mikrobiocie?

Nowe badanie z udziałem ponad 2000 osób wykazało, że różnorodność mikrobioty jelitowej i liczebność 12 taksonów produkujących maślan wiąże się z niższym ryzykiem cukrzycy typu 2 i insulinooporności.

Cukrzyca typu 2

Chociaż badania wykazały już związek pomiędzy mikrobiotą jelitową a cukrzycą typu 2, dotyczyły one jedynie ograniczonej liczby próbek, a związane z nimi taksony wciąż pozostają przedmiotem dyskusji (wyniki nie zawsze były zgodne, brak kompetencji itd.). Dlatego też naukowcy podjęli badanie na szeroką skalę, w którym wzięło udział 2166 osób z 2 holenderskich kohort, dotyczące związku między składem mikrobioty jelitowej – analizowanym poprzez amplifikację i sekwencjonowanie bakteryjnego 16s RNA obecnego w kale – a cukrzycą typu 2 – przypadkami określonymi przez 2 lekarzy na podstawie kryteriów WHO (glikemia, przyjmowanie leków przeciwcukrzycowych itp.).

Mimo że analizy miały charakter przekrojowy (tzn. dane dotyczące mikrobioty i cukrzycy typu 2 były zebrane w tym samym czasie), były one dostosowane do wielu czynników nieobiektywnych: spożycia energii, wskaźnika masy ciała, poziomu wykształcenia itp. Kolejnym mocnym i innowacyjnym aspektem badania jest pomiar związków między mikrobiotą a insulinoopornością ustaloną na podstawie stężenia glukozy we krwi i poziomu insuliny na czczo, subklinicznego markera oznaczającego wczesny etap patogenezy cukrzycy typu 2.

Czy różnorodność mikrobioty jest czynnikiem ochronnym?

Kilka wskaźników mierzących (sidenote: Zróżnicowanie α Miara wskazująca różnorodność pojedynczej próbki, tj. liczba różnych gatunków obecnych w jednostce. Hamady M, Lozupone C, Knight R. Fast UniFrac: facilitating high-throughput phylogenetic analyses of microbial communities including analysis of pyrosequencing and PhyloChip data. ISME J. 2010;4:17-27. https://www.nature.com/articles/ismej200997 ) mikrobioty wiązało się z niższą insulinoopornością i zmniejszoną częstością występowania cukrzycy typu 2. Z kolei (sidenote: różnorodności β na Miara wskazująca na różnorodność gatunkową pomiędzy próbkami, pozwala na ocenę zmienności różnorodności mikrobioty pomiędzy badanymi. Hamady M, Lozupone C, Knight R. Fast UniFrac: facilitating high-throughput phylogenetic analyses of microbial communities including analysis of pyrosequencing and PhyloChip data. ISME J. 2010;4:17-27. https://www.nature.com/articles/ismej20099 ) była związana z insulinoopornością. Wreszcie liczebność 7 taksonów – należących do rodzin Christensenellaceae i Ruminococcaceae lub do rodzaju Marvinbryantia – wiązała się ze zmniejszonym ryzykiem wystąpienia insulinooporności, a liczebność 5 innych taksonów - z rodziny Clostridiaceae, Peptostreptococcaceae lub rodzajów Clostridium w ścisłym znaczeniu, Intestinibacter i Romboutsia – z niższym ryzykiem wystąpienia cukrzycy typu 2.

Taksony produkujące maślan, które zmniejszają ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2

Te 12 taksonów, z których 10 po raz pierwszy związane jest z obniżonym ryzykiem wystąpienia cukrzycy typu 2 lub insulinooporności, znane jest z produkcji maślanu, krótkołańcuchowego kwasu tłuszczowego powstałego z rozkładu błonnika pokarmowego przez bakterie. Mechanizmy, które tłumaczą jego działanie, to zwiększona aktywność mitochondriów, poprawa metabolizmu energetycznego, zmniejszona endotoksemia i stan zapalny. Jednak jego rola w metabolizmie glukozy i zapobieganiu cukrzycy pozostaje do potwierdzenia w badaniach prowadzonych doraźne.

Tak więc związek między różnorodnością mikrobioty i liczebnością bakterii produkujących maślan a mniejszym ryzykiem wystąpienia insulinooporności i cukrzycy typu 2 rzuca nowe światło na etiologię, patogenezę i leczenie cukrzycy typu 2.

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Medycyna ogólna Gastroenterologia

Mikroflora, mikrobiota, mikrobiom: fałszywi przyjaciele i prawdziwe synonimy

Z językiem jest jak z modą. To, co było aktualne dwadzieścia lat temu, dziś już nie jest. A potem może triumfalnie wrócić! Używany niegdyś powszechnie termin „mikroflora” – w domyśle „jelitowa” – stopniowo ustąpił miejsca mikrobiotom – w liczbie mnogiej, ponieważ oprócz jelitowej istnieje też nosowa, ustna, pochwowa, skórna... Pojęcia tego nie należy mylić z mikrobiomem. Wyjaśniamy, o co chodzi w dyskusji dotyczącej nie tylko semantyki.

Gdy zanurzamy się w mikrokosmos żyjący w naszym organizmie, na myśl zawsze zaczynają przychodzić terminy niekoniecznie jasno zdefiniowane... albo poprawnie stosowane. Trzeba zatem ustalić kilka definicji.

Od dawnej mikroflory...

Termin „mikroflora” jest bez wątpienia najstarszy. Niegdyś dotyczył on ogólnie układu pokarmowego (mówiło się o mikroflorze jelitowej) i, zgodnie ze słownikiem medycznym Larousse’a, oznaczał „ogół drobnoustrojów, których obecność w jelicie jest normą”. W tamtych czasach uważano, że mikroflora ta składa się przede wszystkim z bakterii1. Kiedy zatem pisano „mikroflora”, chodziło na ogół o populację bakterii zasiedlających nasze wnętrzności.

...do współczesnej mikrobioty

Wraz z postępem nauki ta wizja „mikroflory” okazała się o wiele za bardzo uproszczona. Z jednej strony, w układzie pokarmowym bytują bynajmniej nie tylko bakterie – żyją w nim również wirusy, grzyby (w tym drożdże), pasożyty2….

(nie, mocz nie jest sterylny!), by wymienić tylko niektóre. Każdy z tych narządów ma własną „mikroflorę¨3.

Powoli zatem zaczęto używać innego terminu: „mikrobiota”, oznaczającego bez wprowadzania niejasności wszystkie społeczności mikroorganizmów, a nie tylko bakterie. Zawsze dodaje się do tego słowa przymiotnik określający lokalizację (mikrobiota skórna, ustna itp.) Bo, oczywiście, każdą z tych mikrobiot cechuje inny skład obecnych w niej mikroorganizmów. 

A mikrobiom?

Czasem dwie rzeczy różnią się o włos, a czasem o dwie litery. Bo tylko dwie litery różnią mikrobiotę od mikrobiomu. Ale te dwa słowa to fałszywi przyjaciele. Pierwsze z nich oznacza populację zasiedlającą określoną strefę naszego organizmu (bakterie, wirusy itp.), a drugi dotyczy czegoś zupełnie innego, mianowicie materiału genetycznego tej społeczności rozpatrywanego jako całość, czyli tego, co te mikroorganizmy potrafią (wytwarzać takie i takie cząsteczki, tworzyć takie i takie rodzaje błon). To trochę tak jakby wrzucić wszystkie organizmy tworzące mikrobiotę do miksera, żeby przestały nie mieć więcej do czynienia z poszczególnymi osobnikami, tylko z materiałem genetycznym zawartym w zupie z mikroorganizmów. Gdybyśmy mieli porównać tę sytuację z miastem, mikrobiota byłaby wykazem wszystkich mieszkańców, a mikrobiom – wykazem ich kwalifikacji zawodowych (pieczenie chleba, budowa domów itp.).

Uwaga: nieporozumienia!

Jest pewien haczyk: w języku angielskim słów „microbiote” i „microbiome” często używa się zamiennie. Do tego stopnia, że niektóre artykuły tłumaczone z prac publikowanych w tym języku mylą te terminy. Teraz jednak macie wiedzę niezbędną, by je odróżniać.

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości

Co trzeba z tego wynieść? Odporność skóry

skin microbiota

Dysbioza skóry i jelit, a także rozregulowanie układu odpornościowego, zostały zaobserwowane w przebiegu atopowego zapalenia skóry – złożonej choroby o wielu przyczynach.8

2 Atopowe zapalenie skory charakteryzuje się pobudzeniem limfocytów typu 2 powodującym nadaktywną i nadmierną odpowiedź immunologiczną. (9)

STAN ZAPALNY

atopowe zapalenie skóry to przewlekła zapalna choroba skóry charakteryzująca się okresowymi nawrotami.9

Występujący w jego przebiegu stan zapalny to efekt rozregulowania układu odpornościowego.9

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Szczegóły dotyczące dokumentacji

Co trzeba z tego wynieść? Odporność dróg oddechowych

Pulmonary Tract Microbiota

Dwukierunkowa oś komunikacji między jelitami a płucami zwana „osią jelito-płuca” wpływa na stan odporności obu tych narządów.

Mikrobioty płuc i jelit wpływają na siebie wzajemnie. Mogą też mieć wpływ na choroby układu oddechowego.4

1 Jednym z czynników warunkujących skuteczność szczepionek może być mikrobiota jelit. (5)

DYSBIOZA

W przebiegu wirusowych infekcji dróg oddechowych obserwuje się dysbiozę płuc
i jelit.
6 Najczęściej stosowana definicja dysbiozy określa ją jako zaburzenie składu i funkcjonowania mikrobioty spowodowane przez zespół środowiskowych i związanych z gospodarzem czynników zakłócających ekosystem mikroorganizmów.7

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Szczegóły dotyczące dokumentacji

Co trzeba z tego wynieść? Odporność jelit

Mikrobiota gra krytyczną rolę w rozwoju i dojrzewaniu składników układu odpornościowego wrodzonego i adaptacyjnego gospodarza, natomiast układ odpornościowy koordynuje utrzymywanie kluczowych funkcji symbiozy gospodarza i jego mikroorganizmów. Utrzymywanie homeostazy między mikrobiotą jelit a układem odpornościowym ma zasadnicze znaczenie. Czynniki zakłócające tworzenie mikrobioty jelitowej noworodka (takie jak antybiotyki) mogą mieć niekorzystne dla zdrowia skutki.1

80% Co najmniej 80% komórek organizmu wytwarzających Ig mieści się w jelicie. (2)

ŚLUZ

Warstwa śluzu w jelitach jest podstawowym łącznikiem między gospodarzem a mikrobiotą jelit. Jej naruszenie prowadzi do nasilenia penetracji lub przenikania potencjalnie szkodliwych bakterii, które mogą powodować stan zapalny i infekcję.3

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Szczegóły dotyczące dokumentacji

Wywiad z ekspertem: Prof. Brigitte Dréno

Atopowe zapalenie skóry (AZS) to przewlekła zapalna choroba skóry charakteryzująca się okresowymi nawrotami. Podobnie jak astma, katar sienny lub alergiczne zapalenie spojówek jest uznawane za chorobę alergiczną. Powoduje sączące się czerwone ubytki o nieregularnym kształcie występujące w określonych miejscach na skórze, na przykład w zgięciach łokci albo za kolanami, ale także na twarzy i reszcie ciała. AZS zwykle pojawia się w wczesnym dzieciństwie. Może przetrwać aż do dorosłości. Przyczyny są wieloczynnikowe i złożone. Obejmują predyspozycje genetyczne (mutacja filagryny – białka skóry), naruszenie bariery skórnej, dysbiozę mikrobioty skóry i jelit oraz rozregulowanie układu odpornościowego.

W krajach „rozwiniętych” AZS dotyka 15–20% dzieci i 10% dorosłych. W ostatnich dziesięcioleciach liczba przypadków znacznie wzrosła z powodu zanieczyszczenia i kontaktu z alergenami.1

jakie czynniki powodują nawroty choroby? 


Powstawanie ognisk zapalnych może wynikać z różnych czynników, takich jak stres, zanieczyszczenie, zimno, wilgoć, niektóre alergeny (pyłki roślin), niektóre leki, wełniana odzież oraz niektóre kosmetyki zawierające rośliny lub olejki eteryczne.

Przyczyny atopowego zapalenia skóry są wieloczynnikowe i złożone. Obejmują predyspozycje genetyczne, naruszenie bariery skórnej, dysbiozę mikrobioty skóry i jelit oraz rozregulowanie układu odpornościowego.

Pr. Brigitte Dréno

Co wiemy o związkach między atopowym zapaleniem skóry, mikrobiotą a odpornością?

Pod względem patofizjologicznym AZS charakteryzuje się naruszeniem bariery skórnej, dysbiozą skóry i jelit oraz rozregulowaniem układu odpornościowego z pobudzeniem limfocytów Th2. To rozregulowanie układu odpornościowego prowadzi do pojawienia się dużej ilości cytokin, co z kolei powoduje reakcje zapalne.2

Naruszenie bariery skórnej jest początkiem dysbiozy mikrobioty skóry charakteryzującej się zmniejszeniem różnorodności bakterii i proliferacją Staphylococcus aureus. Penetracja alergenu prowadzi do pobudzenia keratynocytów i wytwarzania interleukin (IL-33, IL-25, TSLP), co powoduje różnicowanie limfocytów Th2. One z kolei wydzielają cytokiny prozapalne (IL-4, IL-5 i IL-13) charakterystyczne dla stanu zapalnego typu 2 (rys. 9). Cytokiny te bezpośrednio pobudzają nerwy czuciowe, co wywołuje swędzenie

Przewlekłe ubytki powodują, że bariera skórna odtwarza się w małym stopniu i staje się grubsza, ponieważ jest dotknięta przewlekłym stanem zapalnym. Występuje również stopniowy wzrost ilości cytokin i komórek Th (Th1, Th2, Th22) wydzielających cytokiny, które przyczyniają się do niszczenia keratynocytów. Dysbioza jelit również może grać rolę w patofizjologicznym mechanizmie choroby.3

RYSUNEK 9: Patogeneza, główne mechanizmy i patofizjologia atopowego zapalenia skóry.


Adaptacja na podstawie Sugita K et al, 20204

Czego się pani nauczyła z ostatnich odkryć dotyczących mikrobioty? Czy wpłynęły one na pani praktykę?

Dzięki najnowszym odkryciom w zakresie mikrobioty lepiej rozumiem znaczenie utrzymywania i odtwarzana bariery skórnej w celu kontroli stanu zapalnego. Jako leczenie ogólnoustrojowe zalecam moim pacjentom stosowanie żelu do mycia chroniącego pH skóry (pH ~5, unikanie produktów o zasadowym pH), produktu nawilżającego oraz specjalnie dla nich przeznaczonych kosmetyków. Ustalenia te pomagają nam również lepiej poznać układ odpornościowy skóry i dowiedzieć się, jak chronić jej mikrobiotę.

Rozregulowanie układu odpornościowego w przebiegu atopowego zapalenia skóry prowadzi do pojawienia się dużej ilości cytokin, co z kolei powoduje reakcje zapalne.2

Pr. Brigitte Dréno

Co pani myśli o stosowaniu probiotyków w leczeniu azs lub zapobieganiu nawrotom?

W przypadku AZS jest wiele sposobów równoważenia mikrobioty skóry (probiotyki, prebiotyki, symbiotyki itp.)5, ale najciekawsze wydają mi się postbiotyki. Postbiotyki to preparaty z organizmów nieożywionych i/lub ich składników korzystnie działające na gospodarza.6 Mogą one odtworzyć barierę skórną poprzez działanie przeciwzapalne umożliwiające bakteriom rekolonizację, mają zatem długofalowy wpływ na mikrobiotę. Probiotyki lub prebiotyki doustne to kolejna interesująca metoda regulacji układu jelitowego, który pełni ogólną funkcję immunomodulacyjną
w układzie odpornościowym.7

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Szczegóły dotyczące dokumentacji