Glikany i mikrobiota pochwy – czy zapobiegają przedwczesnym porodom?

Badanie poświęcone1 interakcjom między mikrobiotą pochwy a glikanami gospodarza ujawnia, w jaki sposób powiązania te wpływają na kolonizację bakteryjną i konkurencję między gatunkami, a w efekcie na zdrowie reprodukcyjne kobiet.

Glikany – cząsteczki cukrów znajdujące się na powierzchni komórek i w wydzielinach ludzkiego organizmu (w tym w wydzielinie pochwy) – są rozpoznawane przez przeciwciała, (sidenote: Lektyny termin „lektyna” (od łacińskiego słowa oznaczającego „wybierać”) utworzyli Boyd i Shapeleigh (1954). Oznacza on zróżnicowaną kategorię (gliko)protein, głównie pochodzenia roślinnego. Mimo szerokiego zakresu właściwości fizykochemicznych i aktywności biologicznych lektyny mają pewną wspólną cechę odpowiedzialną za ich różnorodne oddziaływania biologiczne, biochemiczne i immunochemiczne: z wysokim podobieństwem i specyfiką łączą się z mono- i oligosacharydami węglowodanów złożonych (czyli z glikanami) w roztworach, na powierzchni komórek, organellach komórkowych i wycinkach tkanki. Źródło: Vierbuchen, M. (1991). Lectin Receptors. In: Seifert, G. (eds) Cell Receptors. Current Topics in Pathology, vol 83. Springer, Berlin, Heidelberg. https://doi.org/10.1007/978-3-642-75515-6_10 )  i białka wiążące węglowodany. Na przykład w pochwie glikany gospodarza modulują kolonizację dokonywaną przez mikroorganizmy, służąc jednocześnie za punkty przyczepu i adhezji oraz źródła substancji odżywczych.

13,4 W 2020 r. 13,4 mln noworodków przyszło na świat przedwcześnie (tzn. przed upływem 37. tygodnia ciąży).²

900,000 W 2019 r. powikłania związane z wcześniactwem spowodowały prawie 900 000 zgonów, co uczyniło z nich najczęstszą przyczynę śmierci dzieci w wieku poniżej 5 lat.²

Aby lepiej zrozumieć interakcje między tymi ludzkimi glikanami a głównymi chorobotwórczymi bakteriami bytującymi w pochwie i związanymi ze zdrowiem reprodukcyjnym, badacze stworzyli „chipy” glikanowe i przebadali adhezję bakterii in vitro, w środowisku od kwaśnego (pH = 4) do neutralnego (pH = 7), aby odzwierciedlić rzeczywiste wartości pH obserwowane w kobiecych pochwach.

Wachlarz białek wiążących glikany

Wyniki wykazują, że badane bakterie są w stanie się łączyć – mocniej lub słabiej – z kilkoma typami glikanów. Ponadto – jak wynika z wcześniejszych prac tego zespołu – wydaje się, że patogeny dysponują obszerniejszym zestawem białek wiążących te glikany w porównaniu z gatunkami komensalnymi.

Niektóre z tych wiązań są wspólne dla różnych bakterii – z wyjątkiem kilku glikanów profile wiązań gatunków komensalnych Lactobacillus crispatus i L. iners oraz bakterii potencjalnie chorobotwórczych, takich jak Gardnerella vaginalis i Streptococcus agalactiae, pokrywają się, co może oznaczać na konkurencyjne wiązanie.

Natomiast inne wiązania są bardzo specyficzne: Fusobacterium nucleatum wykazuje preferencję dla glikanów zakończonych galaktozą, z kolei S. agalactiae to jedna z niewielu bakterii wiążących się z glikanami zakończonymi kwasem hialuronowym.

3/4 Trzech czwartych tych zgonów można by uniknąć, używając powszechnie stosowanych, niedrogich środków.²

4–16% W 2020 r. wskaźnik przedwczesnych porodów wynosił w różnych krajach od 4% do 16%.²

Wpływ pH

Autorzy wykazują też, że siła wiązań jest różna zależnie od pH: przy kwaśnym pH większość szczepów wiąże się silniej z wieloma glikanami z wyjątkiem chondroityn niesiarczanowych (brak lub niewiele wiązań przy pH = 4). Przy neutralnym pH tylko F. nucleatum i kilka gatunków bakterii kwasu mlekowego jest w stanie stworzyć silne wiązania z chondroitynami siarczanowymi.

Podczas ciąży (gdy szyjka macicy wydziela więcej kwasu hialuronowego, a łożysko wzbogaca się o chondroityny niskosiarczanowe) ta dwojakość specyfiki i siły wiązań zależna od pH może tłumaczyć, dlaczego S. agalactiae i F. nucleatum są wtedy w stanie kolonizować dolne i górne drogi rodne, których pH jest wyższe niż w pochwie. Właśnie stąd bierze się ryzyko zakażeń, przedwczesnego porodu i sepsy noworodkowej.

I odwrotnie – ochronny gatunek L. crispatus konkurujący z S. agalactiae o wiązanie z chondroityną siarczanową może chronić kobiety ciężarne.

Czy mamy w perspektywie terapie oparte na glikanach?

Wyniki te otwierają drogę do rozwoju terapii opartych na glikanach, które pozwolą blokować adhezję patogenów lub ułatwić kolonizację dokonywaną przez probiotyki. Celem jest obniżenie zachorowalności na bakteryjne zapalenie pochwy, częstotliwości przedwczesnych porodów oraz związanych z nimi powikłań występujących u noworodków.

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Ginekologia

Medyczne wspomaganie rozrodu i transfer zarodków: sukces zależny od bakterii Lactobacillus?

Mikrobiota pochwy zdominowana przez bakterie Lactobacillus, w szczególności L. crispatus i L. gasseri, zwiększa szanse na ciążę po transferze zarodków. Bakterie te mogą wyjaśniać różnice etniczne w zakresie skuteczności medycznie wspomaganej prokreacji.

W przypadku medycznie wspomaganego rozrodu niepowodzenia implantacji zarodka pozostają trudne do wyjaśnienia, prawdopodobnie dlatego, że wiążą się z różnymi czynnikami. Np. wydaje się, że mikroflora pochwy zdominowana przez bakterie Lactobacillus sprzyja skuteczności transferu zarodków. Niemniej wyniki są czasami sprzeczne, a pochodzenie etniczne kobiet rzadko brane jest pod uwagę.

W związku z tym w prospektywnym badaniu obserwacyjnym przeprowadzonym w jednym z ośrodków1 (Phoenix, USA) przeanalizowano mikroflorę pochwy 87 Amerykanek, w tym 15 kobiet pochodzenia latynoskiego, podczas transferu zamrożonych embrionów. Cel: lepsze zrozumienie wpływu flory pochwy na wskaźniki ciąż po transferze zamrożonych zarodków poprzez podkreślenie ochronnej roli Lactobacillus i uwzględnienie różnorodności etnicznej.

17,5% Niepłodność jest powszechnym zjawiskiem na całym świecie, a szacowana częstość jej występowania w ciągu całego życia wynosi 17,5%.

Więcej bakterii Lactobacillus, więcej ciąż

Spośród 55 pacjentek, które zaszły w ciążę, dwie trzecie (67% lub 37 kobiet) miało mikrobiotę zdominowaną przez Lactobacillus w momencie zapłodnienia. Kobiety te miały o 52% większe szanse na zajście w ciążę w porównaniu z kobietami, których flora nie była zdominowana przez Lactobacillus. U pacjentek, które nie zaszły w ciążę, występowało więcej patogenów oportunistycznych, w szczególności Enterobacteriaceae i Streptococcus.

Z drugiej strony bogactwo lub różnorodność flory pochwy nie miały związku z wynikiem zabiegu wspomaganego rozrodu.
Wydaje się zatem, że mikrobiota pochwy oddziałuje na płodność kobiet i wynik transferu zamrożonych zarodków: mikroflora pochwy zdominowana przez bakterie Lactobacillus, a zwłaszcza gatunki  L. crispatus lub L. gasseri, ma pozytywny wpływ na zajście w ciążę. 

Definicja niepłodności

Stan męskiego lub żeńskiego układu rozrodczego definiowany jako niemożność poczęcia dziecka po co najmniej 12 miesiącach regularnego współżycia seksualnego bez stosowania środków antykoncepcyjnych.2

Czy wiesz?

Chociaż wskaźniki powodzenia zapłodnienia in vitro stopniowo się poprawiają, odsetek żywych urodzeń na pobraną komórkę jajową pozostaje na poziomie około 41% u kobiet poniżej 35. roku życia i stopniowo maleje wraz z wiekiem matki.

Wyjaśnienie różnic etnicznych?

W badaniu przeanalizowano również różnice etniczne. Latynoski, które stanowiły 18,3% kobiet w kohorcie (i około 19% populacji USA), wykazywały niższy odsetek ciąż klinicznych po transferze zarodków, co jest tendencją obserwowaną również w skali kraju.

Jednak mniejszy odsetek z nich miał mikroflorę pochwy zdominowaną przez bakterie Lactobacillus (w porównaniu z białymi kobietami niebędącymi Latynoskami), co wykazano już w poprzednich badaniach. Czy ta mniejsza częstość występowania dominacji Lactobacillus u kobiet pochodzenia latynoskiego może częściowo wyjaśniać mniejszy sukces transferu zarodków w tej populacji? Taką hipotezę wysuwają naukowcy.

Niepłodność: współwystępowanie bakterii i wirusów w pochwie

Niepłodność: współwystępowanie bakterii i wirusów w pochwie
Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości

Przedwczesne narodziny – L. iners na ławie oskarżonych

Wygląda na to, że obecność Lactobacillus iners w mikrobiocie pochwy na początku ciąży idzie w parze z podwyższonym ryzykiem ponownego przedwczesnego porodu. Czyżby niektóre bakterie z grupy pałeczek kwasu mlekowego miały dwie twarze?

Mikrobiota pochwy

Wcześniactwo powoduje 1,1 mln zgonów rocznie i jest najczęstszą przyczyną śmierci dzieci w wieku poniżej 5 lat. A ponieważ nieszczęścia chodzą parami, ryzyko urodzenia kolejnego wcześniaka jest, niestety, wysokie i waha się od 15% do 50%: na im wcześniejszym etapie ciąży nastąpił poprzedni (sidenote: Przedwczesny poród Poród żywego dziecka przed upływem 37 tygodni ciąży. Przedwczesne porody są podzielone na kategorie zależne od wieku ciąży: - Ekstremalnie skrajne wcześniactwo (poniżej 28 tygodni); - Skrajne wcześniactwo (między 28. a 32. tygodniem); - Średnie lub późne wcześniactwo (między 32. a 37. tygodniem) https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/preterm-birth ) , tym większe ryzyko nawrotu.

4-16% W 2020 r. wskaźnik przedwczesnych porodów wynosił w różnych krajach od 4% do 16%. ¹

Nr 1 Przedwczesne narodziny to główna przyczyna śmierci dzieci w wieku poniżej 5 lat. ²

Medycyna próbuje znaleźć na to radę, ale słaba znajomość przyczyn – niewątpliwie wieloczynnikowych – tych nawrotów ogranicza skuteczność proponowanych terapii ( (sidenote: Progesteron Kobiecy hormon płciowy wydzielany po owulacji i w trakcie ciąży. ) , (sidenote: Opierścienienie szyjki macicy Opierścienienie szyjki macicy to wykonywany w trakcie ciąży zabieg chirurgiczny polegający na umieszczeniu nici dookoła szyjki macicy, jeżeli istnieje ryzyko jej zbyt łatwego otwarcia. ) itp.). A może częścią rozwiązania jest mikrobiota pochwy kobiety?

Taką hipotezę postawiła grupa badaczy obserwujących 152 ciężarne Chinki wykazujące wysokie ryzyko poronienia. Poddali oni analizie wymazy z ich pochew pobrane na początku ciąży (przed upływem 16 tygodni), a następnie między 16. a 24. tygodniem.

Mikrobiota pochwy

Dowiedz się więcej

Ryzyko związane z L. iners

Z obserwacji tych kobiet wynika, że mikrobiota pochwy zdominowana przez Lactobacillus iners przed 16. tygodniem ciąży idzie w parze z podwyższonym ryzykiem przedwczesnego porodu. Jak wyjaśnić ten związek? Zdaniem autorów mikrobiota pochwy zdominowana przez L. iners jest mniej stabilna niż mikrobiota zdominowana przez bakterię L. crispatus, ponieważ ma tendencję do łatwej ewolucji w kierunku mikrobioty, w której pożyteczny rodzaj Lactobacillus nie jest już niepodzielnym władcą. Innymi słowy, jest ona w mniejszym stopniu zdolna do trzymania chorobotwórczych bakterii z daleka, co już wykazano w stosunku do paciorkowca grupy B.

15-50% Przedwczesny poród ma tendencję do nawrotów z częstotliwością od 15% do 50% odwrotnie skorelowaną z liczbą tygodni ciąży, po której nastąpił ostatni z poprzednich przedwczesnych porodów.

Niemniej tego związku między L. iners a przedwczesnymi porodami nie stwierdzono w okresie od 16. do 24. tygodnia ciąży, co podkreśla, że wszystko rozgrywa się na początku ciąży. Oznacza to, że być może kiedyś dokonywane będą interwencje w mikrobiotę pochwy, aby podjąć próbę zmniejszenia ryzyka nawrotu przedwczesnego porodu. Przypomnijmy, że ten rodzaj interwencji to już nie science fiction: trzydziestoletnia matka, u której po urodzeniu pierwszego dziecka następowało jedno poronienie za drugim, skorzystała z transplantacji mikrobioty pochwy i ponownie została matką!

Lactobacillus iners – wyjątek potwierdzający regułę, że bakterie kwasu mlekowego są pożyteczne?

Ogólnie rzecz biorąc, pochwa, której mikrobiota jest w znacznym stopniu zdominowana przez bakterie kwasu mlekowego, jest uważana za zdrową. Jednak w odróżnieniu od innych bakterii kwasu mlekowego L. iners nie ma zdolności do wytwarzania niektórych cząsteczek ( (sidenote: Kwas D-mlekowy Jest bardzo ważny dla ochrony organów płciowych poprzez utrzymywanie niskiego pH sprzyjającego wzrostowi bakterii kwasu mlekowego i ułatwiającego zapobieganie zakażeniom. ) , (sidenote: Nadtlenek wodoru i bakteriocyny Zapobiegają przywieraniu czynników chorobotwórczych za pomocą biologicznych substancji powierzchniowo czynnych. Dzięki swoim właściwościom amfifilowym – inaczej „detergentowym” – substancje te oddziałują na naprężenia powierzchniowe, tworząc w ten sposób barierę ograniczającą przywieranie czynników chorobotwórczych. ) , (sidenote: Nadtlenek wodoru i bakteriocyny Zapobiegają przywieraniu czynników chorobotwórczych za pomocą biologicznych substancji powierzchniowo czynnych. Dzięki swoim właściwościom amfifilowym – inaczej „detergentowym” – substancje te oddziałują na naprężenia powierzchniowe, tworząc w ten sposób barierę ograniczającą przywieranie czynników chorobotwórczych. )  itp.), których rolą jest odpychanie patogenów.

W efekcie bakteria ta dużo mniej skutecznie zapobiega proliferacji niepożądanych bakterii. Innym problemem jest to, że bakteria ta ma tendencję do wchodzenia w interakcje z naszym układem odpornościowym i usypiania jego czujności, co nie jest zbyt korzystne, kiedy pojawia się nieproszony gość! Nie wspominając o jej zdolności do przebudowy szyjki macicy, co też może ułatwiać inwazje patogenów. Niestety L. iners ma też duże zdolności do przetrwania w pochwie – bardzo mocno przywiera do jej ścianki i wykazuje dużą odporność, nawet na antybiotyki. 2

Biocodex Microbiota Institute wspiera SOS Préma

Utworzona w 2004 r. z inicjatywy Charlotte Bouvard – matki wcześniaka – organizacja SOS Préma, działająca w oparciu o francuską ustawę z 1901 r. i uznana przez francuskie Ministerstwo Zdrowia za organizację pożytku publicznego, działa na rzecz zapewnienia wszystkim przedwcześnie urodzonym dzieciom jak największych szans na zdrowy rozwój. Pomaga ona rodzicom zmagającym się z przedwczesnym urodzeniem i/lub hospitalizacją swoich dzieci, dostarczając informacji, porad, wskazówek i wsparcia psychologicznego, udzielając pomocy socjalnej i prawnej, organizując wizyty wolontariuszy w szpitalach, szkolenia dla opiekunów i pomagając na inne sposoby. Ponadto SOS Préma jest rzecznikiem rodzin i broni ich praw.

Upowszechnia też w społeczeństwie oraz wśród ochrony zdrowia i władz publicznych wiedzę o problemach związanych z wcześniactwem i lepszą opieką nad rodzinami.

Więcej informacji można znaleźć na stronie https://www.sosprema.com

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Off

Medyczne wspomaganie rozrodu a transfer zarodka: czy flora pochwy jest jednym z kluczy do sukcesu?

Czy bakterie Lactobacillus, strażnicy zdrowia pochwy, mogą również zwiększyć szanse na zajście w ciążę po transferze zamrożonych zarodków? Tak wynika z amerykańskiego badania 1 które łączy tę tendencję również z pochodzeniem etnicznym.

Mikrobiota pochwy

Kiedy mówimy o  (sidenote: Niepłodność Stan męskiego lub żeńskiego układu rozrodczego definiowany jako niemożność poczęcia dziecka po co najmniej 12 miesiącach regularnego współżycia seksualnego bez stosowania środków antykoncepcyjnych. https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/infertility
 
)
i medycznie wspomaganym rozrodzie, często myślimy o podróży pełnej nadziei, oczekiwań… a czasem rozczarowań. Wśród proponowanych technik znajduje się transfer mrożonych zarodków, który polega na umieszczeniu w macicy zarodka wcześniej poczętego w laboratorium poprzez  (sidenote: Zapłodnienie in vitro Technika medycznie wspomaganego rozrodu, podczas której zapłodnienie odbywa się w laboratorium, w probówce („in vitro”), a nie w macicy kobiety – komórki jajowe pobrane od kobiety po stymulacji hormonalnej umieszcza się w pożywce wraz z plemnikami pobranymi od mężczyzny. Zarodki poczęte w laboratorium są następnie przenoszone do macicy przyszłej matki przez pochwę. Jeśli zarodek się zagnieździ, rozpoczyna się ciąża. https://www.service-public.fr/particuliers/vosdroits/F31462
https://medclinics.com/fr/fiv/
https://www.fiv.fr/fecondation-fiv/
)
, a następnie zamrożonego i w końcu umieszczonego w macicy.

17,5 % Niepłodność jest powszechnym zjawiskiem na całym świecie, a szacowana częstość jej występowania w ciągu całego życia wynosi 17,5%.

Cel? Implantacja tego zarodka, a tym samym początek długo oczekiwanej ciąży. Jednak w praktyce nie jest to automatyczne: tylko 41% pobranych komórek jajowych prowadzi do ciąży u kobiet poniżej 35. roku życia.

+52% ciąż dzięki bakterii Lactobacillus

W tym kontekście każda pomoc ma znaczenie. I może się okazać, że jednym z nich jest mikrobiota, która jest już powiązana z niepłodnością kobiet i niepłodnością męską oraz poronieniami. Czy może ona również sprzyjać implantacji embrionów w przypadku wspomaganego rozrodu? W badaniu przeprowadzonym w Stanach Zjednoczonych wzięło udział 87 kobiet, które skorzystały z transferu zamrożonych embrionów. Przeanalizowano ich mikrobiotę pochwy w momencie transferu, aby sprawdzić, czy ma ona wpływ na wyniki.

Czy wiedziałeś?

Chociaż wskaźniki powodzenia zapłodnienia in vitro stopniowo się poprawiają, odsetek żywych urodzeń na pobraną komórkę jajową pozostaje na poziomie około 41% u kobiet poniżej 35. roku życia i stopniowo maleje wraz z wiekiem matki.

Wynik: u kobiet, których pochwa była w dużej mierze zdominowana przez bakterie Lactobacillus, w szczególności gatunki Lactobacillus crispatus lub L. gasseri, szanse na ciążę były o 52% wyższe! Dwie trzecie kobiet, które zaszły w ciążę po transferze zarodka, miało w pochwie ponad 80% bakterii Lactobacillus.

Natomiast kobiety, których mikroflora zawierała więcej bakterii oportunistycznych, takich jak Enterobacteriaceae lub Streptococcus, miały mniejsze szanse na zajście w ciążę. Jednak ani bogactwo, ani różnorodność flory nie były związane z sukcesem zabiegów medycznie wspomaganego rozrodu: to właśnie rodzaj bakterii ma znaczenie.

Wyjaśnienie różnic etnicznych?

Inną interesującą kwestią poruszoną w badaniu są różnice etniczne. Autorzy zadbali o uwzględnienie kobiet pochodzenia latynoskiego, które stanowią 19% populacji amerykańskiej, ale często są pomijane w badaniach.

Wyniki pokazują, że w ich przypadku wskaźnik ciąż był niższy. Jednak ich mikrobiota pochwy jest rzadziej zdominowana przez korzystne bakterie Lactobacillus w porównaniu z kobietami rasy białej niebędącymi Latynoskami. Związek ten wymaga zbadania i może częściowo wyjaśniać niższy wskaźnik powodzenia transferu zamrożonych zarodków w społeczności latynoskiej.

Kobiety anatomia, mikrobioty i higiena intymna

Dowiedz się więcej
Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Off

Anoreksja: podświadomość pod wpływem mikrobioty jelitowej?

W przypadku anoreksji niektóre procesy poznawcze związane z uczeniem się mogą być zaburzone. Zespół naukowców odkrył, że niedobór ten może być powiązany ze zmianami w mikrobiocie jelitowej, a w szczególności z brakiem równowagi niektórych bakterii zaangażowanych w komunikację między jelitami a mózgiem.

Anoreksja to choroba psychiczna należąca do kategorii zaburzeń odżywiania.  Może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia i wiąże się z dużym ryzykiem przejścia w postać przewlekłą, a także zgonu. Anoreksja charakteryzuje się dobrowolnym odmawianiem spożywania jedzenia, co prowadzi do znacznej utraty wagi. Często towarzyszą jej bulimia, lęk i zaburzenia zachowania sprzyjające innym chorobom.

50% przypadków leczonych w okresie dojrzewania kończy się wyleczeniem.¹

Między 1/4 a 1/2 osób dotkniętych chorobą przerywa leczenie.¹

Psychoterapia w połączeniu z ponownym żywieniem jest zalecanym sposobem leczenia w celu przywrócenia normalnego odżywiania. Istnieją jednak różnice w reakcjach poszczególnych pacjentów, przy czym utrzymywać się mogą niektóre objawy zaburzeń odżywiania (bulimia, lęk).

Jak mikrobiota wpływa na funkcje poznawcze

W 2023 r. psychiatrzy z Uniwersytetu w Grazu w Austrii wykazali istnienie zaburzeń uczenia się implicytnego (nieświadomego przyswajania wiedzy), które mogą częściowo wyjaśniać brak reakcji na leczenie. W nowym badaniu ten sam zespół sugeruje, że zaburzenie to może być związane z mikrobiotą.2

Wiemy, że mikrobiota jelitowa wpływa na funkcje poznawcze poprzez (sidenote: Oś jelito-mózg Dwukierunkowa sieć komunikacyjna między jelitami a mózgiem, która umożliwia jelitom i mózgowi komunikację za pośrednictwem trzech różnych ścieżek:
1. drogą neuronalną (neurony) – głównie przez nerw błędny i jelitowy układ nerwowy,
2. szlak hormonalny – poprzez wydzielanie hormonów takich jak kortyzol, adrenalina i serotonina
3. szlak układu odpornościowego – poprzez modulowanie cytokin.
  Oś jelito-mózg wpływa między innymi na nasze zachowanie, funkcje poznawcze (pamięć), emocje, nastrój, pragnienia, percepcję… i ból.
)
. Oś ta moduluje układ neuroendokrynny, w szczególności oś podwzgórze-przysadka-nadnercza regulującą reakcje na stres i produkcję kortyzolu. Układ nerwowy jelitowy bierze również udział w dwukierunkowej komunikacji z autonomicznym układem nerwowym i nerwem błędnym, podobnie jak neuroprzekaźniki (GABA, dopamina, serotonina itp.) wytwarzane przez mikrobiotę.

Wychodząc od tej obserwacji, austriaccy naukowcy porównali zdolności zapamiętywania i uczenia się implicytnego oraz mikrobiotę 15 pacjentek cierpiących na anoreksję z mikrobiotą 13 zdrowych kobiet z grupy kontrolnej.

20% pacjentów cierpi na anoreksję do końca życia.¹

5% przypadków kończy się śmiercią.¹

Gorsze wyniki w nauce związane z mniej zróżnicowaną mikrobiotą

Wyniki pokazują, że w grupie osób cierpiących na anoreksję:

  • wyniki w zakresie uczenia się implicytnego są gorsze niż w grupie kontrolnej osób zdrowych, podczas gdy wyniki w zakresie zapamiętywania są podobne;
  • mikrobiota jelitowa charakteryzuje się zwiększoną obecnością bakterii Akkermansia muciniphila, podczas gdy w grupie kontrolnej częściej występowały gatunki bakterii produkujące krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe ( (sidenote: Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe są źródłem energii (paliwa) dla komórek organizmu, współdziałają z układem odpornościowym i biorą udział w komunikacji między jelitami a mózgiem. Silva YP, Bernardi A, Frozza RL. The Role of Short-Chain Fatty Acids From Gut Microbiota in Gut-Brain Communication. Front Endocrinol (Lausanne). 2020;11:25. ) ), w szczególności Faecalibacterium.

W ujęciu ogólnym im wyższe wyniki uczenia się implicytnego, tym większa różnorodność mikroorganizmów i większa liczba różnych gatunków: 

  • wysoki wynik był związany ze wzrostem liczby Actinobacteria, w szczególności Bifidobacteria, mikroorganizmów niezbędnych do komunikacji między jelitem a mózgiem, które mogą zmniejszać lęk poprzez szlaki nerwu błędnego, a tym samym wpływać na procesy uczenia się; 
  • niski wynik był natomiast powiązany ze wzrostem liczby bakterii Lachnospiraceae, które w kilku badaniach powiązano z zaburzeniami depresyjnymi, które mogą zmieniać funkcjonowanie mózgu i uczenie się implicytne.

W kierunku nowych dróg terapeutycznych

Pomimo swoich ograniczeń (mała próba, nieuwzględnienie czynników żywieniowych i poziomu wykształcenia, brak mężczyzn) badanie to jest obiecujące. Otwiera drzwi do nowych możliwości terapeutycznych w leczeniu zaburzeń takich jak anoreksja.

Kolejny krok dla naukowców: przeprowadzenie badań interwencyjnych ukierunkowanych na mikrobiotę jelitową, w szczególności poprzez zastosowanie probiotyków, takich jak bifidobakterie.

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Medycyna ogólna Psychiatria

Anoreksja: a jeśli brak równowagi w mikrobiocie zakłóca powrót do zdrowia?

Według najnowszych badań mózg osób cierpiących na anoreksję może znajdować się pod wpływem mikrobioty jelitowej. Odkrycie to może utorować drogę dla nowych metod leczenia koncentrujących się na osi jelita-mózg i jej wpływie na zdrowie psychiczne.

Mikrobiota jelit

Restrykcyjne jedzenie, niezdrowy strach przed przybraniem na wadze, obsesja na punkcie kalorii, zaprzeczanie szczupłości, bulimia, lęk, depresja anoreksja jest poważnym zaburzeniem odżywiania, które ma znaczący wpływ na zdrowie pacjenta, ponieważ wpływa zarówno na zachowanie, jak i ciało. Jest również szczególnie trudna w leczeniu (patrz ramka).

Zaburzenia odżywiania w skrócie:

  • Charakteryzują się zachowaniami żywieniowymi, które różnią się od tych zwykle przyjmowanych przez ludzi żyjących w tym samym środowisku. 1
  • Zaburzenia te są poważne i długotrwałe oraz mają konsekwencje psychologiczne i fizyczne. 2 
  • Objawy: niestabilny nastrój, drażliwość, niska samoocena, depresja, lęk.
  • Trzy główne zaburzenia odżywiania to anoreksja, bulimia (kompulsywne napady objadania się dużymi ilościami jedzenia, po których następują nieodpowiednie zachowania kompensacyjne, takie jak wymiotowanie, głodówki lub nadmierna aktywność fizyczna) oraz hiperfagia (napady objadania się, ale bez związanych z nimi zachowań kompensacyjnych). 3

Osoby dotknięte chorobą często mają upośledzone funkcje poznawcze, w szczególności pewne zdolności uczenia się niezbędne do adaptacji behawioralnej, co może spowolnić powrót do zdrowia.

Z nowego badania wynika, że zaburzenie to może być związane ze zmianami w mikrobiocie jelitowej. 4

4% kobiet i 0,3% mężczyzn będzie dotkniętych anoreksją w ciągu swojego życia. ⁵

Między 14. a 17. rokiem życia Pojawia się anoreksja (szczyt zachorowań przypada na 16. rok życia). ⁶

Mniej zróżnicowana mikrobiota

Autorzy, naukowcy z Uniwersytetu w Grazu w Austrii, włączyli do badania 15 pacjentek cierpiących na anoreksję i 13 zdrowych kobiet z grupy kontrolnej. Wszystkie zostały poddane testom mającym na celu ocenę ich zdolności do „uczenia się implicytnego” (patrz ramka). Jednocześnie analizowano ich kał w celu określenia składu ich mikrobioty jelitowej.

Obliczenia naukowców potwierdzają, że pacjentki cierpiące na anoreksję mają niższe wyniki w zakresie uczenia się implicytnego niż zdrowe ochotniczki. Najciekawsze jest jednak to, że wyniki te są powiązane ze składem mikrobioty: im wyższe wyniki, tym bardziej zróżnicowane mikroorganizmy.

Kiedy mikrobiota jelitowa powoduje zaburzenia w funkcjonowaniu mózgu

Jak można wyjaśnić ten wynik? Wiemy, że mikrobiota jelitowa wpływa na funkcjonowanie mózgu poprzez oś jelita-mózg.Może na przykład modyfikować reakcje na stres lub wytwarzać przekaźniki mózgowe (dopaminę, serotoninę itp.), które mogą wpływać na zdolność uczenia się.

Anoreksja w skrócie ³ :

  • Jest to zaburzenie odżywiania, zaburzenie psychiczne.
  • Nie należy mylić z anoreksją w ogólnym medycznym znaczeniu tego terminu: utrata apetytu, niezależnie od przyczyny, która jest objawem, a nie chorobą. 
  • Przyczyny: czynniki genetyczne, psychologiczne, środowiskowe, rodzinne i społeczno-kulturowe.
  • Czasami są one związane z zaburzeniem bulimicznym (kompulsywne spożywanie dużych ilości jedzenia w krótkim okresie, a następnie wywoływanie wymiotów). 
  • Znaczne ryzyko osteoporozy, bezpłodności, depresji, niewydolności serca i samobójstwa.

W tym badaniu :

Wysoki wynik w zakresie zdolności uczenia się był na przykład powiązany ze wzrostem liczby bakterii z rodzaju Bifidobacteria, które są niezbędne do komunikacji między jelitami a mózgiem. Może to zmniejszyć niepokój, a tym samym wpłynąć na proces uczenia się.

1,5 do 3 lat wynosi średni czas trwania fazy anoreksji. ⁶

20% osób cierpi na anoreksję do końca życia. ⁶

Niski wynik był natomiast powiązany ze wzrostem liczby bakterii Lachnospiraceae, które w kilku badaniach powiązano z zaburzeniami depresyjnymi które mogą zmieniać funkcjonowanie mózgu i uczenie się implicytne. Efekty te wskazują na silny związek między mikrobiotą, zachowaniem i zdrowiem psychicznym w chorobach takich jak anoreksja.

Czym jest uczenie się implicytne?

Uczenie się implicytne odbywa się bez świadomości lub zamiaru uczenia się 7. Nie wymaga zapamiętywania ani koncentrowania się na zasadach. Na przykład pochylenie ciała w stronę, w którą skręcasz podczas jazdy na rowerze, jest wynikiem uczenia się implicytnego. Różni się ono od jawnego uczenia się związanego z nabywaniem wiedzy teoretycznej, reguł lub zasad.

W kierunku leczenia anoreksji opartego na probiotykach?

Odkrycie to jest szczególnie interesujące, ponieważ może stanowić wyjaśnienie faktu, że psychoterapia, która częściowo opiera się na uczeniu się implicytnym, nie zawsze jest skuteczna w leczeniu pacjentów z anoreksją. Jeśli zostanie to potwierdzone, pewnego dnia możliwe będzie stosowanie probiotyków zawierających bifidobakterie w celu poprawy leczenia anoreksji. Stabilizując oś jelita-mózg, mogą one pomóc kobietom w powrocie do normalnego odżywiania.

Anoreksja: trop wskazujący na mikrobiotę jelitową?

Dowiedz się więcej
Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Off

Określone gatunki mikroorganizmów korelują z amyloidozą i tauopatią w chorobie Alzheimera

Powiązaliśmy zdrowie jelit z chorobą Alzheimera, ale nowe badanie zmienia ten paradygmat. To nie ogólna różnorodność, ale specyficzna tożsamość drobnoustrojów ma znaczenie. Niektóre gatunki znane jako korzystne biomarkery chronią mózg, podczas gdy inne, nawet należące do tego samego rodzaju, mogą przyspieszać pogorszenie funkcji poznawczych.

Choroba Alzheimera

Przez lata społeczność naukowa zbierała dowody na to, że nasze jelita i mózg są w ciągłej komunikacji. Koncepcja ta znana jest jako oś jelita-mózg1, 2. Zauważyliśmy, że skład mikrobioty jelitowej różni się u pacjentów z chorobą Alzheimera3, a ta dysbioza może przyczyniać się do neurozapalenia, które napędza chorobę4, 5.

Dokładne szczegóły nie są jednak jasne. Patrzyliśmy na las, ale przełomowe nowe badanie6 przybliża poszczególne drzewa, a to, co ujawnia, może zasadniczo zmienić sposób, w jaki podchodzimy do tej wyniszczającej choroby neurodegeneracyjnej, jaką jest choroba Alzheimera.

Poza mózgiem: nie ogólna różnorodność, ale specyficzna tożsamość drobnoustrojów

Co, jeśli pierwsze oznaki choroby Alzheimera nie są związane z funkcjami poznawczymi, ale ze składem mikrobioty? Przełomowe badanie opublikowane w Alzheimer's Research & Therapy dostarcza przekonujących dowodów na to, że klucz do zrozumienia i być może pewnego dnia zdiagnozowania pogorszenia funkcji poznawczych w życiu pacjentów dotkniętych chorobą Alzheimera może leżeć w określonych gatunkach bakterii zamieszkujących nasze jelita.

Wykorzystując (sidenote: Metagenomika shotgunowa Jest to metoda sekwencjonowania o wysokiej rozdzielczości polegająca na analizowaniu całego materiału genetycznego każdego drobnoustroju w próbce. W przeciwieństwie do starszych technik, które umożliwiają identyfikację rodzin bakterii, pozwala na precyzyjną identyfikację aż do poziomu gatunku i ujawnia funkcjonalne geny, jakie te bakterie posiadają. ) o wysokiej rozdzielczości u pacjentów z (sidenote: Łagodne zaburzenia poznawcze (MCI) MCI jest etapem klinicznym pomiędzy oczekiwanym spadkiem funkcji poznawczych związanym z normalnym starzeniem się a poważniejszym pogorszeniem funkcji poznawczych w wyniku demencji. Osoby z MCI mają zauważalne problemy z pamięcią lub myśleniem, ale nadal mogą wykonywać większość codziennych czynności, co stanowi krytyczny okres dla interwencji i badań. ) , krytycznym stadium pośrednim, naukowcy odkryli, że nie ma znaczącej różnicy w ogólnej różnorodności mikrobioty jelitowej w porównaniu ze zdrowymi osobami z grupy kontrolnej. Zamiast tego kluczową różnicą była tożsamość poszczególnych mikroorganizmów. W badaniu wskazano 59 konkretnych gatunków mikroorganizmów, których obecność lub brak był bezpośrednio powiązany z MCI, blaszkami amyloidowymi i poziomem (sidenote: Białko tau Tau jest białkiem, które normalnie stabilizuje wewnętrzny system transportowy, czyli mikrotubule, w komórkach nerwowych mózgu. W chorobie Alzheimera ulega ono nieprawidłowej fosforylacji i agreguje się w splątki neurofibrylarne wewnątrz neuronów, prowadząc do dysfunkcji komórek i ich śmierci. ) , czyli głównymi cechami patologicznymi choroby Alzheimera. Pokazuje to, że nie chodzi o wielkość armii mikroorganizmów, ale o to, którzy konkretni żołnierze znajdują się na pierwszej linii frontu.

Zaskakująca rola dwóch bakterii z rodzaju Bacteroides: dlaczego szczegóły na poziomie gatunku zmieniają zasady gry

W tym miejscu odkrycia dotyczące biomarkerów jelitowych naprawdę zmieniają paradygmat. Badanie wykazało, że różne gatunki w obrębie tego samego rodzaju mogą mieć przeciwstawny wpływ na zdrowie mózgu. Na przykład obecność gatunku Bacteroides eggerthii wiązała się ze zmniejszonym ryzykiem wystąpienia MCI. Jednak inny gatunek, Bacteroides thetaiotaomicron, był powiązany z wyższym ryzykiem.

Jest to kluczowe odkrycie, ponieważ pokazuje, że we wcześniejszych badaniach opartych na sekwencjonowaniu o niższej rozdzielczości, które pozwalało identyfikować bakterie tylko na poziomie rodzaju, być może pominięto najważniejszy element. To tak, jakby wiedzieć, że ktoś jest „ssakiem”, nie wiedząc, czy to mysz czy lew. Ta specyficzna dla gatunku aktywność jest fundamentalnym spostrzeżeniem, które zmusi naukowców do stosowania bardziej precyzyjnych metod.

W kierunku funkcjonalnych biomarkerów: ochronna rola Akkermansia

Badanie wykracza poza zwykłą korelację, ponieważ identyfikuje bakterie, które nie tylko są obecne, ale są funkcjonalnie związane ze zdrowiem mózgu. Jeden ze zidentyfikowanych korzystnych gatunków, Akkermansia muciniphila, był ujemnie skorelowany z obciążeniem amyloidowym. Jest to istotne, ponieważ wiadomo, że Akkermansia wytwarza metabolity, które wzmacniają barierę jelitową i mają działanie przeciwzapalne7. Badania te wskazują, że jego rola może być jeszcze bardziej bezpośrednia, potencjalnie wpływając na metabolizm energetyczny mózgu i chroniąc przed gromadzeniem się toksycznych białek, takich jak białko tau.

Identyfikacja specyficznych gatunków pro- i przeciwzapalnych powiązanych bezpośrednio z poziomami amyloidu i tau otwiera drzwi do opracowania wysoce czułych biomarkerów metabolicznych8, 9, 10, potencjalnie umożliwiając diagnozę na etapie MCI, na długo przed wystąpieniem nieodwracalnego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego.

Odkrycia te dodatkowo wzmacniają rosnącą świadomość na temat roli mikrobioty jelitowej w kontekście choroby Alzheimera. Aby zgłębić ten temat, przeczytaj nasze artykuły poświęcone roli mikrobioty jelitowej jako kluczowego czynnika, a nawet wczesnego wskaźnika choroby.

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Neurologia Off

Zaskakującym kluczem do choroby Alzheimera może być jelito, a nie mózg

Pierwsze objawy choroby Alzheimera mogą pojawić się nie w centralnym układzie nerwowym lub mózgu, ale w jelitach. Nowe badanie wykazało, że to nie ogólny stan zdrowia jelit, ale konkretne bakterie mają znaczenie (nowe biomarkery). Co szokujące, niektóre gatunki chronią, podczas gdy inne, nawet z tej samej rodziny, mogą być szkodliwe.

Mikrobiota jelit Choroba Alzheimera

Od lat wiemy, że nasze jelita i mózg pozostają w ciągłym kontakcie. Ta „oś jelita-mózg" jest powodem, dla którego możesz odczuwać „motyle w brzuchu”, gdy się denerwujesz. Nowe, przełomowe badanie 1 wskazuje, że związek ten jest znacznie ważniejszy, niż kiedykolwiek sobie wyobrażaliśmy, ujawniając, że najwcześniejsze wskazówki dotyczące choroby Alzheimera mogą wcale nie znajdować się w mózgu, ale być ukryte wśród bilionów bakterii żyjących w naszych jelitach.

Nie chodzi o wielkość tłumu, ale o to, kto się w nim znajduje

Naukowcy uważali wcześniej, że problemem w przypadku choroby Alzheimera jest ogólna utrata różnych rodzajów bakterii jelitowych – podobnie jak w przypadku ogrodu, który staje się mniej różnorodny. Nowe badania wykazały jednak coś zupełnie innego. U osób z wczesną utratą pamięci (u których zdiagnozowano (sidenote: Łagodne zaburzenia poznawcze (MCI) MCI jest etapem klinicznym pomiędzy oczekiwanym spadkiem funkcji poznawczych związanym z normalnym starzeniem się a poważniejszym pogorszeniem funkcji poznawczych w wyniku demencji. Osoby z MCI mają zauważalne problemy z pamięcią lub myśleniem, ale nadal mogą wykonywać większość codziennych czynności, co stanowi krytyczny okres dla interwencji i badań. ) ogólna liczba typów bakterii była prawidłowa.

Prawdziwym problemem była zmiana w składzie konkretnych bakterii. W badaniu zidentyfikowano 59 precyzyjnych typów bakterii, potencjalnych biomarkerów, które były bardziej lub mniej powszechne u osób, u których wystąpiły objawy choroby Alzheimera. To pokazuje nam, że nie chodzi o mniejszą liczbę bakterii, ale o to, że dominują niewłaściwe bakterie.

Bohaterowie i złoczyńcy jelit mogą wyglądać podobnie

W tym miejscu historia staje się naprawdę fascynująca. Badanie wykazało, że dwie bakterie z dokładnie tej samej rodziny mogą mieć całkowicie przeciwstawne skutki. Można to porównać do rodziny z „dobrym bliźniakiem” i „złym bliźniakiem”. Jedna z bakterii, o nazwie Bacteroides eggerthii, była powiązana z niższym ryzykiem problemów z pamięcią, działając jak bohater dla mózgu. Ale jej bliski krewny, Bacteroides thetaiotaomicron, był powiązany z wyższym ryzykiem, działając jak czarny charakter. Jest to kluczowe odkrycie, ponieważ oznacza, że w poprzednich badaniach naukowych, w ramach których nie odróżniano tych „spokrewnionych” bakterii, pomijano najważniejsze szczegóły niezbędne do zrozumienia choroby.

Jakie są etapy choroby Alzheimera?

1. Wszystko w porządku

Nie można wykryć żadnych objawów choroby; niewielkie zaniki pamięci są związane z wiekiem i nie są powiązane z pogorszeniem funkcji poznawczych.

2. Subtelne zaniki pamięci

Pojawia się sporadyczne zapominanie (trudności ze znalezieniem słów, mylenie imion, niewłaściwe umieszczanie przedmiotów itp.), ale bez wpływu na życie społeczne lub zawodowe.

3. Wpływ na codzienne życie

Problemy poznawcze stają się zauważalne i powtarzają się: dezorientacja, zgubione przedmioty, problemy z koncentracją, powtarzająca się mowa itp. Osoba jest tego świadoma, co może powodować niepokój lub zaprzeczanie.

4. Potwierdzenie diagnozy

Alzheimer zostaje oficjalnie zdiagnozowany; utrata pamięci i trudności ze złożonymi zadaniami (obliczenia umysłowe, zapamiętywanie ostatnich wydarzeń) nasilają się, chociaż podstawowa autonomia pozostaje nienaruszona.

5. Początek zależności

Pacjent nie jest już w stanie samodzielnie wykonywać niektórych codziennych czynności (takich jak gotowanie lub wybieranie ubrań), nawet jeśli podstawowe potrzeby (jedzenie, korzystanie z toalety) są nadal zaspokajane; konieczna staje się pomoc domowa.

6. Objawy behawioralne i utrata autonomii

Potrzebna jest pomoc w podstawowych czynnościach, a zaburzenia zachowania (pobudzenie, błądzenie, halucynacje, podejrzliwość, agresja itp.) coraz bardziej utrudniają życie domowe.

7. ​​​​​​​Całkowita utrata autonomii i brak interakcji

Pacjent staje się niezdolny do poruszania się lub komunikowania (mówienia, uśmiechania się), jest w pełni zależny od innych w zakresie wszystkich potrzeb związanych z opieką, często borykając się z fizycznymi komplikacjami w tej końcowej fazie. 2

W kierunku nowej przyszłości wczesnego wykrywania

Co to wszystko oznacza dla nas? Badania te torują drogę nowemu, rewolucyjnemu podejściu do diagnozowania choroby Alzheimera. Identyfikując „dobrą” bakterię o nazwie Akkermansia muciniphila, która została powiązana z mniejszą ilością  (sidenote: Toksyczne białko amyloidowe Amyloidy są agregatami białek które łączą się ze sobą. W niektórych chorobach neurodegeneracyjnych, takich jak choroba Alzheimera, blaszki amyloidowe tworzą się z agregatów nieprawidłowo zwiniętych białek, składających się głównie z białka beta-amyloidu. Blaszki te tworzą się wokół neuronów i uniemożliwiają im prawidłowe. https://emedicine.medscape.com/article/335414-overview ) występującego w mózgach pacjentów z chorobą Alzheimera, naukowcy tworzą „odcisk palca” zdrowego jelita.

Pewnego dnia być może będziemy w stanie wykorzystać prostą próbkę kału do sprawdzenia obecności tych konkretnych bakterii – bohaterów i złoczyńców. Może to pomóc w wykryciu ryzyka choroby Alzheimera u danej osoby wiele lat wcześniej niż obecnie, dając kluczową szansę na ochronę zdrowia mózgu poprzez dietę i styl życia.

Saiba mais sobre o chamado "eixo intestino-cérebro"

Dowiedz się więcej
Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Off

L. iners: czy jest sprzymierzeńcem mikrobioty pochwy kobiety ciężarnej?

Jakie znaczenie dla zdrowia pochwy kobiet ciężarnych ma L. iners? Przeprowadzone w Chinach 1 badanie rzuca światło na złożoną, ogólnie korzystną rolę tej bakterii w utrzymaniu zdrowej mikrobioty pochwy.

Mikrobiota pochwy Kobiety anatomia, mikrobioty i higiena intymna

Mikrobiota pochwy – złożony ekosystem bakterii zasiedlających pochwę – ma kluczowe znaczenie dla zdrowia kobiet, również ciężarnych. Na przykład obecność większej ilości rodzaju Lactobacillus zdaje się zmniejszać liczbę poronień.

Wśród różnych zawartych w mikrobiocie pochwy gatunków Lactobacillus najbardziej intrygujący jest Lactobacillus iners obecny w mikrobiocie zarówno zdrowej, jak i patologicznej, co nasuwa pytania o jego rolę. Badanie przeprowadzone z udziałem 91 Chinek będących w trzecim trymestrze ciąży rzuca na to zagadnienie nowe światło.

L. iners częściej występuje u zdrowych kobiet

Badanie to wykazało, że u połowy zdrowych kobiet w pochwie występuje mikrobiota zdominowana przez L. iners, natomiast wśród kobiet chorych (na  (sidenote: Cukrzyca ciążowa Cukrzyca ciążowa zwana niekiedy cukrzycą ciężarnych: cukrzyca ciążowa może wystąpić podczas ciąży u kobiet, które nie chorują na cukrzycę, zwykle około 24. tygodnia. Diagnostykę przeprowadza się na ogół między 24. a 28. tygodniem. Choroba pojawia się, gdy organizm nie jest w stanie wytwarzać w ciąży dostatecznej ilości insuliny – hormonu umożliwiającemu przenikanie cukru (glukozy) z krwi do komórek, gdzie jest on wykorzystywany jako źródło energii. W rezultacie poziom cukru we krwi jest wyższy od normalnego. W Stanach Zjednoczonych co roku od 5% do 9% ciężarnych zapada na cukrzycę ciążową. Właściwe leczenie cukrzycy ciążowej pozwala zapewnić prawidłowy przebieg ciąży i narodziny zdrowego dziecka. CDC ) , powikłania ciąży itp.) taką mikrobiotę ma mniej niż jedna na trzy.

I odwrotnie: mikrobiota zdominowana przez L. crispatus jest częstsza u chorych przyszłych matek – ten typ mikrobioty występuje nawet u 57% kobiet cierpiących na cukrzycę ciążową.

Czy częstsze występowanie, a także większa obfitość L. iners u zdrowych kobiet w ciąży tłumaczy dobry stan ich zdrowia? Tak przypuszczają badacze. Więcej L. iners to bowiem więcej wytwarzanych przez tę bakterię pożytecznych cząsteczek pochodzenia mikroorganicznego. Wspomnijmy choćby bardziej intensywną biosyntezę cząsteczki o nazwie tetrahydrofolian, która pod koniec ciąży pomaga trzymać stan zapalny w ryzach.

Ten typ funkcjonowania ilustruje, w jaki sposób niektóre szczepy rodzaju Lactobacillus – choć nie są tradycyjnie uznawane za działające ochronnie – mogą przyczyniać się do regulacji ekosystemu pochwy w ciąży.

50% U 50% zdrowych kobiet występowała mikrobiota zdominowana przez L. iners.

Różne szczepy L. iners

Poszczególne szczepy L. iners nie są jednak sobie równe. Wśród siedmiu szczepów wykrytych u kobiet ciężarnych trzy szczepy związane z  (sidenote: Bakteryjne zapalenie pochwy Bakteryjne zapalenie pochwy (BV) to rodzaj zapalenia pochwy spowodowanego brakiem równowagi wśród gatunków bakterii normalnie bytujących w pochwie. ) okazały się szczególnie skuteczne w tworzeniu budzących lęk biofilmów, w których mnożą się patogeny. Cztery szczepy (jedne są związane z zapaleniem pochwy, inne nie) wykazują zdolność do inhibicyjnego działania na wzrost chorobotwórczej Gardnerella vaginalis. Krótko mówiąc, każdy szczep L. iners ma swoją specyfikę i na pewno jeszcze niejedną niespodziankę przed nami kryje. Niektóre szczepy mogą jednak pomóc w utrzymaniu stabilności ekosystemu pochwy kobiet w ciąży.

A delicate balancing act between the vagina and its bacteria

Pochwa jest naturalnym siedliskiem miliardów bakterii, których rolą jest ochrona równowagi lokalnej mikrobioty. Gdy dochodzi do dysbiozy, równowaga ta może ulec zachwianiu, co sprzyja występowaniu infekcji, takich jak bakteryjne zapalenie pochwy. Obecnie jako obiecującą ścieżkę przywrócenia tej równowagi – zwłaszcza u kobiet ciężarnych, u których mikrobiota pochwy może być bardziej niestabilna – bierze się pod uwagę probiotyki.

Więcej informacji podajemy na naszych stronach:

Na zakończenie

Bakteria L. iners, która nie odgrywa bynajmniej jednoznacznie dobroczynnej lub szkodliwej roli, działa jak najprawdziwszy podwójny agent, którego wpływ na mikrobiotę pochwy zależy jednocześnie od sytuacji, szczepu, z którym mamy do czynienia, i od otaczającego ekosystemu. Wszystko to składa się na delikatną równowagę, którą podczas ciąży należy starannie obserwować.

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Off

Jakie znaczenie dla zdrowia pochwy kobiet ciężarnych ma L. iners?

Lactobacillus iners – bakteria występująca zarówno w mikrobiocie zdrowej, jak i patologicznej – gra niejednoznaczną rolę, na którą badanie przeprowadzone wśród kobiet ciężarnych rzuca nowe światło.

Różne profile mikrobioty pochwy 

Mikrobiotę pochwy podzielono na 5 typów zwanych CST (community state types): trzy korzystne (w których dominują odpowiednio Lactobacillus crispatus, Lactobacillus gasseri lub Lactobacillus jensenii), jeden niekorzystny i jeden (CSTIII) zdominowany przez L. iners, której znaczenie dla zdrowia pochwy jest jeszcze przedmiotem dyskusji. Charakter tej bakterii jest bowiem niejednoznaczny: o ile, jak się wydaje, jest integralną częścią zdrowej mikrobioty pochwy, to – paradoksalnie – obficie występuje również w stanach chorobowych i dysbiotycznych. Bierze nawet udział w kolonizacji przez streptokoka z grupy B podczas ciąży.

Więcej L. iners u zdrowych przyszłych matek

Aby lepiej zrozumieć związki między mikrobiotą a zdrowiem pochwy, chińscy badacze przyjrzeli się szczególnemu przypadkowi kobiet ciężarnych (w trzecim trymestrze), zdrowych (34 kobiety) lub ze schorzeniami (61 kobiet z cukrzycą ciążową, powikłaniami, infekcją itp.).
Wyniki podkreślają ciągłą dominację Lactobacillus i utrzymujące się zróżnicowanie alfa u wszystkich przyszłych matek

50% U 50% zdrowych kobiet ciężarnych występuje mikrobiota pochwy zdominowana przez L. iners.

57% U 57% kobiet ciężarnych chorych na cukrzycę ciążową występuje mikrobiota pochwy zdominowana przez L. crispatus.

Przede wszystkim jednak typ zdominowany przez L. iners występował rzadziej u kobiet chorych (31,15%) niż u zdrowych (50%). Ponadto gatunek L. iners był względnie bardziej obfity (pod względem procentowego udziału wśród stwierdzonych gatunków) u kobiet zdrowych. 

Z kolei typ zdominowany przez ochronną bakterię L. crispatus występował paradoksalnie częściej u kobiet cierpiących na cukrzycę ciążową lub powikłania ciąży. Ta obserwacja każe inaczej spojrzeć na dysbiozę pochwy, często sprowadzaną do zwykłej nierównowagi między „pożytecznymi” a „szkodliwymi” bakteriami.

Zmiana szlaków metabolicznych

Obecność większa ilości L. iners u zdrowych kobiet ciężarnych idzie w parze z nadmierną ekspresją szlaków metabolicznych sprzyjających prawidłowej ciąży – różnoraki wpływ może wywierać na przykład biosynteza (sidenote: Tetrahydrofolian będący pochodną kwasu foliowego koenzym uczestniczący przede wszystkim w syntezie zasad azotowych – puryn i pirymidyn – tworzących kwasy nukleinowe (DNA i RNA) składające się na materiał genetyczny. Tetrahydrofolian bierze też udział w syntezie aminokwasów takich jak metionina, histydyna i seryna. ) (synteza folianów przez mikroorganizmy, lekko prozapalny stan).

Z obecnością tej bakterii w podwyższonej ilości u zdrowych kobiet wiążą się też szlaki syntezy (sidenote: Glikozylotransferaza enzym membrany katalizujący łączenie węglowodanu z białkiem. W wyniku tego procesu powstaje glikoproteina. W przypadku bakterii chorobotwórczych glikoproteiny te uczestniczą w różnych etapach procesu infekcji.

Źródło: Tomás JM, Fulton KM, Twine SM et al. Generation of Null Mutants to Elucidate the Role of Bacterial Glycosyltransferases in Bacterial Motility. J Vis Exp. 2022 Mar 11;(181).
)
i oporność na antybiotyki w porównaniu z kobietami cierpiącymi na różne stany chorobowe. Mechanizmy te mogą odzwierciedlać dynamiczną adaptację mikrobioty do środowiska odpornościowego i hormonalnego typowego dla trzeciego trymestru ciąży.
 

Obejrzyj przejrzyste pomoce wizualne pomagające wyjaśnić rolę mikrobioty pochwy, zwłaszcza infografikę „Women's microbiota: the missing piece in intimate health” (Kobieca mikrobiota: brakujący składnik zdrowia organów intymnych)

Infografiki dla pacjentów

Siedem bardzo różnych szczepów L. iners 

Bardziej zaawansowane analizy wykazują, że nie wszystkie L. iners są jednakowe. Wśród siedmiu szczepów tego gatunku zidentyfikowanych przez autorów trzy związane z bakteryjnym zapaleniem pochwy (cztery szczepy są związane z dobrym stanem zdrowia) okazały się skuteczniejsze pod względem tworzenia biofilmu dzięki genom kodującym uczestniczące w tym procesie białka. Zespół badawczy wykazał również, że pięć z siedmiu zidentyfikowanych szczepów (niezależnie od tego, czy są związane z bakteryjnym zapaleniem pochwy, czy nie) działa inhibicyjnie na wzrost patogenu G. vaginalis odgrywającego rolę w przedwczesnych porodach.

Wyniki te sugerują, że L. iners może działać ochronnie zależnie od warunków otoczenia i uczestniczących w tym procesie szczepów. Mikrobiota zdominowana przez niektóre szczepy L. iners może zatem sprzyjać zapobieganiu powikłaniom związanym z uporczywą dysbiozą.

Zdaniem autorów warto dalej badać tę heterogeniczność, zwłaszcza w stosunku do G. Vaginalis – tym bardziej, że jej metaboliczna elastyczność zdaje się mieć udział w stabilności ekosystemu pochwy w badanej populacji.

Zapoznaj się z najnowszymi odkryciami dotyczącymi warunków sprzyjających zrównoważonej mikrobiocie pochwy:

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Ginekologia