Czy mikrobiota nosa wpływa na ryzyko wystąpienia zapalenia ucha środkowego?

Badanie obejmujące sekwencjonowanie RNA 16S i wielkoskalową kulturę bakteryjną („kulturomikę”) udokumentowało charakterystykę mikrobioty nosa związaną ze zdrowiem uszu i nosa dzieci aborygeńskich (2–7 lat). Populacja ta jest w znacznym stopniu zagrożona zapaleniem ucha środkowego.

Zapalenie ucha często występuje u dzieci, (sidenote: Les enfants aborigènes australiens seraient 5 fois plus à risque d’otite sévère de l’oreille moyenne que les enfants australiens non aborigènes. Gunasekera H, Knox S, Morris P et al. The spectrum and management of otitis media in Australian indigenous and nonindigenous children: a national study. Pediatr Infect Dis J. 2007 Aug;26(8):689-92. ) . Dotychczas badania zmierzające do opisu mikroorganizmów związanych z występowaniem tej choroby w tych populacjach koncentrowały się na poszukiwaniu już znanych otopatogenów (Streptococcus pneumoniae, Haemophilus influenzae Moraxella catarrhalis) lub korzystały z technik posiewu nie pozwalających na wykrycie obecności mikroorganizmów trudnych do hodowli.

Analiza mikrobioty nosowej 101 dzieci aborygeńskich metodą sekwencjonowania genu RNA 16S i zwiększenia liczby czynników warunkujących wzrost kultur bakteryjnych pozwoliła naukowcom zbadać powiązania między jej składem a zdrowiem uszu i nosów dzieci.

Moraxella – marker przebytego zapalenia ucha?

Stwierdzili oni znaczną ilość bakterii Moraxella u dzieci, które już przeszły zapalenie ucha środkowego. Obfitość ta – podwyższona, mimo że podczas badania dzieci nie były chore na zapalenie ucha środkowego – może wynikać z trwałej modyfikacji mikrobioty nosowej wynikającej z przebytego niegdyś zapalenia.  Obfitość Moraxelli w mikrobiocie nosowej była ujemnie skorelowana z obfitością bakterii Staphylococcus – rodzaju występującego w większej ilości u dzieci, u których nie występował związany z zakażeniem wyciek z nosa. Dane z badania in vitro sugerują, że niektóre gatunki rodzaju Staphylococcus mogą działać inhibicyjnie na bakterie Moraxella, co może tłumaczyć zaobserwowaną korelację ujemną.

Ochronny duet mikroorganizmów?

Ponadto u dzieci, które podczas badania nie były dotknięte infekcją ucha, zaobserwowano dodatnią korelację bakterii DolosigranulumCorynebacterium. Korelację tę stwierdzono również u dzieci, u których nie występował związany z zakażeniem wyciek z nosa, co doprowadziło autorów do wniosku, że ta współkolonizacja może chronić przed patogenami takimi jak S. pneumoniae i być gwarantem dobrego stanu zdrowia górnych dróg oddechowych oraz uszu.

Droga do identyfikacji nowych otopatogenów

Natomiast rodzaj Ornithobacterium był nadreprezentowany u dzieci dotkniętych wysiękowym zapaleniem ucha w porównaniu z dziećmi, które nigdy na zapalenie ucha nie chorowały. Może więc on być nowym otopatogenem. Jego obecność była skorelowana z występowaniem dwóch innych rodzajów bakterii: Dichelobacter Helcococcus, których wpływ na zdrowie nosa i uszu trzeba dopiero ustalić.

Badanie to, łączące sekwencjonowanie 16S i kulturomikę, realizowane na niespotykaną dotąd skalę w populacjach autochtońskich, umożliwiło zatem opis związków mikrobioty nosowej ze zdrowiem uszu i nosa dzięki identyfikacji potencjalnych działań synergicznych (i antagonistycznych) między mikroorganizmami oraz możliwych nowych otopatogenów wymagających pogłębionych badań.

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Otorynolaryngologia Pediatria

Woda – źródło życia mikrobioty?

Strzeż się psa milczącego i spokojnej wody – mówi stare przysłowie. A czy miejsca, z którego woda pochodzi, też?  Tak się bowiem składa, że zarówno źródło (studnia, kran, filtrowanie, butelkowanie), jak i ilość wypijanej wody mają wpływ na skład naszej mikrobioty jelitowej.

Mikrobiota jelit Dieta i Jej Wpływ na Mikrobiotę Jelita

Woda studzienna, kranowa, filtrowana, butelkowana... Woda wodzie nierówna pod względem pochodzenia (wody gruntowe, powierzchniowe i in.) i obróbki (filtrowanie, dezynfekcja itp.), a zatem składu chemicznego oraz zawartości minerałów i mikroorganizmów. Mimo że codziennie spożywamy znacznie więcej wody niż pokarmu stałego, jest ona często traktowana przez badaczy zajmujących się odżywianiem i mikrobiotą jak uboga krewna. Starannie zbadano skutki spożywania różnych produktów (ciemnej czekolady, awokado, herbaty itd.), wzięto pod lupę niektóre napoje (gazowane, alkoholowe, sok z buraka i in.), ale woda jakoś nie mogła przekroczyć progu laboratorium.

To już przeszłość. Woda prawdopodobnie ma wielki wpływ na skład naszej mikrobioty jelitowej kąpanej codziennie w 2 litrach płynów. Tak przynajmniej wynika z prac zespołu badawczego1, który przyjrzał się danym z wcześniejszego badania przeprowadzonego przez Brytyjczyków2 i Amerykanów3.

USA
  • Kobiety: 2,7 l dziennie
  • mężczyźni: 3,7 l dziennie.
  • 70–80% tej ilości pochodzi z napojów, reszta – z pożywienia.
Europe
  • Kobiety: 2,0 l dziennie
  • mężczyźni: 2,5 l dziennie
  • 80% tej ilości pochodzi z napojów, reszta – z pożywienia.

Wpływ jakościowy...

Co się okazało? Pochodzenie wody pitnej to kluczowy czynnik wyjaśniający wahania składu mikrobioty jelitowej. Jego wpływ jest porównywalny ze skutkami spożywania alkoholu, a nawet utrzymywania konkretnej diety. Każdemu rodzajowi spożywanej wody odpowiada specyficzna mikrobiota jelitowa. Najczęściej pijesz wodę ze studni? Twoja mikrobiota jelitowa jest prawdopodobnie bardziej zróżnicowana niż u konsumentów wody kranowej, filtrowanej lub butelkowanej. Twój układ pokarmowy niewątpliwie zasiedla więcej bakterii Dorea, a mniej Bacteroides, OdoribacterStreptococcus. Skąd się bierze ta różnica? Być może stąd, że nie dezynfekowana systematycznie woda studzienna z natury zawiera bardziej zróżnicowane mikroorganizmy.

Mikrobiota jelit

Dowiedz się więcej

...i ilościowy

Pochodzenie spożywanej wody to jednak nie wszystko. Znaczenie ma również jej ilość. Mikrobiota jelitowa osób pijących mało wody (niezależnie od jej pochodzenia) różni się od mikrobioty tych, którzy konsumują jej dużo. U pijących niewiele obserwuje się na przykład większą obfitość Campylobacter – bakterii związanej z infekcjami jelit. Jest więc powód, żeby nie wylewać za kołnierz, pod warunkiem, oczywiście, że pijemy wodę!

Źródła

1. Vanhaecke T, Bretin O, Poirel M et al. Drinking Water Source and Intake Are Associated with Distinct Gut Microbiota Signatures in US and UK Populations. J Nutr. 2022 Jan 11;152(1):171-182.

2. EFSA Panel on Dietetic Products, Nutrition, and Allergies (NDA). Scientific opinion on dietary reference values for water. EFSA J 2010;8(3):1459 

3. Institute of Medicine. Dietary Reference Intakes for water, potassium, sodium, chloride, and sulfate. Washington (DC): National Academies Press; 2005

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości

Gdy za sen dziecka odpowiada kilka bakterii

Pediatrzy będą teraz mogli odpowiedzieć na pytania młodych rodziców, którzy są zmęczeni nocnym czuwaniem: również u dzieci sen jest powiązany z mikroflorą jelitową... i oba te czynniki mogą mieć wpływ na przyszłe zachowanie dzieci.

Sen

Oś sen-mózg-jelito. Na to właśnie zwrócono uwagę w najnowszym badaniu. Wiedzieliśmy już, że u dorosłych sen i mikroflora jelitowa są ze sobą podwójnie powiązane: zmiany w trakcie snu modyfikują skład mikroflory jelitowej i odwrotnie, skład mikroflory jelitowej wpływa na sen. Nie wiadomo jednak, w jakim wieku powstaje to dwukierunkowe powiązanie między snem a mikroflorą jelitową i jakie są jego możliwe konsekwencje dla rozwoju. Dlatego też przeprowadzono badanie podłużne z udziałem 162 zdrowych niemowląt w wieku 3, 6, 12 i 24 miesięcy.

Sen związany z mikroflorą jelitową od 3. miesiąca życia

Pierwszym potwierdzeniem było to, że skład mikroflory jelitowej rzeczywiście zmienia się od 6. miesiąca życia. U większości badanych dzieci nastąpiła zmiana z flory zdominowanej przez Bifidobacterium (enterotyp A) na mikroflorę bogatą w Bacteroides (enterotyp B), ze wzrostem (sidenote: Różnorodność α Pomiar wskazujący różnorodność w jednej próbie, tj. liczbę różnych gatunków występujących u jednej osoby. Hamady M, Lozupone C, Knight R. Fast UniFrac: facilitating high-throughput phylogenetic analyses of microbial communities including analysis of pyrosequencing and PhyloChip data. ISME J. 2010 Jan;4(1):17-27. ) .

astrzeżenie autorów: w tym badaniu znaleziono tylko 2 enterotypy (w innych pracach – 3), być może z powodu jednorodności kohorty (dzieci szwajcarskie urodzone w terminie przez poród pochwowy, karmione piersią, bez antybiotyków...).

Przede wszystkim jednak badanie wykazało związek między nawykami dotyczącymi snu a mikroflorą jelitową u niemowląt mających zaledwie 3 miesiące: 

  • sen w ciągu dnia (czas trwania, liczba drzemek i ich regularność) jest negatywnie powiązany z różnorodnością bakterii: niemowlęta, które śpią najwięcej w ciągu dnia, mają mniejszą różnorodność jelitową;
  • fragmentacja i zmienność snu nocnego jest związana z dojrzałością bakterii i enterotypem: niemowlęta z bardziej dojrzałą mikroflorą jelitową mają większą aktywność nocną (więcej przebudzeń w nocy). Z drugiej strony, gdy mają od 6 do 12 miesięcy, ich enterotyp nie ewoluuje z enterotypu A do B.

Sen, mózg i jelita: czy wszystko jest ze sobą powiązane?

Co więcej, aktywność mózgowa analizowana dzięki nocnym elektroencefalogramom wykonywanym u niemowląt w wieku 6 miesięcy dostarcza wielu informacji. 

Pierwszym odkryciem było to, że niemowlęta z florą zdominowaną przez Bifidobacterium miały mniej snu wolnofalowego („snu głębokiego”);
Po drugie jakość snu u niemowląt w 6. miesiącu życia pozwala przewidzieć różnorodność bakteryjną mikroflory jelitowej w 1. roku życia. Większa liczba fal theta w 6. miesiącu zapowiada mniejszą różnorodność bakteryjną w 12. miesiącu.

Wreszcie, mikrobiota jelitowa u niemowląt w wieku 6 miesięcy, a zwłaszcza sen u niemowląt w wieku 6 i 12 miesięcy, pozwalają przewidzieć rozwój behawioralny dziecka w wieku 24 miesięcy

Wyniki te wskazują na istnienie dynamicznej interakcji między snem, mikroflorą jelitową, dojrzewaniem mózgu i zachowaniem we wczesnym dzieciństwie. Jest to tak zwana koncepcja osi sen-mózg-jelito. Z klinicznego punktu widzenia: ponieważ wiele chorób u dorosłych rozwija się we wczesnym dzieciństwie, monitorowanie snu i mikroflory dziecka (pre- i probiotyki, wpływ antybiotyków) we wczesnym dzieciństwie wydaje się niezbędne.

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Pediatria Gastroenterologia Medycyna ogólna

Powiedz, jaką mikrobiotę jelitową ma Twoje dziecko, a my Ci powiemy, jak sypia

Czy istnieje związek między snem naszych maluchów a mikrobiotą zasiedlającą ich przewody pokarmowe? I czy ma on wpływ na ich rozwój behawioralny? Zespół szwajcarskich naukowców postanowił znaleźć odpowiedzi na te pytania.

Mikrobiota jelit Dieta i Jej Wpływ na Mikrobiotę Jelita Probiotyki Prebiotyki: najważniejsze, co trzeba wiedzieć
Sen

Aaa, kotki dwa, szarobure obydwa... Co wieczór robisz przegląd swojego repertuaru kołysanek, żeby Twoje dziecko trafiło w objęcia Morfeusza.  Na próżno. Bynajmniej nie skłonny do zaśnięcia potomek macha rękami i nogami, a w jego szeroko otwartych oczach maluje się podziw dla Twojego talentu wokalnego. Możesz przysiąc, że woła „bis”! Kiedy wreszcie zacznie przesypiać noc? Mamy dobre wieści: jest sposób na to, żeby Twoje dziecko spało jak suseł od zmroku do świtu. Znaczenie ma jego mikrobiota jelitowa – zasiedlające jego układ pokarmowy mikroorganizmy, których skład zmienia się w pierwszych latach życia.

Sen zależy od bakterii już od trzeciego miesiąca życia

Badania przeprowadzone na ponad 160 niemowlętach wykazały, że mikrobiota jelit niemowlęcia ma związek z tym, jak dziecko sypia. Niemowlęta śpiące głównie w ciągu dnia mają bakteryjną mikrobiotę jelitową mniej zróżnicowaną niż te, które na sen przeznaczają przede wszystkim noc. Co więcej, wygląda na to, że jakość snu maleństw zależy od rodzaju bakterii obecnych w ich jelitach oraz od dojrzałości ich mikrobioty jelitowej. Jest to wyraźnie widoczne od trzeciego miesiąca życia dziecka. Jest to ważne odkrycie, ponieważ dotychczas wiedziano tylko o występowaniu tego związku u dorosłych.

Highlight

Jakość snu maleństw zależy od rodzaju bakterii obecnych w ich jelitach oraz od dojrzałości ich mikrobioty jelitowej.

Wpływ na zachowanie w późniejszym życiu 

Aktywność mózgu podczas snu w wieku sześciu miesięcy też zależy od bakterii jelitowych. I prognozuje zróżnicowanie mikrobioty jelitowej w wieku 1 roku. Krótko mówiąc, wygląda na to, że sen i mikrobiota są ze sobą ściśle związane i wspólnie ewoluują z biegiem czasu. Czy jest to kolejny powód do niepokoju dla rodziców dzieci śpiących niespokojnie? Wręcz przeciwnie – zapewniają autorzy badań. – Zarówno sen, jak i mikrobiotę jelitową można łatwo zmienić. Sen można korygować przy użyciu strategii wychowawczych i behawioralnych stosowanych przez rodziców. Natomiast skład mikrobioty jelitowej można modyfikować dietą lub przyjmowaniem prebiotyków i probiotyków dodawanych do preparatów dla niemowląt.

Wnioski te wymagają jeszcze potwierdzenia badaniami klinicznymi. Zatem zanim pojawi się cudowne jedzenie lub probiotyki, które pozwolą się wyspać młodym rodzicom i uratują ich struny głosowe, trzeba dopieścić mikrobiotę jelitową dzieci. I jeszcze ostrożniej stosować antybiotyki, które jej bardzo szkodzą…

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości

Antybiotyki a cięcie cesarskie: wpływ na mikrobiotę niemowlęcia

Przed nacięciem, a nie po zaciśnięciu pępowiny: to moment obecnie zalecany do profilaktycznej antybiotykoterapii u kobiet rodzących przez cesarskie cięcie. Czy jednak takie działanie może pogłębić zaburzenia mikrobioty jelitowej dziecka związane z tym rodzajem porodu? Wyniki badania opublikowane w Gut1 wydają się uspokajające.

U kobiet rodzących przez cesarskie cięcie profilaktyka antybiotykowa zmniejsza ryzyko wystąpienia poważnych powikłań infekcyjnych o 60–70%2. Podanie antybiotyku przed nacięciem, a nie po zaciśnięciu pępowiny, dodatkowo zmniejsza częstość występowania zapalenia macicy i ogólną zapadalność na infekcje3. Takie podejście jest więc dziś szeroko zalecane, ale naraża dziecko na antybiotyki przed urodzeniem, co może mieć potencjalne skutki dla jego zdrowia i rozwoju mikrobioty. Holenderscy badacze postanowili sprawdzić, czy przyczynia się ono do zmiany kolonizacji bakteryjnej dzieci urodzonych przez cesarskie cięcie.

W ich randomizowanym, kontrolowanym badaniu wzięło udział 40 kobiet rodzących przez cesarskie cięcie, które otrzymały profilaktycznie antybiotyk (cefuroksym 1500 mg), połowa z nich 30 min przed nacięciem, druga połowa po zaciśnięciu pępowiny, oraz 23 kobiety rodzące drogą pochwową jako grupa kontrolna. Mikrobiota jelitowa wszystkich niemowląt była analizowana w 1., 7. i 28. dniu po urodzeniu oraz w 3. roku życia za pomocą sekwencjonowania 16S RNA i metagenomu typu shotgun.

Dysbioza w miesiącu po porodzie przez cesarskie cięcie

Podobnie jak w wielu innych badaniach badacze znaleźli znaczące różnice między florą jelitową w pierwszym miesiącu życia dzieci urodzonych przez cesarskie cięcie i tych, które przyszły na świat drogą pochwową. Zaobserwowali niższy wskaźnik różnorodności Shannona (względne bogactwo gatunkowe i liczebność), ze spadkiem udziału bakterii z rodzajów Bacteroides i Bifidobacterium oraz wzrostem udziału bakterii z typu Proteobacteria, a w szczególności Firmicutes. Różnice te jednak zanikały w wieku 3 lat.

Uznane za jedno z największych osiągnięć medycyny XX wieku antybiotyki uratowały życie milionom ludzi. Ale jednocześnie uderzają w naszą mikrobiotę, powodując dysbiozę. Przyjrzyjmy się tej obosieczności.

Dwie twarze antybiotyków

Niszcząc bakterie odpowiedzialne za infekcje, uderzają również w mikrobiotę i p…

Brak wpływu antybiotykoterapii przed nacięciem

Głównym wnioskiem z badania jest brak istotnych różnic w składzie typów i rodzajów bakterii mikrobioty jelitowej pomiędzy dwiema grupami dzieci urodzonych drogą cięcia cesarskiego na jakimkolwiek etapie pomiędzy 1. dniem a 3. rokiem życia. Praca ta, choć oparta na niewielkiej grupie kobiet, sugeruje, że profilaktyka antybiotykowa przed nacięciem nie jest dodatkowym czynnikiem zmieniającym mikrobiotę jelitową dzieci urodzonych przez cesarskie cięcie.

Czym jest Światowy Tydzień Wiedzy o Antybiotykach?

Co roku od 2015 r. WHO organizuje Światowy Tydzień Wiedzy o Antybiotykach, którego celem jest podnoszenie poziomu wiedzy o ogólnej odporności na mikroorganizmy.

Kampania ta, realizowana w dniach 18-24 listopada, zachęca społeczeństwo, pracowników służby zdrowia i decydentów do ostrożnego stosowania antybiotyków, aby zapobiec dalszemu szerzeniu się oporności na nie. 

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Pediatria Medycyna ogólna

Mikrobiota pochwy a papillomawirusy ludzkie (HPV): bakterie robią porządek!

Poznanie składu mikrobioty pochwowej związanej z uporczywymi infekcjami papillomawirusowymi może pomóc w znalezieniu nowych strategii terapeutycznych zapobiegających rakowi szyjki macicy, którego są główną przyczyną.

Mikrobiota pochwy Bakteryjne zapalenie pochwy Probiotyki

Zakażenie pochwy papillomawirusami ludzkimi (HPV) – najczęstsza infekcja przenoszona drogą płciową – jest zasadniczo bezobjawowe. W większości przypadków organizm sam eliminuje te wirusy. Zdarza się jednak, że u niektórych kobiet utrzymują się one, narażając je na infekcje, z których może się rozwinąć rak szyjki macicy. Rak ten, (sidenote: https://www.who.int/fr/news-room/fact-sheets/detail/human-papillomavirus-(hpv)-and-cervical-cancer ) , na razie nieuleczalny, jest wielkim problemem z dziedziny zdrowia publicznego.

99 % Prawie wszystkie przypadki raka szyjki macicy mają związek z infekcją papillomawirusem ludzkim (HPV) o wysokim poziomie ryzyka.

11,7% Rozpowszechnienie infekcji HPV na świecie wynosi 11,7%.

Dysbioza pochwy

Czynniki ryzyka uporczywych infekcji HPV są znane. Są to czynniki behawioralne (irygacje pochwy, stosunki seksualne) lub biologiczne (bakteryjne zapalenie pochwy, infekcje przenoszone drogą płciową) zaburzające mikrobiotę pochwy (dysbioza). Dotychczas większość badań koncentrowała się na związku między dysbiozą a przedrakowymi lub rakowymi nadżerkami szyjki macicy, żadne jednak nie zajęło się mikroorganizmami charakterystycznymi dla uporczywej infekcji HPV, które można by wykrywać przed wystąpieniem nadżerek, co umożliwiłoby zapobieganie rozwojowi nowotworu.

Chińscy naukowcy zbadali skład mikrobioty pochwowej 100 kobiet w wieku od 21 do 64 lat, które podzielili na 3 grupy: kobiety dotknięte uporczywą infekcją HPV (grupa P), kobiety, które wyeliminowały wirusa (C) i kobiety, które w ciągu ostatnich dwóch lat nie były zakażone HPV (NC).

41% Tylko 41% kobiet twierdzi, że przyjmowało probiotyki i/lub prebiotyki (doustnie lub dopochwowo)

Zapobiegawcze probiotyki?

Analizy wykazują, że infekcja HPV ma związek z zaburzeniem mikrobioty pochwy. Zaobserwowano różnice między pacjentkami NC a dwiema pozostałymi grupami: P i C. Analizy wykazują, że infekcja HPV charakteryzuje się zmniejszeniem liczby bakterii oraz ich zróżnicowania. Infekcja – trwająca lub przeszła – jest związana ze wzrostem liczebności Firmicutes i Actinobacteriota oraz zmniejszeniem liczebności proteobakterii. Zdaniem autorów ten „dysbiotyczny” stan ułatwia wtargnięcie wirusa do organizmu i odwrotnie – wzrost obfitości proteobakterii pochwowych pozwala ustabilizować mikrobiotę. U pacjentek ze wszystkich trzech grup dominują pałeczki kwasu mlekowego, ale u pacjentek, które wyeliminowały wirusa (C) jest ich więcej niż u pacjentek NC. Badacze zauważają również, że zależnie od rodzaju wyeliminowanego wirusa bardziej rośnie liczebność pałeczek kwasu mlekowego lub bifidobakterii, co sugeruje, że bakterie te działają ochronnie przeciw różnym rodzajom wirusów. 

Jak podsumowują badacze, odkrycia te wymagają potwierdzenia, ale otwierają drogę do wdrożenia probiotyków we wczesnym leczeniu infekcji HPV, zanim pojawią się złośliwe nadżerki szyjki macicy. 

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości

Mikrobiota endometrialna nowym markerem udanego zapłodnienia in vitro?

A może mikrobiota wyścielająca ścianki macicy ma udział w implantacji zarodka i przebiegu ciąży po zapłodnieniu in vitro? Sugeruje to badanie przeprowadzone z udziałem 342 kobiet, które skorzystały z medycznego wspomagania prokreacji. Wyjaśniamy.

Długo uważana za sterylną jama macicy tak naprawdę jest domem mikrobioty złożonej z bakterii. Jest ich od 100 do 10 000 razy mniej niż w pochwie, ale też mają wpływ na stan zdrowia reprodukcyjnego. Tak sugeruje wieloośrodkowe (13 ośrodków zlokalizowanych w Europie, Ameryce i Azji) perspektywiczne badanie obserwacyjne, którego przedmiotem była analiza składu mikrobioty endometrialnej 342 bezpłodnych kobiet objętych programami zapłodnienia in vitro (IVF).

Dwie próbki mikrobioty endometrialnej

Przed przeniesieniem zarodka pobrano dwie próbki w celu oceny składu mikrobioty endometrium: próbkę płynu endometrialnego z jamy macicy i próbkę błony śluzowej pobranej metodą biopsji. Następnie naukowcy zbadali relacje między składem tej mikrobioty, analizowanym metodą sekwencjonowania RNA 16 S, a wynikiem IVF, czyli ciążą donoszoną (41% pacjentek), ciążą biochemiczną (8%), poronieniem (8%) lub brakiem ciąży (42%).

Dysbioza endometrialna ma związek z niepowodzeniem IVF

Badacze zaobserwowali zwiększoną liczebność bakterii z rodzaju Lactobacillus (w próbkach płynu i błony śluzowej) u pacjentek w ciąży donoszonej. Natomiast spadek liczebności bakterii Lactobacillus występujący jednocześnie ze specyficznym układem, w którym występują niektóre rodzaje potencjalnie chorobotwórczych bakterii, w tym Atopobium, Bifidobacterium, Chryseobacterium, Gardnerella, Haemophilus, Klebsiella, Neisseria, Staphylococcus i Streptococcus, ma związek z niepowodzeniem IVF lub brakiem rozwiązania ciąży w postaci narodzin zdolnego do życia dziecka. Należy zauważyć, że Gardnerella i Klebsiella były nadreprezentowane zarówno w płynie, jak i w endometrialnej błonie śluzowej pacjentek, u których procedura nie powiodła się.

Pałeczki kwasu mlekowego – mur obronny przeciw patogenom?

Dane te wskazują na rolę mikrobioty endometrialnej w powodzeniu lub niepowodzeniu implantacji zarodka i/lub przebiegu ciąży u pacjentek korzystających z IVF. Badacze stawiają hipotezę, że na wynik IVF bardziej może wpływać nieobecność w endometrium bakterii chorobotwórczych niż obecność bakterii korzystnych (takich jak pałeczki kwasu mlekowego). Bakterie Lactobacillus utrudniałyby w tym przypadku kolonizację jamy macicy przez bakterie chorobotwórcze. Wyjaśnienie mechanizmów działania bakterii chorobotwórczych wymaga dodatkowych badań.

Polecane przez naszą społeczność

"Tak właśnie jest" - Komentarz przetłumaczony z Nyasha Alois Jr (Od Biocodex Microbiota Institute na X)

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Medycyna ogólna

Diagnostyka endometriozy: mikrobiota jako wsparcie?

Ból trudno jest ująć słowami. Diagnostyka endometriozy jest długa, złożona i niepewna. Badania wskazują, że mikrobiota jelitowa może mieć wpływ na tę chorobę zapalną. Czy to może pomóc w jej diagnozowaniu?

Mikrobiota pochwy Mikrobiota jelit

86% ankietowanych kobiet stwierdziło, że chciałoby uzyskać więcej informacji na temat znaczenia mikroflory pochwy i jej wpływu na zdrowie

Czy nadszedł czas, aby pacjentki z endometriozą –  (sidenote: Endometriosis, World Health Organization (2021 March). )  – mogły wyjść z cienia, a tym samym z diagnostycznego zawieszenia? Rozpoczyna się miesiąc świadomości endometriozy, a prezydent Francji Emmanuel Macron ogłasza 11 stycznia 2022 wdrożenie (sidenote: https://www.elysee.fr/emmanuel-macron/2022/01/11/strategie-nationale-endometriose ) .

1 / 10 1 na 10 kobiet w wieku rozrodczym choruje na endometriozę

Zatem wydaje się, że tak. Od pewnego czasu badacze wskazują niektóre mikrobioty: mikrobiotę pochwową, która może służyć jako narzędzie predykcyjne dotyczące ciężkości choroby, a także, według najnowszego badania chińskiego, mikrobiotę jelitową oraz mikrobiotę (sidenote: Płyn otrzewnowy Płyn znajdujący się w jamie otrzewnowej, tj. wewnątrz błony otaczającej trzewia brzuszne. Działa jak smar, zapobiegając tarciu między narządami podczas trawienia. DiZerega GS, Rodgers KE, Peritoneal Fluid. The Peritoneum. 1992. pp 26-56 Springer New York ) , które mogą pomóc w postawieniu diagnozy.

Badania otrzewnej, jelit i szyjki macicy 

Wyniki badań pokazują, że mikrobiota w jelitach i otrzewnej kobiet z endometriozą różni się od mikrobioty u kobiet, które nie cierpią na tę chorobę.  U pacjentek z endometriozą niektóre bakterie o działaniu ochronnym (w szczególności Ruminococcus) występują rzadziej w przewodzie pokarmowym, podczas gdy bakterie patogenne (w szczególności Pseudomonas) mają tendencję do nadreprezentacji w płynie otrzewnowym. 

Z kolei skład śluzu szyjkowego pobieranego z szyjki macicy jest względnie stały, niezależnie od tego, czy kobieta choruje na endometriozę czy nie.

Mikrobiota jelitowa – pomoc w diagnostyce? 

Czy ta różnica w składzie mikrobioty jelitowej i otrzewnowej obserwowana u kobiet chorych na endometriozę może być wykorzystana do wczesnego rozpoznania choroby? To bardzo dobre pytanie! Nadzieją dla tysięcy kobiet jest opracowanie szybszego testu diagnostycznego na endometriozę dzięki badaniu mikrobioty. Odkrycie markera jelitowego jest szczególnie interesujące, ponieważ do analizy mikrobioty jelitowej można wykorzystać zwykłą próbkę stolca. To bardzo obiecujący trop…

Mikrobiota jelit

Dowiedz się więcej

Polecane przez naszą społeczność

"Dziękuję za podzielenie się tym" - Komentarz przetłumaczony z Janet Bryant (Od My health, my microbiota)

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości

Fagi jako ratunek przy wieloopornych infekcjach?

Wraz z pojawieniem się oporności na antybiotyki naukowcy zaczynają na nowo interesować się bakteriofagami. Te wirusy mikrobioty jelitowej mogłyby w dłuższej perspektywie zapewnić bardziej celowane leczenie wieloopornych infekcji. Artykuł w Nature Reviews Gastroenterology & Hepatology omawia historię, przyszłość i wyzwania terapii fagowej.

 

Bakteriofagi lub „fagi” są najliczniej występującymi i najbardziej zróżnicowanymi jednostkami biologicznymi na Ziemi. Te naturalne drapieżniki bakterii są wszechobecne w glebie, oceanach i ludzkiej mikrobiocie jelitowej, gdzie stanowią dominujący typ wirusów. Dysbiozie bakterii jelitowych związanej z chorobami przewodu pokarmowego takimi jak choroba Leśniowskiego-Crohna czy zespół jelita drażliwego towarzyszą zmiany w składzie tych wirusów.

Antybiotyki – kamień węgielny nowoczesnych terapii – uratowały życie milionom ludzi. Z jednej strony, ich nadmierne, czasem nieodpowiednie stosowanie może prowadzić do wystąpienia wielu form oporności mikroorganizmów. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) co roku organizuje Światowy Tydzień Wiedzy o Antybiotykach (WAAW) w celu podniesienia poziomu wiedzy o tym problemie dotyczącym zdrowia publicznego. Przeczytaj poświęconą mu stronę.

Oporność na antybiotyki: mikrobiota na pierwszym planie

Masowe, często nieodpowiednie stosowanie antybiotyków powoduje, że są one coraz…

Sto lat później powrót w świetle reflektorów

Już w latach 20. XX wieku doświadczenia z fagami prowadzone w celu oceny ich potencjału leczniczego przyniosły obiecujące wyniki u pacjentów z szigelozą, czerwonką i cholerą. Te (sidenote: Summers WC. The strange history of phage therapy. Bacteriophage. 2012 Apr 1;2(2):130-133. ) zniweczyło pojawienie się antybiotyków w latach 40. Wprawdzie w krajach wschodnich kontynuowano pewne, niestety słabo udokumentowane próby, ale fagi zostały odsunięte na dalszy plan. Jednak ostatnie obawy związane z zakażeniami wieloopornymi, a także rosnąca wiedza na temat wpływu antybiotyków na równowagę mikrobioty jelitowej stanowiły impuls do wznowienia badań nad terapią fagową. Ponieważ każdy gatunek faga jest zwykle ukierunkowany na jeden gatunek bakterii, wirusy te mogłyby stanowić „precyzyjne” rozwiązanie w sytuacjach, gdy problem stanowią antybiotyki o szerokim spektrum działania. Jednakże pomimo wielkich nadziei związanych z fagami nie są one jeszcze dopuszczone do leczenia przez służby sanitarne (z bardzo nielicznymi wyjątkami).

Czym jest Światowy Tydzień Wiedzy o Antybiotykach?

Co roku od 2015 r. WHO organizuje Światowy Tydzień Wiedzy o Antybiotykach, którego celem jest podnoszenie poziomu wiedzy o ogólnej odporności na mikroorganizmy. Kampania ta, realizowana w dniach 18-24 listopada, zachęca społeczeństwo, pracowników służby zdrowia i decydentów do ostrożnego stosowania antybiotyków, aby zapobiec dalszemu szerzeniu się oporności na nie. 

Oporność na antybiotyki, dysbioza, terapia celowana…: liczne możliwości

(sidenote: Schooley RT, Biswas B, Gill JJ, et al. Development and Use of Personalized Bacteriophage-Based Therapeutic Cocktails To Treat a Patient with a Disseminated Resistant Acinetobacter baumannii Infection. Antimicrob Agents Chemother. 2017 Sep 22;61(10):e00954-17.  ) uwagę badaczy zwróciło studium przypadku: 68-letni pacjent z cukrzycą zakażony wielooporną bakterią (Acinetobacter baumannii) i cierpiący na zapalenie trzustki wyzdrowiał w ciągu 5 miesięcy dzięki terapii fagowej po kilku nieudanych kuracjach antybiotykowych. Kolejne sukcesy odnotowano w zakażeniach (sidenote: Jennes S, Merabishvili M, Soentjens P, et al. Use of bacteriophages in the treatment of colistin-only-sensitive Pseudomonas aeruginosa septicaemia in a patient with acute kidney injury-a case report. Crit Care. 2017 Jun 4;21(1):129.  ) i (sidenote: Dedrick RM, Guerrero-Bustamante CA, Garlena RA, et al. Engineered bacteriophages for treatment of a patient with a disseminated drug-resistant Mycobacterium abscessus. Nat Med. 2019 May;25(5):730-733. ) , co daje nadzieję na obiecujące alternatywy w leczeniu wieloopornych zakażeń bakteryjnych. Terapia fagowa jako modulator mikrobioty jelitowej to również przedmiot zainteresowania naukowców. Badanie przeprowadzone na myszach wykazało, że terapia fagami celowana na Enterococcus faecalis, bakterię związaną ze złym rokowaniem w alkoholowym zapaleniu wątroby, może poprawić przebieg choroby.

Obecnie trwają dyskusje nad innymi potencjalnymi zastosowaniami fagów, w tym w medycynie precyzyjnej. Fagi zapewniają transport silnych leków przeciwnowotworowych lub antybiotyków do określonego obszaru ciała, zwiększając w ten sposób dawkę i zmniejszając toksyczność terapii dla sąsiednich tkanek.

Poszukiwanie odpowiedzi na wyzwania związane z zastosowaniem klinicznym

Badania naukowe muszą obecnie odpowiedzieć na wiele pytań stawianych przez praktykę kliniczną. Czy fagoterapia jest zawsze bezpieczna? Czy może zastąpić antybiotykoterapię? Jaki jest prawidłowy sposób podawania i dawkowanie? Jaki jest ich długoterminowy wpływ na mikrobiotę i ogólny stan zdrowia? Według autorów randomizowane badania kliniczne podwójnie zaślepione i kontrolowane placebo są potrzebne, aby zapewnić właściwe miejsce terapii fagowej – starej praktyce, która może rozwiązać wiele problemów dzisiejszej medycyny.

Przedstawiamy profesora Sørensena, zdobywcę międzynarodowego stypendium Fundacji Biocodex Microbiota w 2022 r.

Jego zespół przeprowadził ambitne, pionierskie badanie rezystomu 700 dzieci, które ułatwi dokonanie przełomu w rozumieniu ewolucji i rozpowszechniania oporności na antybiotyki w jelicie ludzkim na wczesnym etapie życia.

Odkryj jego projekt

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Onkologia Gastroenterologia Medycyna ogólna Off

POChP: mikrobiota jelitowa na ławie oskarżonych

Słyszeliście o przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc, czyli POChP? Choroba ta z biegiem czasu zaostrza się i może bardzo wyniszczyć organizm. Dziś już wiemy, że stan zapalny związany z POChP dotyczy nie tylko płuc, ale również innych organów. Ponadto – podobnie jak innym chorobom układu oddechowego – POChP towarzyszy zaburzenie równowagi mikrobioty jelitowej, co wykazało niedawne badanie1

Mikrobiota jelit Mikrobiota płuc Mikrobiota górnego odcinka układu oddechowego Zaburzenia oddychania Astma i mikrobiota

(sidenote: https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/chronic-obstructive-pulmonary-disease-(copd). ) Za tym skrótowcem kryje się przewlekła choroba układu oddechowego, którą cechują narastające trudności w oddychaniu. W stadium „lekkim” pacjenci odczuwają ograniczone utrudnienia oddychania. W stadium „bardzo ciężkim” dostają zadyszki przy najmniejszym wysiłku, a nawet podczas wypoczynku, co uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Dziś można zahamować postępy POChP lekami przeciwzapalnymi i lekami rozszerzającymi oskrzela (sidenote: Bronchodilators Leki zmniejszające obturację oskrzeli ) , a także ćwiczeniami oddechowymi, ale nie da się jej wyleczyć. Główne czynniki ryzyka to palenie tytoniu i zanieczyszczenia powietrza, ale mechanizmy powstawania choroby wciąż są słabo znane.

trzecia POChP to trzecia co do częstości przyczyna zgonów na świecie

3,23 miliona W 2019 r. spowodowała śmierć 3,23 miliona osób

Niedawno odkryto jednak związek między zaburzeniem równowagi mikrobioty jelitowej a chorobami układu oddechowego, takimi jak astma alergiczna i zapalenie płuc. Naukowcy mówią o „osi jelito-płuca”. Czy ma ona związek z POChP?

Zaburzenie równowagi mikrobioty odzwierciedla stan zapalny u chorych...

Aby odpowiedzieć na to pytanie, naukowcy chińscy zanalizowali mikrobiotę jelitową około stu osób chorych na POChP w kilku stadiach nasilenia choroby i porównali ją z mikrobiotą osób zdrowych. Stwierdzili, że mikrobiota chorych na POChP jest inna. Dokładniej mówiąc, dominuje w niej podejrzewany o sprzyjanie stanom zapalnym rodzaj bakterii Prevotella. Co więcej, poziom (sidenote: Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe są źródłem energii (paliwa) dla komórek organizmu, współdziałają z układem odpornościowym i biorą udział w komunikacji między jelitami a mózgiem. Silva YP, Bernardi A, Frozza RL. The Role of Short-Chain Fatty Acids From Gut Microbiota in Gut-Brain Communication. Front Endocrinol (Lausanne). 2020;11:25. ) w ich organizmach – zwłaszcza u pacjentów w ciężkim stanie – był niższy. A SCFA – substancje wytwarzane z błonnika przez zawarte w mikrobiocie bakterie – są znane z właściwości przeciwzapalnych.

...i zwiększa wrażliwość na zanieczyszczenia powietrza

Następnie badacze przeprowadzili transplantację fekalną mikrobioty uczestników badania do organizmów myszy. Po czterech tygodniach w płucach myszy, którym przeszczepiono mikrobiotę pacjentów z POChP, wystąpił silny stan zapalny. Wydzielały one również nadmierną ilość śluzu. Wiedząc, że POChP towarzyszy nadmierna wrażliwość na zanieczyszczenia atmosfery, naukowcy przez 20 tygodni eksponowali myszy na spaliny. Stan ich płuc pogorszył się szybciej niż w przypadku myszy nieeksponowanych.

Badanie to wykazuje, że zaburzenie równowagi mikrobioty jelitowej pacjentów chorych na POChP ma związek ze stanem zapalnym płuc i że przyspiesza on postępy choroby u myszy. Czy wobec tego należy zwiększyć spożycie SCFA, wybierając dietę bogatą w błonnik, żeby zahamować rozwój choroby? Autorzy są zwolennikami tej tezy, podobnie jak inni badacze przed nimi2, potrzebne są tylko dowody…

Ciąg dalszy nastąpi.

Polecane przez naszą społeczność

"Dziękuję, na pewno porozmawiam o tym również z moim lekarzem" - Komentarz przetłumaczony z Nancy L Hebert (Od My health, my microbiota)

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości