Mikrobiota jamy ustnej w podeszłym wieku: sok z buraków, azotany i wszystko wraca do normy?

Warzywa i/lub szklanka soku z buraków – nie ma nic lepszego dla bytujących w jamie ustnej bakterii korzystnie wpływających na zdrowie naczyń krwionośnych i funkcjonowanie umysłu! Może jeszcze szklaneczkę?

Mikrobiota górnego odcinka układu oddechowego Dieta i Jej Wpływ na Mikrobiotę Jelita
Actu GP : Microbiote oral et grand âge : un jus de betterave - et des nitrates -, et ça repart ?

Od dawna są znane ich zalety dietetyczne, korzystny wpływ na trawienie i nawodnienie organizmu, działanie antystresowe... To jednak nie koniec listy dobroczynnych skutków spożywania warzyw. Niedawno odkryto korzystne działanie azotanów na bakterie zamieszkujące jamę ustną. Podobnie jak wiele innych warzyw, buraki są bogate w nieorganiczny azotan, który bakterie przekształcają w jamie ustnej w azotyn, a następnie w tlenek azotu (NO). Tlenek ten dobrze wpływa nie tylko na nasze tętnice, ale również na szare komórki. Jest tylko jeden problem: z wiekiem organizm wytwarza coraz mniej NO. A gdyby tak dla zrównoważenia upływu lat uraczyć się szklanką bogatego w azotany soku z buraków?

10 dni picia wzbogaconego w azotany soku z buraka wystarczy, żeby mikrobiota jamy ustnej wróciła do olimpijskiej formy!

Na efekty tej suplementacji nie trzeba długo czekać – badanie wykazało, że picie soku przez 10 dni wystarczy, żeby znacznie zmienić mikrobiotę jamy ustnej trzydzieściorga Islandczyków w wieku od 70 do 80 lat. Spożywanie soku wzbogaconego w azotany wpłynęło na kilka grup bakterii obecnych w ich jamach ustnych. Dokładniej, zmniejszyła się liczebność niektórych bakterii skojarzonych ze stanem zapalnym (rodzaje Prevotella i Veillonella), podobnie jak niebezpiecznej Clostridium difficile, która może atakować jelita i powodować biegunki. Liczniejsze stały się natomiast inne bakterie, na przykład grupa zawierająca Neisseria i Haemophilus – dwie bakterie kojarzone ze zdrowym przyzębiem, młodszym wiekiem, niższym BMI i niepaleniem tytoniu.

Ciśnienie spada, koncentracja rośnie, humor dopisuje

Suplementacja azotanów przy użyciu soku z buraków obniżyła średnią wartość ciśnienia tętniczego uczestników. A nadciśnienie to jeden z czynników ryzyka osłabienia funkcji intelektualnych. W cytowanym badaniu obniżeniu ciśnienia tętniczego towarzyszył wzrost liczebności niektórych bakterii Streptococcus i Rothia), których obecność intensyfikowała się po wchłonięciu soku. Co więcej, sok z buraków wzbogacony w azotany okazał się również korzystny dla sprawności intelektualnej. Należy podkreślić, że badanie prowadzono wśród seniorów aktywnych, o dobrym stanie zdrowia i ogólnie prawidłowym ciśnieniu tętniczym. Czy efekty byłyby równie korzystne u osób w innym wieku i w gorszym stanie zdrowia? Czekając na kolejne badania, sugerujemy dorzucenie jak największej ilości warzyw do posiłków... i koktajli!

 

Źródła:

Vanhatalo A, L'Heureux JE, Kelly J et al. Network analysis of nitrate-sensitive oral microbiome reveals interactions with cognitive function and cardiovascular health across dietary interventions. Redox Biol. 2021 Mar 5;41:101933.

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old content type
article
Hide image
Off
Wiadomości

Rola mikrobioty pochwy, macicy i jelit w endometriozie

Przyczyna czy skutek? Trudne pytanie, ale wydaje się, że mikrobiota jelit oraz mikrobioty układu rozrodczego kobiet cierpiących na endometriozę mają udział w patogenezie tej ciężkiej choroby.

Mikrobiota pochwy Rekombinowane endolizyny leczą bakteryjne zapalenie pochwy

Endometrioza to zapalny stan chorobowy charakteryzujący się obecnością tkanki endometrialnej poza jamą macicy. Jak wskazują badania, dotyka od 6 do 15% kobiet w wieku rozrodczym. Może powodować poważne samoistne bóle menstruacyjne, obniżenie płodności i narośl w miednicy i źle wpływać na jakość życia kobiet. Patogeneza endometriozy jest jeszcze słabo poznana, ale niewykluczone, że mikrobiota ma z nią coś wspólnego. Niektóre hipotezy wskazują na zapalne endotoksyny – między innymi bakteryjny lipopolisacharyd (LPS) – znajdowane w jamie otrzewnej. Endotoksyny te przypuszczalnie uczestniczą w reakcji prozapalnej i sprzyjają pojawieniu się endometriozy.1

Obniżenie Lactobacillus w pochwie

Aby zbadać hipotezę zakażenia bakteryjnego, zespół badaczy pobrał mikrobiotę z całej długości dróg rodnych 36 kobiet dotkniętych endometriozą (i 14 z grupy kontrolnej) poddanych operacji łagodnego guza narządów rodnych. Wyniki? Dysbioza – coraz wyraźniejsza w miarę przechodzenia w górę dróg rodnych – spadek ilości Lactobacillus w mikrobiocie pochwy nasilający się w miarę przemieszczania się w górę, w kierunku endometrium, specyficzne (sidenote: Operacyjne jednostki taksonomiczne Operacyjne jednostki taksonomiczne grupujące osobniki bliskie sobie filogenetycznie )  śluzu szyjki macicy występujące coraz liczniej w górnych drogach rodnych (próbki endometrium i płynu otrzewnowego). Ta zmiana mikrobioty w miarę przechodzenia do kolejnych narządów układu rozrodczego nasuwa na myśl możliwy udział niektórych bakterii w patogenezie endometriozy.

Jaką rolę gra mikrobiota jelit?

Endometrioza nie ogranicza się jednak do objawów ginekologicznych: nawet u 90% dotkniętych nią pacjentek występują również objawy żołądkowo-jelitowe.2 Dwa badania – jedno przeprowadzone w Szwecji2 (66 pacjentek z endometriozą, 198 dobranych osób z grupy kontrolnej), a drugie w Szanghaju3 (12 pacjentek dotkniętych endometriozą od umiarkowanej do ciężkiej, 12 osób w grupie kontrolnej) – dotyczyły związku między mikrobiota jelit a endometriozą: zróżnicowanie (sidenote: Zróżnicowanie alfa Liczba gatunków koegzystujących w danym środowisku ) oraz – w mniejszym stopniu – (sidenote: Zróżnicowanie beta Poziom zmienności składu gatunków obliczany poprzez porównanie liczby unikatowych taksonów w poszczególnych ekosystemach. )  mikrobioty pacjentek okazało się mniejsze niż u kobiet z grupy kontrolnej. Różniła się liczebność taksonów bakteryjnych. W badaniu chińskim u chorych dominowała Prevotella, a u kobiet z grupy kontrolnej przeważał Coprococcus. Niektóre funkcje mikroorganizmów (przetwarzanie informacji z otoczenia, układ dokrewny i układ odpornościowy) były nasilone u pacjentek z endometriozą. Poziom hormonów –zwłaszcza estradiolu – i czynników zapalnych (zwłaszcza IL-8) we krwi był znacznie wyższy u kobiet cierpiących na endometriozę.3 Wykryto również korelacje między liczebnością rodzajów Blautia i Dorea a poziomem estradiolu oraz między liczebnością Subdoligranulum a poziomem IL-8.3 Być może zatem w przypadku endometriozy istnieje związek między mikrobiotą jelit, hormonami obecnymi we krwi oraz czynnikami zapalnymi.

Estrogeny czy ścieżka zapalna?

Endometrioza to choroba estrogenozależna.2 U dotkniętych nią pacjentek zwykle występuje podwyższony poziom estrogenów we krwi.3 Mikrobiota jelit, a zwłaszcza Ruminococcaceae i Clostridia, może wpływać na poziom estrogenów we krwi poprzez modulację reabsorpcji estrogenów wydzielanych do żółci, które potem przedostają się do jelit.3 Inni autorzy wspominają o regulacyjnej roli mikrobioty jelit w procesach zapalnych poza układem pokarmowym.2 Innymi słowy, zaobserwowane zostały korelacje i wysunięto hipotezy, ale mechanizmy zjawisk, z którymi mamy do czynienia, nie zostały jeszcze wyjaśnione. Niemniej jednak te trzy badania podkreślają udział mikrobioty układu rozrodczego i pokarmowego w endometriozie, co pozwala mieć nadzieję na lepszą diagnostykę i opiekę nad dotkniętymi tym problemem kobietami.

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old content type
pro_article
Hide image
Off
Wiadomości

Mikrobiota jelit: czyżby w wieku 5 lat nie była jeszcze „dorosła”?

Przeprowadzone w Szwecji badanie1 wykazało, że w wieku 5 lat mikrobiota jelit jest już podobna składem do dorosłej, ale jeszcze nie jest dojrzała jak ona. Światło, które badanie to rzuca na dynamikę kolonizacji mikrobioty jelit, podkreśla znaczenie jej ochrony przed zaburzeniami w całym okresie dzieciństwa.

Mikrobiota jelit Czy transplantacja fekalna odtwarza mikrobiotę niemowląt urodzonych przez cesarskie cięcie?

Kolonizacja mikrobioty jelit zaczyna się przy urodzeniu poprzez kontakt z mikroorganizmami bytującymi w pochwie matki w przypadku porodu siłami natury lub na jej skórze i w otoczeniu w przypadku cesarskiego cięcia. Następnie jest kontynuowana do chwili osiągnięcia przez dziecko wieku 2–3 lat, kiedy to – według różnych badań – powstaje stabilna mikrobiota „dorosłego” typu. Czy jednak oznacza to, że jest dojrzała? Naukowcy szwedzcy zbadali dynamikę powstawania mikrobioty jelit w ciągu pięciu pierwszych lat życia na grupie 471 noworodków (302 urodzonych siłami natury, 169 przez cesarskie cięcie). Profil ich mikrobioty ustalono metodą sekwencjonowania genu rRNA 16S w próbkach stolca pobranych w pierwszym tygodniu życia, w wieku 4 miesięcy, 12 miesięcy, 3 lat i 5 lat. Został on porównany z mikrobiotą matek i zdrowych osób dorosłych. Najważniejszy wynik to ustalenie, że zróżnicowanie alfa (gatunków) w próbkach pobranych od dzieci reprezentatywne dla bogactwa ich mikroflory jelitowej w wieku 5 lat jest wciąż mniejsze niż u dorosłych.

Dzieciństwo: dojrzewanie etapami

Pomiary liczebności i proporcji głównych taksonów na poszczególnych etapach życia poddanych badaniu pozwoliły autorom zaobserwować, że mikrobiota jelit rozwija się u każdego dziecka w innym tempie, ale według podobnego schematu. Jej skład najbardziej zmienia się między 4. a 12. miesiącem życia, gdy następuje zróżnicowanie diety dziecka. Jest skolonizowana przede wszystkim przez gatunek Ruminococcus gnavus, którego udział po ukończeniu przez dziecko 12 miesięcy stopniowo maleje. Niektóre archeony, takie jak Methanobrevibacter i bakterie należące do rodzaju Christensenellaceae, typowe dla dorosłej mikrobioty jelit, pojawiają się dopiero w wieku 12 miesięcy i wzrastają w wieku 3–5 lat. Ta dynamika wydaje się mieć zasadnicze znaczenie dla dojrzewania mikrobioty jelit – im bardziej zróżnicowana mikrobiota u dzieci, tym więcej zawiera taksonów „spóźnionych” a mniej R. gnavus. Inne badania wykazały już, że uboga mikrobiota jelit i nadmiar R. gnavus mają związek z różnymi schorzeniami (zespół metaboliczny, choroby układu sercowo-naczyniowego, przewlekłe choroby zapalne jelita grubego) i że duża liczba Methanobrevibacter i Christensenellaceae jest, między innymi, związana ze zdrowiem metabolicznym i niższym wskaźnikiem masy ciała.

Równowaga, którą należy chronić przed zaburzeniami

Nie formułując na tym etapie zaleceń, autorzy tego szeroko relacjonowanego w prasie badania podkreślają, że mikrobiota jelit na etapie powstawania jest prawdopodobnie bardzo wrażliwa na zaburzenia, które silnie odbijają się na zdrowiu. Niektóre ich stwierdzenia dotyczące wpływu czynników występujących na wczesnym etapie życia na rozwój mikrobioty jelit są jednak zaskakujące. Przyjmowanie antybiotyków podczas ciąży i w pierwszym roku życia niemowlęcia nie wpływa z czasem na różnorodność mikrobioty jelit. Rodzaj porodu gra natomiast ograniczoną rolę: w wieku 4 miesięcy mikrobiota jelit dzieci urodzonych metodą cesarskiego cięcia jest mniej zróżnicowana niż u dzieci urodzonych siłami natury, ale normalizuje się w wieku 3 lat. O harmonijny rozwój mikrobioty jelit trzeba zatem prawdopodobnie dbać również po ukończeniu przez dziecko 5 lat, aby wyposażyć je we wszystko, czego będzie potrzebowało, żeby w przyszłości cieszyć się dobrym zdrowiem.

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old content type
pro_article
Hide image
Off
Wiadomości Pediatria Gastroenterologia

Mikrobiota jelit: nie jest jeszcze uważana za "dorosłą" w wieku 5 lat?

Kiedyś uważano, że mikrobiota jelit „dorasta” w wieku 2 lub 3 lat. Niezupełnie – odpowiadają autorzy przeprowadzonego niedawno badania1: w wieku 5 lat jej skład wciąż nie jest taki jak u dorosłych. Rozwój niektórych istotnych dla dobrego stanu zdrowia mikroorganizmów trwa jeszcze po osiągnięciu tego wieku. Dlatego tak ważna jest troska o nią przez całe dzieciństwo!

Mikrobiota jelit Dieta i Jej Wpływ na Mikrobiotę Jelita
Actu GP : Microbiote intestinal : pas encore « adulte » à 5 ans ?

Tę naukową prawdę znajdziemy w każdym podręczniku biologii. Dziecko w brzuchu matki nie ma mikrobioty jelitowej – jego układ pokarmowy jest jeszcze sterylny. Mikrobiota zaczyna powstawać w chwili urodzenia dzięki kontaktowi z wszystkimi mikroorganizmami matki i jej otoczenia podczas porodu. Stopniowo staje się ona coraz bogatsza w „dobre” bakterie, aż wreszcie w wieku 2 lub 3 lat staje się podobna do mikrobioty dorosłych – uważali dotychczas naukowcy. Kilka zespołów badawczych wykazało niedawno, że rozwój ten może trwać dłużej. Nowe badanie przeprowadzone w Szwecji na ponad 470 dzieciach od urodzenia do wieku 5 lat potwierdza tę tezę.

Mikrobiota jelit „dorasta” w wieku 5 lat? Niezupełnie!

Naukowcy zanalizowali mikroorganizmy obecne w stolcu dzieci na różnych etapach życia (w chwili urodzenia, w wieku 4 miesięcy, 12 miesięcy, 3 miesięcy i 5 lat) i porównali je z mikroorganizmami obecnymi u ich matek i innych dorosłych. Najpierw zbadali zróżnicowanie tych próbek. Pierwsze odkrycie: bardzo niewiele dzieci (3,5%) w wieku 5 lat maiło mikrobiotę jelitową dojrzałą w takim stopniu jak u dorosłych.

Następnie zaobserwowali, jak mikroorganizmy te kolonizują jelita dzieci. Najczęściej od urodzenia do ukończenia 4 miesięcy mikrobiota jelit zawiera głównie bakterie mlekowe i bifidobakterie. W wieku od 4 miesięcy do 1 roku wraz z różnicowaniem diety następuje przewrót: wprowadza się dużo nowych mikroorganizmów. Jedne się mnożą, liczebność innych spada. W wieku od 1 roku do 3 lat następuje stabilizacja organizacji tej małej społeczności i upodobnienie jej do „dorosłej” mikrobioty jelit. Jednak niektóre mikroorganizmy, o których wiadomo, że są bardzo ważne dla dobrego stanu zdrowia, pojawiają się dopiero po upływie pierwszego roku życia, a ich rozwój trwa jeszcze po ukończeniu 3 lat. A nawet w wieku 5 lat nie osiągają jeszcze poziomu właściwego dla dorosłych.

Rozwój, o który trzeba dbać w interesie zdrowia

Autorzy badania podkreślają, że mikrobiota jelit jest bez wątpienia wrażliwa na zakłócenia występujące w okresie jej powstawania. Dziś już wiadomo, że zaburzenia równowagi mikrobioty jelit (dysbioza) u najmłodszych spowodowane na przykład przez antybiotyki mogą później odbijać się na zdrowiu w postaci zaburzeń trawienia, nadwagi, alergii2,3,4 itp. Wiadomo również, że zdrowa dieta w okresie różnicowania przyczynia się do powstania zdrowej mikrobioty jelitowej5. O harmonijny rozwój mikrobioty jelit trzeba zatem bez wątpienia dbać również po ukończeniu przez dziecko 5 lat, aby wyposażyć je we wszystko, czego będzie potrzebowało, żeby w przyszłości cieszyć się dobrym zdrowiem.

 

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old sources


 

Old content type
article
Hide image
Off
Wiadomości

Bolesna miesiączka: czy winna jest mikrobiota pochwy?

Skurcze i pewien dyskomfort podczas krwawienia miesięcznego są najzupełniej normalne. Nie jest natomiast normalny ból tak silny, że uniemożliwia wyjście do pracy lub szkoły. Niedawno przeprowadzono badanie, którego przedmiotem była rola mikrobioty pochwy w powstawaniu tych bólów zwanych dysmenorrheą.

Mikrobiota pochwy Dieta i Jej Wpływ na Mikrobiotę Jelita
Actu GP : Règles douloureuses : et si le microbiote vaginal était en cause ?

Bolesne miesiączki nie dotykają wszystkich kobiet w jednakowym stopniu. Intensywność bólu, liczba bolesnych miejsc i współistniejące objawy ze strony żołądka i jelit bardzo się różnią u poszczególnych kobiet. Biologiczne przyczyny tych różnic są jeszcze słabo poznane. Naukowcy przyglądają się obecnie mikrobiocie pochwy. Objawy/nasilenie bólu podczas menstruacji spowodowane (sidenote: Dysmenorrhea Dysmenorrhea to termin medyczny określający ból związany z miesiączką (menstruacją) lub skurcze menstruacyjne. )  mogą się nasilać z powodu stanu zapalnego wywołanego przez zaburzoną mikrobiotę pochwy. Mimo że była już ona przedmiotem badań ginekologicznych (zapalenie pochwy, poronienie lub endometrioza), to badanie było pierwszym, którego przedmiotem był związek między składem mikrobioty pochwy podczas menstruacji a nasileniem bólu.

Heterogeniczna mikrobiota pochwy

W badaniu pilotażowym wzięło udział 20 kobiet. Po wypełnieniu kwestionariusza podzielono je na trzy grupy według kryterium bólu odczuwanego podczas miesiączki: „lekki ból miejscowy”, „silny ból miejscowy” i „silne objawy wielorakie”. Mikrobiota pochwy była analizowana w dwóch okresach cyklu, to jest podczas menstruacji i w dniach, w których krwawienie nie występowało. Wyniki wykazały międzyosobniczą zmienność stabilności mikrobioty pochwy, to znaczy, że w trakcie cyklu jej skład może bardzo się różnić u poszczególnych kobiet. Zauważono jednak występujące podczas miesiączki różnice składu uzależnione od nasilenia bólu. Zwłaszcza u kobiet wykazujących silniejsze objawy dysmenorrhei występował podczas krwawienia pochwowy profil mikrobowy o mniejszym udziale pałeczek kwasu mlekowego, a większym – bakterii potencjalnie prozapalnych.

Nadzieja dla cierpiących kobiet

Mimo ograniczeń zakresu, a także zróżnicowania etnicznego i wieku uczestniczek, badanie pilotażowe to jest pierwszym krokiem w kierunku szerzej zakrojonych badań związku między nasileniem bólu podczas menstruacji a składem mikrobioty pochwy. Naukowcy postawili następującą hipotezę: podczas menstruacji rozkład tkanek endometrium uwalnia cząsteczki (prostaglandyny) powodujące skurcze mięśni macicy i wzrost wrażliwości, co przyczynia się do powstania bólów menstruacyjnych. Niektóre bakterie mikrobioty pochwy mogą sprzyjać uwalnianiu tych cząsteczek i stymulować uwalnianie prozapalnych cytokin nasilających objawy dysmenorrhei. O ile hipotezy te muszą zostać potwierdzone, to badanie pilotażowe podkreśla znaczenie uwzględnienia dynamiki mikrobioty pochwy w ciągu cyklu oraz różnic międzyosobniczych. Wiedza ta może przyczynić się do opracowania spersonalizowanych terapii i/lub biomarkerów w celu zapobiegania dysmenorrhei i poprawy jakości życia kobiet.

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old sources

Źródła:

Chen CX, Carpenter JS, Gao X, et al. Associations Between Dysmenorrhea Symptom-Based Phenotypes and Vaginal Microbiome: A Pilot Study [published online ahead of print, 2021 Mar 13]. Nurs Res. 2021

Old content type
article
Hide image
Off
Wiadomości

Autyzm: czy jest związek między zmianami mikrobioty jelit a nasileniem objawów?

W USA przeprowadzono badanie, w ramach którego po raz pierwszy dokonano oceny zmian behawioralnych u dzieci cierpiących na zaburzenia ze spektrum autyzmu (ZSA) w powiązaniu z ze składem mikrobioty jelit w czasie. 

Mikrobiota jelit Autyzm: odkryto nowy związek z mikrobiotą jelit Antybiotyki a mikrobiota jelitowa: wpływ w perspektywie długoterminowej

U dzieci cierpiących na zaburzenia ze spektrum autyzmu (ZSA) często obserwuje się dysbiozę jelit i zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Co więcej, pojawiają się coraz liczniejsze dowody roli mikrobioty jelit w modulacji sygnałów wytwarzanych w mózgu. Zjawisko to nazywa się osią mózgowo-jelitową. Niemniej prace badawcze w zakresie związku składu mikrobioty jelit i ZSA przyniosły sprzeczne wnioski, co podkreśla złożoność tego schorzenia i konieczność realizacji bardziej zaawansowanego protokołu badań. Właśnie w tym celu naukowcy amerykańscy

  • porównali skład mikrobioty jelit młodych pacjentów cierpiących na ZSA z grupą kontrolną złożoną z mieszkańców Arizony i Kolorado, aby dowiedzieć się, czy różnice lokalizacji geograficznej mogą wpływać na mikrobiotę jelit.
  • przeprowadzili (sidenote: Osoby pochodzące z Arizony nie uczestniczyły w badaniu podłużnym. )  w celu oceny związku między objawami żołądkowo-jelitowymi, dietą, składem mikrobioty jelit i nasileniem objawów behawioralnych.

Wpływ lokalizacji geograficznej na mikrobiotę

Badacze wykazali, że skład mikrobioty jelit pacjentów z Arizony różni się w porównaniu z mieszkańcami Kolorado – u dzieci z Arizony była ona znacznie bardziej zróżnicowana niż u dzieci z Kolorado. Była to niespodzianka dla naukowców stosujących tę samą metodę pobierania stolca, ekstrakcji DNA i sekwencjonowania. W drodze ponownej analizy krzyżowej próbek z Kolorado i Arizony wykazali oni i potwierdzili, że miejsce ekstrakcji DNA nie wpłynęło na różnorodność mikroorganizmów. Badacze wykazali też, że objawy żołądkowo-jelitowe są silniejsze u pacjentów chorych na ZSA w porównaniu z grupą kontrolną z Arizony, ale nie w porównaniu z grupą z Kolorado. Ich zdaniem potwierdza to znaczenie lokalizacji miejsca prowadzenia badań dla składu mikrobioty jelit i dowodzi, że różnice objawów żołądkowojelitowych w ZSA mogą przyczyniać się do niespójności wyników prezentowanych w literaturze.

Pogorszenie mowy skorelowane z różnorodnością mikrobioty

Analiza podłużna wykazała związek nasilenia zaburzeń behawioralnych ze zmianami mikrobioty jelit. W szczególności zmniejszenie zróżnicowania mikrobioty jelit w czasie ma związek z zaostrzeniem zaburzeń behawioralnych – pogorszeniem mowy, ospałością i wycofaniem społecznym – u osób cierpiących na ZSA. Badacze nie stwierdzili natomiast istotnego związku między zachowaniami kojarzonymi z ZSA i objawami żołądkowo-jelitowymi albo dietą. Zdaniem autorów w celu scharakteryzowania związków ZSA z mikrobiotą jelit niezbędne są uzupełniające wieloośrodkowe badania podłużne z udziałem większej liczby uczestników.

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old content type
pro_article
Hide image
Off
Wiadomości Psychiatria Pediatria Gastroenterologia

Dysbioza jelit u makaków zakażonych SARS-CoV-2

Zespół francuskich naukowców z Centrum Infekcji i Odporności w Lille we współpracy z CEA, INRAE. Instytutem Pasteura i szpitalem św. Antoniego wykazał, że u makaków wirus SARS-CoV-2 powodujący COVID-19 prowadzi do dysbiozy jelit trwającej nawet po usunięciu wirusa.

Mikrobiota jelit Covid-19: czy mikrobiota jelit ma z nim coś wspólnego? Jak covid-19 wpływa na mikrobiotę jelit?
Actu PRO : Dysbiose intestinale chez les macaques infectés par le SARS-CoV-2

Drobiazgowo regulowana interakcja między mikrobiotą jelit a gospodarzem wpływa na wiele funkcji fizjologicznych, w tym homeostazę układu odpornościowego. Z danych przedklinicznych i klinicznych wynika, że w przypadku ostrej wirusowej infekcji dróg oddechowych skład mikrobioty jelit ulega przejściowym zmianom. W przypadku COVID-19 badanie mikrobioty jelit podczas infekcji jest o tyle ważniejsze, że SARS-CoV-2 ma receptory ACE2 również na poziomie jelitowym, że wirus jest stwierdzany u ponad 25% zakażonych pacjentów i że zmiany składu mikrobioty jelit związane z chorobami płuc mogą wpływać na nasilenie choroby. To badanie przedkliniczne było pierwszym poświęconym wpływowi infekcji SARS-CoV-2 na dynamiczne zmiany mikrobioty jelit makaków.

Makak – dobry model zakażenia SARS-CoV-2

Dane dla ludzi, którymi obecnie dysponujemy, są bardzo ważne, ale nie pozwalają prześledzić całości procesu ewolucji infekcji (to jest od stanu przed zakażeniem do stanu po jego zwalczeniu). Naukowcy dołożyli do układanki kilka brakujących elementów dzięki dwóm gatunkom makaków (Macaca fascicularis i Macaca mulatta). Te nieczłekokształtne naczelne są dobrym modelem do badań nad COVID-19, ponieważ wirus namnaża się w ich górnych i dolnych drogach oddechowych i powoduje patologiczny stan płuc i dróg oddechowych, nie wywołując przy tym objawów choroby. Dwa makaki każdego gatunku zostały zakażone drogą donosową i dotchaśniową. Na 9 dni przed zakażeniem, a następnie w dniu 0 i w dniach 3, 5, 7, 10, 13, 20 i 26 po zakażeniu pobrano próbki krwi (w celu pomiaru cytokin) i stolca. W dniu 4 dwa makaki miały przejściową biegunkę.

COVID-19: dysbioza trwająca nawet po ustąpieniu zakażenia…

Analiza metodą sekwencjonowania genu ARNr16S wykazała istotne zmiany składu mikrobioty jelit, których maksymalne natężenie miało miejsce w 10–13 dni po infekcji. Niektóre zmiany składu mikrobioty mogą trwać po usunięciu SARS-CoV-2 z górnych dróg oddechowych (wirus niewykrywalny w nosogardzieli i tchawicy w dniu 20, ale wykrywalny w stolcu dwóch makaków) nawet do 26. dnia. Podczas infekcji, zwłaszcza w dniu 13, zaobserwowano dużą liczbę zmian obfitości taksonów bakterii. Zwłaszcza względna obfitość Acinetobacter i niektórych rodzajów z rodziny Ruminococcaceae była dodatnio skorelowana z obecnością wirusa w górnych drogach oddechowych.

…i mikrobiota jelit wykazująca zaburzenia funkcjonowania

Do oceny funkcjonalnych skutków zmian mikrobioty jelit związanych z infekcją zastosowano podejście metabolomiczne. W jakim celu? Aby skwantyfikować trzy spośród najważniejszych kategorii metabolitów pochodzących z mikrobioty: krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA), kwasy żółciowe i metabolity tryptofanu. Poziom SCFA ulegał zmianie podczas infekcji, zwłaszcza między 2. a 13. dniem. Co więcej, u zakażonych zwierząt stwierdzono zmiany poziomu kilku kwasów żółciowych i metabolitów tryptofanu. Względna obfitość kilku taksonów znanych jako producenci SCFA (głównie z rodziny Ruminococcaceae) była ujemnie skorelowana z niektórymi ustrojowymi markerami stanu zapalnego, natomiast kilka gatunków z rodzaju Streptococcus wykazywało silną korelację z tymi markerami. Badanie to dowodzi, że eksperymentalne zakażenie makaków SARS-CoV-2 sprzyja dysbiozie jelit pod względem jej składu i funkcjonowania. Istnienie dysbiozy po ustąpieniu zakażenia może grać rolę w długotrwałych postaciach COVID-19 sygnalizowanych obecnie u ludzi.

Źródła:

Sokol H, Contreras V, Maisonnasse P, et al. SARS-CoV-2 infection in nonhuman primates alters the composition and functional activity of the gut microbiota. Gut Microbes. 2021;13(1):1-19. doi:10.1080/19490976.2021.1893113

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old content type
pro_article
Hide image
Off
Wiadomości Pulmonologia Gastroenterologia

Mikrobiota skóry głowy: olejem ją (kokosowym)!

Czy jest ktoś, kto nigdy nie zobaczył łupieżu na kołnierzyku albo ramionach koszuli czy bluzki? Te uporczywe, nieestetyczne kawałki naskórka są przewlekłym i bardzo rozpowszechnionym problemem skóry głowy. Przeprowadzone niedawno badanie wykazało, że olej z orzechów kokosowych pomaga zachować zdrowie skóry głowy poprzez korzystne działanie na jej mikrobiotę.

Mikrobiota skóry Dieta i Jej Wpływ na Mikrobiotę Jelita

Gdy tylko się go pozbędziesz, natychmiast wraca. Kto? Łupież! Choroba skóry objawiająca się nadmiernym łuszczeniem skóry głowy z jednoczesnym świądem lub bez niego. Łupież może wynikać z kilku czynników: skłonności genetycznych, składu wydzieliny gruczołów łojowych oraz mikrobioty skóry głowy. Powstawanie łupieżu i stanu zapalnego przyspiesza grzyb zwany Malassezia. Preparaty przeciwgrzybicze skutecznie z nim walczą, ale nie zapobiegają nawrotom łupieżu po zaprzestaniu leczenia. W krajach Afryki i Azji – zwłaszcza w Indiach – skórę głowy pielęgnuje się olejem kokosowym, aby utrzymać dobry stan jej zdrowia, nawilżyć i wzmocnić jej funkcję barierową. W badaniu tym naukowcy porównali wpływ stosowania oleju kokosowego na mikrobiotę bakteryjną i grzybiczą skóry głowy 140 kobiet z łupieżem i bez niego w porównaniu z neutralnym szamponem.

Łupież – specyficzny grzyb na głowie?

Na skórze głowy kobiet dotkniętych łupieżem znajdowano dużo większe populacje grzyba Malassezia. Natomiast na skórze głowy kobiet, które nie miały łupieżu ani nie czuły swędzenia, bytował w dużych ilościach inny gatunek grzyba, M. globosa. Kuracja olejem z orzechów kokosowych pozwoliła zwiększyć stosunek M. globosa do innych grup rodzaju Malassezia i upodobnić go do proporcji występujących na zdrowej skórze głowy.

Olej kokosowy – dobra odżywka dla skóry głowy?

Wprawdzie nie zaobserwowano istotnych różnic między mikrobiotą bakteryjną w grupie zdrowej i grupie dotkniętej łupieżem, ale kuracja olejem kokosowym pozwoliła w obu grupach zwiększyć liczbę bakterii uczestniczących w metabolizmie biotyny. Ta witamina z grupy B ma istotne znaczenie dla zachowania dobrego stanu zdrowia skóry, w tym również owłosionej skóry głowy. Jest też znana z właściwości przeciwzapalnych. Niezbędne są dalsze badania, które pozwolą poznać mechanizmy tych zjawisk, ale – zdaniem badaczy – pozytywny wpływ oleju kokosowego na skład i funkcjonowanie kolonii mikroorganizmów jest pierwszym krokiem w kierunku trwałego przywrócenia dobrego stanu zdrowia skóry głowy.

 

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old sources

Źródła:

Saxena, R., Mittal, P., Clavaud, C. et al. Longitudinal study of the scalp microbiome suggests coconut oil to enrich healthy scalp commensals. Sci Rep 2021 Mar 31;11(1):7220.


 

Old content type
article
Hide image
Off
Wiadomości

Pies a mikrobiota kurzu w zapobieganiu astmie – czyżby strzał w dziesiątkę?

Z psem do domu wchodzi nie tylko miłość i ukochana zabawka czworonoga. Obecność zwierzęcia zmienia mikrobiotę kurzu i potencjalnie działa zapobiegawczo oraz ochronnie w przypadku ich chorych na astmę młodych właścicieli.

Mikrobiota płuc Astma i mikrobiota
Actu GP : Influence du chien sur le microbiote de la poussière en prévention de l’asthme : un coup de maitre ?

Każdy, kto ma psa wie, że obecna wszędzie sierść wystawia cierpliwość miłośników czystości w domu na ciężką próbę. A z każdego spaceru czworonożny przyjaciel przynosi do domu liczne mikroorganizmy. Ich obecność powoduje zmiany mikrobioty obecnej w kurzu naszych domów, co może tłumaczyć, dlaczego pies chroni przed astmą.

Wpływ psa na mikrobiotę kurzu...

Naukowcy przyjrzeli się dokładnie kurzowi ze 182 fińskich domów (w tym 56, w których mieszkał pies) oraz 284 niemieckich gospodarstw domowych (w tym 18 z psem). Wyniki są niepodważalne: obecność psa wiąże się z większą liczebnością niektórych bakterii obecnych w kurzu domowym i ich większym zróżnicowaniem. Siedem rodzajów bakterii częściej występuje w gospodarstwach domowych, w których mieszka pies. Obecność czworonoga ma mniejszy wpływ na obecne w kurzu mikroskopijne grzyby: tylko jeden gatunek drożdży – zazwyczaj obecny w wodzie i glebie – występuje w większej ilości w gospodarstwach, w których mieszka pies.

...i zagrożenie astmą?

I odwrotnie – bakterii zwykle związanych z człowiekiem jest mniej w domach, w których rezyduje pies. I dobrze! Duża liczebność mikroorganizmów związanych z człowiekiem to potencjalnie więcej ludzkich patogenów i większe ryzyko zachorowania na astmę. Zdaniem badaczy, względny spadek liczebności „ludzkich” bakterii i/lub wzrost liczebności bakterii „psich” może tłumaczyć mniejsze zagrożenie infekcją dróg oddechowych i astmą u dzieci wychowujących się w towarzystwie jednego lub kilku zwierząt domowych. Jeszcze jeden argument dla tych, którzy marzą o adopcji czworonożnego przyjaciela... i o tym, żeby mieć mniej sprzątania?

Polecane przez naszą społeczność

"To przysłuży się zdrowiu nas wszystkich!" Komentarz przetłumaczony z Donna Wheelock

"To zdecydowanie służy mojemu zdrowiu…" - Komentarz przetłumaczony z Fred Bauer

"Absolutnie prawda." - Komentarz przetłumaczony z Mariellen Smith

"Zgadzam się" Komentarz przetłumaczony z Janet Pearce

(Od My health, my microbiota)

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old content type
article
Hide image
Off
Wiadomości

Depresja starcza: czy mikrobiota jelit ma związek z jej remisją?

Mikrobiota jelit – o której już wiadomo z wcześniejszych badań, że ma związek z neuropsychiatrycznym stanem – może być predyktorem odpowiedzi na leczenie – w tym przy użyciu placebo – depresji starczej. Może też pozwolić przewidzieć przyszłą remisję lub jej brak.

Mikrobiota jelit Depresja: czy mikrobiota jelitowa pomaga w dokładniejszej diagnozie?

Depresja starcza to duży problem w obszarze zdrowia publicznego. Może dotykać nawet 25% osób starszych, u których odsetek remisji jest niższy, a odsetek nawrotów wyższy niż u młodszych dorosłych. Dlatego podjęto poszukiwania biomarkerów, które mogłyby pomóc przewidzieć odpowiedź na antydepresanty. Dotychczas badania te były bezowocne, teraz jednak doszły do punktu zwrotnego – z uwagi na to, że interakcje mózgu, jelit i mikrobioty wpływają na zaburzenia nastroju i dysbiozę jelit występujące w końcowym okresie życia, naukowcy wysunęli hipotezę, że mikrobiota jelit może być predyktorem odpowiedzi na leczenie depresji starczej antydepresantami. Analiza wtórna randomizowanego badania kontrolowanego (12 tygodni leczenia lewomilnacipranem (LWM) vs placebo) przeprowadzonego w Kalifornii wśród seniorów dotkniętych silnymi zaburzeniami depresyjnymi wydaje się dowodzić, że mają rację.

Rodzaje bakterii przepowiadające remisję

Z braku zaobserwowanych różnic między grupą leczonymi LWM i grupą otrzymująca placebo pod względem odsetka remisji analiza objęła 4 pacjentów poddanych leczeniu i 8 osób stanowiących grupę kontrolną. Spośród tych 12 starszych osób 5 wyleczyło się z depresji (wynik ≤ 6 na skali Hamiltona). Były one młodsze (67 lat vs 74 lata) i byli to wyłącznie mężczyźni, ale ich mikrobiota jelitowa przed rozpoczęciem leczenia nie wykazywała żadnych różnic pod względem różnorodności alfa i beta. Natomiast 9 rodzajów bakterii pozwalało precyzyjnie przewidzieć remisję. Początkowa mikrobiota jelitowa wzbogacona rodzajem Faecalibacterium, a w mniejszym stopniu Agathobacter i Roseburia, pozwalała prognozować wyjście z depresji.

Ewolucja mikrobioty jelit w przypadku remisji

Badanie to wykazało również, że mikrobiota jelit pacjentów w remisji (ale nie pacjentów pozostających w depresji) zmienia się podczas wychodzenia z depresji. Badacze zaobserwowali wzrost liczebności niektórych taksonów, zwłaszcza Flavonifractor i DTU089. Według autorów, zwiększona liczebność tych bakterii, bez znanego działania przeciwdepresyjnego, może być skutkiem wychodzenia z depresji (poprawa jakości odżywiania, większa aktywność fizyczna, lepszy sen, mniejszy stres itp.).

Czy wkrótce pojawią się spersonalizowane metody leczenia depresji starczej?

Związek między mikrobiotą jelit a depresją w procesie starzenia się wciąż jest jednak słabo poznany. Czy powolne słabnięcie układu odpornościowego (immunostarzenie) powoduje stopniowe nasilenie przewlekłego stanu zapalnego? Czy nasilenie to powoduje zmiany mikrobioty jelit (utratę jej różnorodności)? O ile na niektóre pytania wciąż nie ma odpowiedzi, to jednak badanie to po raz pierwszy wykazało rolę mikrobioty jelit w prognozowaniu odpowiedzi na leczenie depresji starczej, w tym również efektem placebo. Wyniki te muszą zostać potwierdzone badaniami prospektywnymi o szerszym zasięgu, ale mogą one otworzyć drogę do opracowania spersonalizowanej metody leczenia umożliwiającej dobór odpowiedniego leku przeciwdepresyjnego w zależności od mikrobioty i prognozowanej w oparciu o nią skuteczności, a nawet leczenia depresji poprzez wzmacnianie korzystnych taksonów bakterii.

Polecane przez naszą społeczność

"Dziękuję, dobra robota!!!"  -@thinhhoang_tk (Z Biocodex Microbiota Institute na X)

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old content type
pro_article
Hide image
Off
Wiadomości Psychiatria Gastroenterologia