Mikrobiota cewki moczowej: lepsze poznanie męskich zakażeń układu moczowego

Zapalenie cewki moczowej jest w większości przypadków wywoływane przez dobrze znane bakterie. Wśród nich znajduje się gonokok odpowiedzialny za okropne „pieczenie”. Lecz drogi moczowe mają swoją własną mikrobiotę, która pozostaje niezbadana! Badacze odkryli1 rozmaite drobnoustroje potencjalnie związane z tą infekcją moczową u mężczyzn, które różnią się w zależności od ich orientacji seksualnej.

Mikrobiota układu moczowego
 Microbiote urétral : des infections urinaires masculines mieux comprises

Zapalenie cewki moczowej to zapalenie (sidenote: Cewka moczowa Kanał, który odprowadza mocz z pęcherza na zewnątrz ciała człowieka. ) , ujścia pęcherza. U mężczyzn objawia się pieczeniem przy oddawaniu moczu, swędzeniem i nieprawidłowym wypływem moczu. Może być spowodowana przez infekcję przenoszoną drogą płciową (STI): przez bakterie, głównie gonokoki Neisseria gonorrhoeae, ale także Chlamydia trachomatis lub Mycoplasma genitalium, rzadziej przez wirusy, takie jak opryszczka. Jednak aż połowę wszystkich niegonokokowych zapaleń cewki moczowej uważa się za „idiopatyczne” – innymi słowy ich pochodzenie nie jest znane. Albo zapalenie cewki moczowej nie jest zakaźne, co nadal jest rzadkością, albo nie można określić zarazka, który je wywołał. W razie wątpliwości lekarz zwykle przepisuje antybiotyk. Jednak to nieukierunkowane podejście może prowadzić do niewłaściwego lub przesadnego leczenia, co z kolei może prowadzić do zmian w mikrobiocie.

Mikrobiota cewki moczowej mężczyzn z idiopatycznym zapaleniem cewki moczowej pod mikroskopem

Co więcej, ostatnie badania sugerują, że czynniki zakaźne odpowiedzialne za niegonokokowe zapalenie cewki moczowej nie są takie same u mężczyzn utrzymujących stosunki seksualne z kobietami (MSK) i mężczyznami (MSM). Australijscy badacze zamierzali zatem ustalić, jakie bakterie, oprócz tych już znanych, mogą się przyczynić do zakażenia u mężczyzn, uwzględniając praktyki seksualne. W tym celu przeanalizowali mikrobiotę moczu i cewki moczowej stu mężczyzn (MSK i MSM) z objawami idiopatycznego zapalenia cewki moczowej i porównali ją z mikrobiotą stu mężczyzn bez zapalenia cewki moczowej występujących jako „grupa kontrolna”.

Czym jest niegonokokowe zapalenie cewki moczowej?

Niegonokokowe zapalenie cewki moczowej jest infekcją przenoszoną drogą płciową (STI). Charakteryzuje się zapaleniem cewki moczowej z objawami pieczenia przy oddawaniu moczu, swędzenia i nieprawidłowej wydzieliny z penisa. Infekcja może być wywołana przez różne bakterie, rzadziej przez wirusy. Niegonokokowe zapalenie cewki moczowej nie jest spowodowane rzeżączką.2

Pytania o (bakteryjną) płeć i orientację seksualną

Badacze wykazali, że bakterie Haemophilus influenzae, które w naturalny sposób kolonizują mikrobiotę nosogardzieli (tj. nosa i gardła), występowały liczniej w mikrobiocie cewki moczowej u mężczyzn MSM cierpiących na idiopatyczne zapalenie cewki moczowej. Zdaniem badaczy seks oralny bez prezerwatywy może być sposobem zakażenia. U mężczyzn MSK stwierdzono zwiększoną ilość bakterii z rodzaju Corynebacterium, co zaskoczyło naukowców: w męskiej mikrobiocie narządów płciowych uważa się ją za normalną. Autorzy sugerują, że niektóre z jego gatunków mogą się stać patogenne, jeśli się rozmnożą. Inne rodzaje bakterii, takie jak Ureaplasma, Escherichia, niektóre paciorkowce i gronkowce, były również liczniej obecne w mikrobiocie moczu i cewki moczowej osób chorych. Według badaczy mogą one również sprzyjać zapaleniu cewki moczowej.

Ku bardziej ukierunkowanemu leczeniu męskiego zapalenia cewki moczowej

TOdkrycie tych nowych bakterii napawa nadzieją pacjentów. Dzięki tym nowym bakteriom naukowcy mogą teraz określić możliwe przyczyny niegonokokowego zakaźnego zapalenia cewki moczowej na podstawie orientacji seksualnej pacjentów. Jeśli te wyniki się potwierdzą, lekarze będą mogli zaproponować swoim pacjentom bardziej ukierunkowane leczenie. Mały krok dla nauki, duży krok dla infekcji przenoszonych drogą płciową (STI)?

Mikrobiota układu moczowego

Dowiedz się więcej
Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Off

Ciąża: czy dysbioza pochwy odpowiada za powikłania w przypadku COVID-19?

Zachorowanie na COVID-19 w czasie ciąży zwiększa ryzyko powikłań, szczególnie w przypadku ciężkiej infekcji. Jedno z badań wskazuje na rolę dysbiozy pochwy w tym zakresie.

Pregnancy: is vaginal dysbiosis responsible for complications in case of COVID-19?

35% Wreszcie tylko 1 osoba na 3 wskazała, że lekarz kiedykolwiek powiedział jej, czym jest mikrobiota pochwy i do czego służy

W przypadku zachorowania na COVID-19 ciężarna kobieta jest narażona na zwiększone ryzyko rozwoju ciężkiej postaci infekcji i powikłań ciążowych, takich jak stan przedrzucawkowy czy przedwczesny poród. Znamy rolę zrównoważonej mikrobioty pochwy w optymalnym rozwoju ciąży. A jeśli szkodliwe skutki COVID-19 u kobiet w ciąży były spowodowane przez mikrobiotę pochwy?
By sprawdzić tę hipotezę, badacze przeprowadzili prospektywne badanie kliniczno-kontrolne obejmujące 28 niezakażonych kobiet w ciąży i 19 ciężarnych kobiet chorych na COVID-19 (13 łagodnych lub bezobjawowych przypadków i 6 od umiarkowanych do ciężkich, z których 2 wymagały podania antybiotyków i leków przeciwwirusowych).

Większa różnorodność i mniejsza ilość bakterii Lactobacillus u ciężarnych chorych na COVID-19

Mikrobiota pochwy została pobrana poprzez wymaz podczas aktywnej fazy choroby oraz w ciągu miesiąca od wyzdrowienia i oceniona za pomocą sekwencjonowania genu 16S rRNA. Grupa chora na COVID-19 wykazywała znacznie większą różnorodność niż grupa kontrolna. Ponadto Bacteroidetes miały przewagę nad Firmicutes, a na poziomie rodzaju bakterii Lactobacillus sp. były istotnie mniej liczne niż w grupie kontrolnej. Wcześniejsze badania wykazały, że istnieje zwiększone ryzyko poronienia lub przedwczesnego porodu u kobiet w ciąży z mikrobiotą pochwy z mniejszą ilością Lactobacillus. Potwierdzają to obecne dane, gdyż w grupie z COVID-19 3 kobiety urodziły przedwcześnie (w porównaniu do 0 kobiet w grupie kontrolnej). 

Nasilenie objawów COVID-19 w powiązaniu z dysbiozą pochwy?

Pomimo niewielkiej próby badacze znaleźli inne różnice w składzie mikrobioty pochwy w grupie chorych na COVID-19. W szczególności kobiety z umiarkowanym lub ciężkim przebiegiem COVID-19 miały istotnie wyższy poziom Ureaplasma spp.: 2,05% w porównaniu do 0,1% w przypadku postaci od bezobjawowych do łagodnych. Rodzaj Ureaplasma ma udział w różnych infekcjach narządów rodnych (stan zapalny jajowodów, zapalenie cewki moczowej i zapalenie szyjki macicy), a jego nadreprezentacja w ciężkim przebiegu COVID-19 wskazuje także na dysbiozę pochwy związaną zarówno z zakażeniem SARS-CoV-2, jak i ryzykiem powikłań ciąży, tym bardziej, że spośród 3 porodów przedwczesnych w tym badaniu 2 wystąpiły w podgrupie przebiegu od umiarkowanego do ciężkiego COVID-19 (n = 6). 

Zatem, chociaż obecne badanie nie pozwala na stwierdzenie związku przyczynowego, wyniki sugerują, że COVID-19 może powodować niekorzystne zaburzenia mikrośrodowiska pochwy u kobiet w ciąży. Oznaczałoby to, że im cięższa infekcja, tym większe ryzyko powikłań, takich jak przedwczesny poród.

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości

Migdały: niewielki wpływ na mikrobiotę jelitową

Może się okazać, że migdały mają mniej korzystny wpływ na zdrowie, niż zakładano. Wbrew wszelkim oczekiwaniom ostatnie badanie wykazało niewielki wpływ dwóch migdałowych przekąsek na mikrobiotę jelitową.

Mikrobiota jelit

Nie ma wątpliwości, że dieta jest najskuteczniejszym sposobem wpływania na skład mikrobioty jelitowej. Badania często ograniczają się jednak do jednego składnika odżywczego (wpływ konkretnego białka, błonnika itp.) bez oceny wpływu całego produktu spożywczego. Tymczasem wszystkie składniki odżywcze w produkcie oddziałują na siebie, mają efekt antagonistyczny i synergiczny, zatem w prawdziwym życiu ogólny wpływ żywności rzadko jest sumą poszczególnych efektów każdego ze składników. Migdały, jak wszystkie nasiona, są bogate w tłuszcze, a więc i w kalorie (pozyskuje się z nich olej!), ale także w błonnik, który pozytywnie wpływa na tranzyt jelitowy, w polifenole o właściwościach przeciwstarzeniowych itd.

By ocenić wpływ migdałów na mikrobiotę jelitową, amerykańscy producenci migdałów sfinansowali badanie, które pod względem jakości jest świętym Graalem badań dot. odżywiania: (sidenote: Badanie randomizowane Badanie, w którym testowane produkty są przydzielane uczestnikom losowo (ang. random). ) (sidenote: Badanie kontrolowane Badanie, w którym część uczestników otrzymuje placebo lub znany produkt, co umożliwia porównanie. ) . 87 młodych ochotników niezbyt lubiących warzywa i owoce losowo podzielono na 3 porównywalne grupy. Mieli oni spożywać codziennie przez 4 tygodnie zamiast zwykłych przekąsek dwie wskazane: albo 2 garście całych migdałów, albo ich odpowiednik w postaci zmielonych migdałów lub 2 muffiny zawierające taką samą ilość kalorii (grupa kontrolna).

26 g migdałów = ok. 20 migdałów (1 garść)

Rozczarowujące wyniki, ograniczone korzyści zdrowotne

Delikatnie mówiąc, odnotowane wyniki nie były współmierne do inwestycji. Autorzy mieli nadzieję zaobserwować wpływ migdałów na zwiększenie ilości (sidenote: Bifidobakterie Bakterie w kształcie pałeczki i litery Y. Większość gatunków jest pożyteczna dla człowieka. Znajdują się w ludzkich jelitach, a także w niektórych jogurtach.  Bakterie te:
- chronią barierę jelitową, 
- uczestniczą w rozwoju układu odpornościowego i pomagają w walce ze stanami zapalnymi, 
-
wspomagają trawienie i łagodzą objawy zaburzeń żołądkowo-jelitowych. Sung V, D'Amico F, Cabana MD, et al. Lactobacillus reuteri to Treat Infant Colic: A Meta-analysis. Pediatrics. 2018 Jan;141(1):e20171811.  O'Callaghan A, van Sinderen D. Bifidobacteria and Their Role as Members of the Human Gut Microbiota. Front Microbiol. 2016 Jun 15;7:925. Ruiz L, Delgado S, Ruas-Madiedo P, et al. Bifidobacteria and Their Molecular Communication with the Immune System. Front Microbiol. 2017 Dec 4;8:2345.
)
jelitowych. Było jednak odwrotnie… Stawiali oni na przyspieszony tranzyt jelitowy dzięki błonnikowi zawartemu w migdałach, jednak te nasiona roślin oleistych nie wywołały żadnych zmian. Badanie zakwestionowało nawet zasadę wcześniej przyjętą przez dietetyków, a mianowicie pogląd, że w przeciwieństwie do drobno zmielonych migdałów całe migdały nadal zachowują krople tłuszczu w swojej strukturze nawet po przeżuciu. Wyniki pokazują, że mielenie migdałów na potrzeby handlu nie powoduje prawie żadnych różnic w dostępności tłuszczów. Innymi słowy, organizm może wchłonąć tłuszcz i kalorie z całych migdałów prawie tak samo jak z migdałów mielonych!

Wyjątek: krótkołańcuchowy kwas tłuszczowy

Jedyną zaobserwowaną korzyścią było to, że spożywanie migdałów (całych i mielonych) prowadziło do znacznego zwiększenia produkcji przez bakterie jelitowe korzystnego dla naszego zdrowia (sidenote: Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe są źródłem energii (paliwa) dla komórek organizmu, współdziałają z układem odpornościowym i biorą udział w komunikacji między jelitami a mózgiem. Silva YP, Bernardi A, Frozza RL. The Role of Short-Chain Fatty Acids From Gut Microbiota in Gut-Brain Communication. Front Endocrinol (Lausanne). 2020;11:25. ) – maślanu.

Źródła

Creedon AC, Dimidi E, Hung ES et al. The Impact of Almonds and Almond Processing On Gastrointestinal Physiology, Luminal Microbiology and Gastrointestinal Symptoms: a Randomized Controlled Trial and Mastication Study. Am J Clin Nutr. 2022 Sep 20:nqac265.

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Off

Migdały: ograniczony wpływ na mikrobiotę jelitową

Wbrew oczekiwaniom spożywanie migdałów wydaje się nie mieć wpływu na mikrobiotę jelitową i tranzyt jelitowy. Jedyną zaobserwowaną korzyścią był wzrost zawartości maślanu, co uratowało podmioty finansujące badanie.

Święty Graal badań, który ponownie proponują kalifornijscy plantatorzy migdałów: randomizowane badanie kontrolowane (RCT). Cel: ocena wpływu migdałów i ich przetwarzania (migdały mielone lub nie) na bifidobakterie jelitowe, a przy okazji na ogólny skład mikrobioty jelitowej i czas tranzytu. W tym celu 87 zdrowych dorosłych lubiących przekąski (chipsy, czekoladę itp.) i nieprzepadających za błonnikiem (owoce, warzywa itp.) wzięło udział w trójramiennym badaniu: przez 4 tygodnie zastąpili swoje dwie zwykłe przekąski całymi migdałami (2 × 23 g/dzień), mielonymi migdałami (2+23 g/dzień) lub 2 izokalorycznymi muffinami (grupa kontrolna).

26 g migdałów = ok. 20 migdałów (1 garść)

Migdały: koniec żywieniowego mitu?

Co z tego wynikło? Wbrew głównej hipotezie bifidobakterie nie były liczniejsze w stolcach grup otrzymujących całe migdały (8,7%) lub mielone migdały (7,8%) w porównaniu z grupą kontrolną (13,0%). Niewielka różnica nie wytrzymuje jednak korekty testowej. Migdały nie mają też wpływu na mikrobiotę jelitową, czas tranzytu jelitowego (który zdaniem badaczy powinien być krótszy), konsystencję stolca czy objawy jelitowe. Zmielone migdały miały drobniejsze cząstki niż migdały po przeżuciu, jednak wpływ mielenia na uwalnianie tłuszczów, a tym samym ich dostępność dla organizmu, był mniejszy, niż oczekiwano – do tego stopnia, że badacze stwierdzili, iż mielenie migdałów na potrzeby handlu nie powoduje klinicznie istotnych różnic w zakresie bioprzystępności składników odżywczych.

Jedyną zaobserwowaną istotną różnicą było to, że spożycie migdałów (całych i mielonych) prowadziło do zwiększenia produkcji maślanu przez bakterie jelitowe (24,1 μmol/g w porównaniu do 18,2 μmol/g w grupie kontrolnej), krótkołańcuchowego kwasu tłuszczowego o potwierdzonych korzyściach zdrowotnych, co zdaniem autorów sugerowało zmianę funkcji mikrobioty jelitowej.

Brak efektu prebiotycznego 

Może być to rozczarowujące dla amerykańskich producentów, ale według omawianego badania spożycie migdałów nie ma prebiotycznego wpływu na bifidobakterie kałowe, ani też nie powoduje istotnych zmian w mikrobiocie lub tranzycie. Czy duża przewaga kobiet (86,2%) oraz młody wiek (27,5 ± 6,2 lat) ochotników mogły spowodować stronniczość wyników? Być może. Oczekuje się, że dalsze badania dotyczące bardziej jednolitej populacji potwierdzą te wyniki. 

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Gastroenterologia

Skuteczność szczepienia zależy od mikrobioty jelitowej?

Niektóre dzieci – zwłaszcza w krajach o niskim i średnim poziomie dochodów – mimo że są zaszczepione, nie mają odporności ochronnej. Mikrobiota jelitowa, ściśle powiązana z funkcjonowaniem układu odpornościowego, może być jednym z czynników odpowiadających za różnice w reakcji na szczepionki.

Szczepienia to oczywiście jeden z największych sukcesów w zakresie zdrowia publicznego, bowiem ratują miliony istnień ludzkich na całym świecie, zwłaszcza małych dzieci (0-5 lat), które są bardziej narażone na choroby zakaźne. Ich skuteczność jednak różni się w zależności od populacji, przy wyższym wskaźniku odporności ochronnej w krajach europejskich w porównaniu z krajami o niskim i średnim poziomie dochodów. Rozwój mikrobioty jelitowej na początku życia jest ściśle powiązany z dojrzewaniem układu odpornościowego, jednakże mikrobiota dzieci z krajów o niskim i średnim poziomie dochodów znacznie różni się od mikrobioty dzieci europejskich. Dlatego też naukowcy w ramach przeglądu podsumowali elementy, które wskazują na rolę mikrobioty jelitowej w zróżnicowaniu reakcji na szczepionki.

Właściwości immunomodulujące

Dowiadujemy się z niego, że obecność niektórych taksonów jest skorelowana z szybkością reakcji na szczepienia: to pozytywna korelacja w przypadku Actinobacteria, ale negatywna w przypadku Enterobacteriaceae. Tak wynika z badania szczepionek przeciwko gruźlicy, tężcowi, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B i polio u niemowląt z Bangladeszu. Poza tymi obserwacjami działania mające na celu modyfikację mikrobioty (prebiotyki, probiotyki, antybiotyki) również przemawiają za rolą mikrobioty w reakcji na szczepionkę. Podczas systematycznego przeglądu z 2018 r. podsumowano wyniki 26 badań dotyczących stosowania probiotyków u ludzi w celu poprawy skuteczności różnych szczepionek. W połowie przypadków potwierdzono pozytywny efekt. Równolegle badania, podczas których sprawdzano działanie antybiotyków, wykazały brak efektu lub ograniczenie reakcji immunologicznej, co przypisano zaburzeniom mikrobioty.

Szczególnie zaangażowane są dwa rodzaje bakterii 

Wydaje się, że dwa rodzaje bakterii są szczególnie zdolne do modulowania reakcji na szczepienie: Bifidobacterium i Bacteroides, czyli rodzaje niezbędne do rozwoju zdrowej mikrobioty u małych dzieci, na co jednak w tym okresie życia mogą mieć wpływ istotne zakłócenia (cesarskie cięcie itp.). Wpływ mikrobioty na reakcję na szczepionki byłby zatem zależny od pewnych metabolitów i/lub składników komórkowych, takich jak krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, egzopolisacharydy lub pęcherzyki pozakomórkowe.

W kierunku nowej generacji strategii szczepienia

Mimo że interesujące szczepy i produkty zasługują na lepsze opisanie, to perspektywy kliniczne, które otwiera złożony związek między mikrobiotą a skutecznością szczepionek, są szerokie. W centrum uwagi: nowe terapie stymulacji za pomocą szczepień, potencjalnie bez dodatków (często podejrzewanych o działania niepożądane), które mogą poprawić ochronę dzieci z krajów o niskim i średnim poziomie dochodów.

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Pediatria

Poprawa skuteczności szczepienia dzięki mikrobiocie jelitowej?

Jak wiadomo, mikrobiota jelitowa różni się w zależności od osoby. To zróżnicowanie może wyjaśniać różnice w skuteczności szczepionek, przy słabszej reakcji wśród dzieci z krajów o niskim poziomie dochodów. Trwają badania nad strategiami, które mają na celu zmianę składu mikrobioty jelitowej, aby wyrównać „niesprawiedliwości immunologiczne”.

Mikrobiota jelit

Teoretycznie rzecz ujmując, zasada szczepienia jest (prawie) prosta: (sidenote: W tym celu do organizmu wstrzykuje się nieszkodliwą część wroga, aby mógł rozwinąć określone mechanizmy obronne. W przypadku późniejszego narażenia na prawdziwy patogen system obronny jest gotowy do neutralizacji agresora.  https://www.who.int/fr/emergencies/diseases/novel-coronavirus-2019/covid-19-vaccines/how-do-vaccines-work ) Tyle tylko, że w praktyce nie działa to u wszystkich – chociaż co roku szczepienie przyczynia się do uratowania milionów istnień ludzkich, zwłaszcza małych dzieci, które są bardziej podatne na choroby zakaźne, okazuje się ono skuteczniejsze w przypadku dzieci z krajów europejskich w porównaniu do krajów o niskim lub średnim poziomie dochodów. Pomimo szczepienia u  (sidenote: Prawie 100% fińskich dzieci wytwarza odporność ochronną w reakcji na szczepienie przeciw rotawirusom, jednak dotyczy to tylko 58% dzieci w Nikaragui i 46% w Bangladeszu. Tak samo wskaźniki ochrony w reakcji na szczepionkę przeciwgruźliczą BCG wahają się od 0 do 51% w Afryce i od 88 do 100% u dzieci europejskich. ) . Innymi słowy ich armia przeciwciał ( (sidenote: Odporność wrodzona i nabyta Rganizm ludzki jest wyposażony w dwa mechanizmy obronne – odporność wrodzoną oraz odporność nabytą. Odporność wrodzona to pierwsza linia obrony skierowana przeciwko czynnikom zakaźnym, działająca na zasadzie natychmiastowej reakcji. Odporność nabyta pojawia się nieco później, za to zapewniana przez nią ochrona ma charakter trwały Janeway CA Jr, Travers P, Walport M, et al. Immunobiology: The Immune System in Health and Disease. 5th edition. New York: Garland Science; 2001. Principles of innate and adaptive immunity. ) ) nie zareaguje. Ze względu na brak wyszkolenia w zakresie rozpoznawania i eliminowania wroga armia raczej nie zdoła się obronić w obliczu prawdziwej walki… Ale jak wytłumaczyć taką „niesprawiedliwość immunologiczną”?

Mikrobiota jelitowa, sprzymierzeniec reakcji immunologicznej

W reakcji mógłby uczestniczyć batalion sił specjalnych, sprzymierzeniec armii immunologicznej: mikrobiota jelitowa. W rzeczywistości nie tylko rozwój i funkcjonowanie mikrobioty jelitowej i układu odpornościowego są ze sobą ściśle powiązane, ale także mikrobiota jelitowa dzieci europejskich bardzo różni się od mikrobioty dzieci z krajów o niskim lub średnim poziomie dochodów. Zdaniem naukowców różnice w składzie mikrobioty mogą zatem wyjaśniać zróżnicowanie reakcji na szczepienia. W takiej sytuacji badania powinny mieć na celu modyfikację mikrobioty jelitowej w celu poprawy reakcji immunologicznej. W przypadku połowy badań na ludziach podawanie probiotyków (żywych bakterii, które wpływają wzmacniająco na mikrobiotę) zwiększa odsetek pacjentów, u których wytwarza się odporność ochronna. Wydaje się, że dwaj strażnicy mikrobioty jelitowej, czyli gatunki bakterii (sidenote: Bifidobakterie Bakterie w kształcie pałeczki i litery Y. Większość gatunków jest pożyteczna dla człowieka. Znajdują się w ludzkich jelitach, a także w niektórych jogurtach.  Bakterie te:
- chronią barierę jelitową, 
- uczestniczą w rozwoju układu odpornościowego i pomagają w walce ze stanami zapalnymi, 
-
wspomagają trawienie i łagodzą objawy zaburzeń żołądkowo-jelitowych. Sung V, D'Amico F, Cabana MD, et al. Lactobacillus reuteri to Treat Infant Colic: A Meta-analysis. Pediatrics. 2018 Jan;141(1):e20171811.  O'Callaghan A, van Sinderen D. Bifidobacteria and Their Role as Members of the Human Gut Microbiota. Front Microbiol. 2016 Jun 15;7:925. Ruiz L, Delgado S, Ruas-Madiedo P, et al. Bifidobacteria and Their Molecular Communication with the Immune System. Front Microbiol. 2017 Dec 4;8:2345.
)
i Bacteroides, mają szczególne zdolności stymulowania oddziałów armii immunologicznej.

Poprawa reakcji na szczepienia

Chociaż wymagane są dalsze badania, naukowcy już rozważają przyjęcie nowych strategii szczepień, które obejmowałyby modulację składu mikrobioty w celu stymulowania reakcji na szczepionki. To nowe podejście miałoby zwiększyć poziom skutecznych szczepień w krajach o niskim i średnim poziomie dochodów. Umożliwiłoby również rezygnację z niektórych dodatków, mających na celu wzmocnienia reakcji immunologicznej, które ze względu na podejrzewane działania niepożądane budzą wśród ludzi nieufność wobec szczepień.

Źródła

Jordan A, Carding SR, Hall LJ. The early-life gut microbiome and vaccine efficacy. Lancet Microbe. 2022 Oct;3(10):e787-e794. doi: 10.1016/S2666-5247(22)00185-9.

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości

Na święta chcę... zdrowej mikrobioty

Zdrowe jelita są szczególnie ważne w święta. Dla tych, którzy chcą przeżyć ten okres bez poczucia winy, i tych, którzy już podejmują postanowienia, mamy wiarygodne informacje w artykułach, których listę podajemy poniżej.

Mikrobiota jelit Co jeść, żeby mieć zrównoważoną mikrobiotę?
All I want for Christmas... is a healthy microbiota

Biocodex Microbiota Institute podaje Ci wszystkie informacje potrzebne, aby Twoja mikrobiota przetrwała święta w dobrym zdrowiu. Życzymy wesołych świąt i szczęśliwej mikrobioty!

Postanowienia dobre dla Twojej mikrobioty jelitowej

Umiar w sporcie – pełnia zdrowia mikrobioty jelit

Styl życia, wiek, genetyka, dieta itp. – liczne są czynniki wpływające na mikro…

Szukasz zaskakującego źródła bakterii jelitowych? Znajdziesz je w swojej sałatce!

Czy dieta bogata w świeżą zieleninę może wyżywić również... tryliony bakterii w…

Odnowiona mikrobiota jelitowa i spadek wagi: supermoce skrobi opornej!

Przeprowadzone właśnie badanie wykazało, że skrobia oporna wywołuje zmiany w st…

Fermentowane warzywa: przekonujące powody, by wprowadzić je do menu

Ich korzyści zdrowotne budzą coraz większe zainteresowanie naukowców

Doprawiać posiłek… i mikrobiotę jelitową?

Wygląda na to, że zioła i przyprawy mogą modyfikować mikrobiotę jelitową

Nie musisz czuć winy – święta są dobre dla mikrobioty jelitowej!

Bakterie jelitowe mogą być kluczem do kontrolowania głodu

Dowiedz się, w jaki sposób bakterie jelitowe mogą okazać się tajną bronią w kon…

Moja rodzina, moi współlokatorzy, moi sąsiedzi... i moja mikrobiota!

Wspólne mieszkanie oznacza dzielenie się nie tylko dachem nad głową

Z alkoholem albo bezalkoholowe – czy piwo jest nowym sojusznikiem naszych jelit?

To nowe przysłowie inspirowane przeprowadzonym w Portugalii badaniem, które wyk…

Aby widzieć świat w różowych barwach, jedz gorzką czekoladę!

Marzysz o tym, by mieć (bardzo) ważny powód, aby móc jeść gorzką czekoladę w ok…
Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości

Martwicze zapalenie jelit u noworodków: bakterie jelitowe i metabolity w celu wcześniejszej diagnostyki?

A jeśli wszystko, czego potrzeba do prostej, niezawodnej i wczesnej diagnostyki martwiczego zapalenia jelit u noworodków, to określone bakterie jelitowe i trzy krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe? Tak w każdym razie wynika z badania przeprowadzonego na 34 wcześniakach.

Jak najszybsza diagnoza i natychmiastowe leczenie – oto niezbędne warunki udanego leczenia martwiczego zapalenia jelit u noworodków (NEC), na które choruje od 5 do 12% wcześniaków. Jednak przy braku wystarczająco czułych biomarkerów na wczesnym etapie warunki te pozostają w sferze myślenia życzeniowego. W badaniach wykazano wystąpienie dysbiozy jelitowej w ciągu od 7 dni do 72 godzin przed NEC. Czy mikrobiota i powiązane z nią metabolity, w szczególności krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA), które mają wpływ na utrzymanie integralności nabłonka jelitowego, mogą ułatwić przewidywanie NEC?

34 wcześniaki z zaburzeniami trawienia

W celu przebadania wartości prognostycznej mikrobioty jelitowej i SCFA przeprowadzono badanie prospektywne z udziałem 34 wcześniaków (urodzonych w <34 tygodniu amenorrhoei) z zaburzeniami jelitowymi (rozdęcie brzucha, wymioty lub krwawe stolce): przetestowano 17 wcześniaków potencjalnie chorych na NEC i 17 bez NEC, których stolce zostały zebrane w dniu ich włączenia do badania. Uwaga: spośród 17 dzieci potencjalnie chorych na NEC (sidenote: Perforację jelita U 5 pozostałych dzieci stwierdzono perforację jelita w dniu włączenia ich do badania ) (czyli podgrupy początkowej próby), których stolec pobrano średnio 7 dni później.

5-12% wcześniaków Martwicze zapalenie jelit u noworodków (NEC) występuje u 5-12% wcześniaków.

20-30% niemowląt Choroba ta może doprowadzić do śmierci u 20-30% niemowląt.

Dysbioza jelit poprzedza NEC

W przeciwieństwie do tego, co wykazały wcześniejsze badania, naukowcy nie obserwują systematycznie przed chorobą NEC utraty różnorodności mikrobioty w jelitach: niektóre wskaźniki różnorodności populacji bakteryjnych (Ace i Chao1) wykazują znaczne różnice, ale pozostałe nie (Simpson i Shannon). Zdaniem autorów, zaburzenia trawienia wszystkich badanych dzieci, w tym grupy kontrolnej, mogą wyjaśnić rozbieżność z danymi w literaturze.

Natomiast na 7 dni przed wystąpieniem NEC obserwuje się modyfikację składu mikrobioty: populacje bakterii Streptococcus salivarius i Rothia mucilaginosa rosną, natomiast Bifidobacterium subsp. lactis maleje. Bada się także różnice na poziomie typu (rozwój proteobakterii, ograniczenie Firmicutes, Actinobacteriota i Bacteroidota), ale są one znikome.

3 SCFA jako markery metaboliczne

Naukowcy przeanalizowali również metabolity bakterii. A dokładniej: octan, propionian i kwas maślany, które stanowią od 90 do 95% wszystkich SCFA w jelitach człowieka. Z badania wynika, że poziom tych trzech SCFA znacznie spada na siedem dni przed wystąpieniem NEC, prawdopodobnie z powodu ograniczenia Firmicutes i Bacteroidota. Przedstawione metabolity okazują się dużo lepszymi biomarkerami predykcyjnymi NEC niż biomarkery związane z bakteriami: są bardziej specyficzne i czułe (pole pod krzywą od 68 do 73% według SCFA), co umożliwia ewentualne zastosowanie kliniczne.

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Pediatria Gastroenterologia

Mikrodrobiny plastiku: uważaj na opakowania jedzenia na wynos i ich wpływ na mikrobiotę!

Cząstki tworzyw sztucznych, które są uwalniane z opakowań posiłków na wynos mogą zmieniać mikrobiotę jelit i jamy ustnej. Sugerują to wyniki badania przeprowadzonego przez chińskich naukowców.

Mikrobiota jelit

Masz tylko pół godziny, żeby coś zjeść? Zastanów się dwa razy, zanim zamówisz smażony makaron w pobliskim barze… Zwłaszcza wtedy, gdy jest podawany w plastikowym opakowaniu! Zgodnie z najnowszymi badaniami, mikrodrobiny plastiku i nanoplastiki zawarte w jednorazowych opakowaniach mogą zaburzać mikrobiotę jelit i jamy ustnej1.

Mikrodrobiny plastiku i nanoplastiki są wszędzie!

Odporne, lekkie, niedrogie… tworzywa sztuczne mają same zalety. Problem w tym, że mogą się rozkładać i generować małe cząstki, które będą rozchodzić się w powietrzu, wodzie, zwierzętach, by skończyć na naszym talerzu… i wreszcie w naszym organizmie. Mikrodrobiny plastiku mają mniej niż 5 milimetrów i mogą się przedostać do płuc, łożyska, krwi... Nanoplastiki, wciąż mało zbadane, ponieważ są trudniejsze do wykrycia, mierzą mniej niż 100 nanometrów (500 razy mniej niż grubość włosa!). Chociaż wciąż niewiele wiemy o ich wpływie na ludzi, stanowią powód do obaw. Nie tylko mogą przekraczać bariery biologiczne, ale także zawarte w nich dodatki, uważane za zanieczyszczenia chemiczne, mogą sprzyjać rozwojowi schorzeń, takich jak nowotwory i niektóre choroby spośród grupy nieswoistego zapalenia jelit (NZJ).2,3

Zachwianie równowagi mikrobioty:  oskarżamy plastik!

Wiemy, że opakowania jedzenia na wynos wydzielają znaczne ilości małych cząstek plastiku. Testy na zwierzętach karmionych tymi mikro- i nanoplastikami potwierdziły ich negatywny wpływ na mikrobiotę jelitową. Ale jak wpływają na zdrowie człowieka?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, naukowcy przebadali 390 chińskich studentów i studentek w wieku od 18 do 30 lat i podzielili ich na 3 grupy: częstych konsumentów posiłków na wynos w plastikowych opakowaniach (co najmniej 3 razy w tygodniu), konsumentów okazjonalnych (maksymalnie raz w tygodniu) i osoby niespożywające takich posiłków. Pobrali stolec i ślinę, aby przeanalizować i porównać mikrobiotę jamy ustnej i jelit.

Wyraźny wpływ na równowagę mikrobioty i jamy ustnej

Wyniki potwierdzają, że konsumenci, który spożywają posiłki na wynos w plastikowych opakowaniach, częściej cierpią na zaburzenia jelitowe i częściej kaszlą niż ci, którzy nigdy z nich nie korzystają. Co bardziej niepokojące, wykazano wyraźne zmiany ( (sidenote: Dysbioza Dysbioza nie jest zjawiskiem jednorodnym; przybiera różne formy zależne od stanu zdrowia danej osoby. Zazwyczaj definiuje się ją jako zaburzenie składu i funkcjonowania mikrobioty spowodowane przez zestaw czynników środowiskowych i osobniczych zakłócających ekosystem mikroorganizmów. Levy M, Kolodziejczyk AA, Thaiss CA, et al. Dysbiosis and the immune system. Nat Rev Immunol. 2017;17(4):219-232. ) ) ich mikrobioty jelit i jamy ustnej ze specyficznymi zmianami populacji bakterii: Collinsella częściej występuje w stolcu konsumentów posiłków na wynos w plastikowych opakowaniach, a także poziom Thiobacillus w jamie ustnej jest wyższy (bakteria wcześniej wykrywana na zanieczyszczonych tworzywami sztucznymi polach ryżowych).

Otwarcie plastikowego opakowania nie jest taką znowu banalną czynnością?

Zgodnie z wynikami badania przeprowadzonego przez australijskich naukowców4, cięcie, rozdzieranie, skręcanie czy nawet dotykanie kawałka taśmy samoprzylepnej, opakowania po czekoladzie lub torby na zakupy może prowadzić do uwolnienia potencjalnie toksycznych mikrodrobin plastiku. Istnieją również dowody na to, że w zależności od rodzaju opakowania i techniki otwierania każdy centymetr rozcięcia, rozdarcia lub skręcenia uwalnia od 0,46 do 250 mikrodrobin plastiku.

Cząstki zdolne do przemieszczania się po organizmie?

Autorzy wysuwają następującą hipotezę: kaszel, który jest częstszy wśród miłośników jedzenia na wynos, może oznaczać, że mikro- i nanoplastiki są w stanie przenosić się z jelita do płuc i gromadzić w mikrobiocie dróg oddechowych, przyczyniając się do dysbiozy, która powoduje kaszel. 

W oczekiwaniu na potwierdzenie przedstawionych wyników rozważ przygotowanie własnych przekąsek, a przede wszystkim przechowuj je w szklanych pojemnikach!

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Off

Zanieczyszczenie powietrza: dziecko wdycha, mikrobiota ponosi konsekwencje

Czy trzeba przejść na zieloną gospodarkę, żeby chronić dzieci przed chorobami płuc oraz serca i układu krążenia? Jak wynika z badania opublikowanego w „Gut Microbes”, zanieczyszczenie powietrza silnie zaburza mikrobiotę niemowląt, co może wpływać na ich zdrowie na późniejszych etapach życia.

Mikrobiota jelit Mikrobiota płuc
Exposure to air pollution disturbs the microbiota of babies

Transport drogowy, fabryki, ogrzewanie paliwami stałymi... Od dawna wiadomo, że zanieczyszczenie powietrza fatalnie wpływa na stan płuc, serca i układu krążenia człowieka. Niedawne badania wykazały, że ma ono wpływ na mikrobiotę dorosłych. Jaki jest jednak wpływ zanieczyszczeń na mikrobiotę najmłodszych? 

Aby odpowiedzieć na to pytanie, naukowcy z Uniwersytetu Kolorado w Boulder w USA zmierzyli ekspozycję 103 dzieci z Kalifornii w wieku 6 miesięcy na zanieczyszczenia atmosferyczne. Jednocześnie pobrali próbki ich stolca, żeby zanalizować skład mikrobioty.

9 osób na 10 Według WHO na Ziemi 9 osób na 10 oddycha zanieczyszczonym powietrzem.

7 mln Zanieczyszczenie to powoduje co roku 7 mln zgonów.

Niepokojące zaburzenia mikrobioty

Obliczenia dokonane przez naukowców wykazały, że im bardziej dzieci są eksponowane na zanieczyszczenia, tym bardziej zmienia się ich mikrobiota, co widać nawet po uwzględnieniu ich wagi przy urodzeniu, sytuacji materialnej rodziny, rodzaju porodu i sposobu karmienia.

Zanieczyszczenie powietrza: wielki problem dla zdrowia publicznego

Ogrzewanie domów, transport drogowy, a także place budowy, przemysł i kamieniołomy to główne źródła zanieczyszczenia powietrza. To z nich pochodzą toksyczne cząsteczki zwane PM (particulate matter) oraz NO2 – dwutlenek azotu. Drobne cząsteczki są w stanie przenikać przez chroniące organizm błony i przedostawać się do serca, płuc oraz mózgu. 

Dzieci są szczególnie narażone na zanieczyszczenie powietrza. Powoduje ono u nich choroby układu oddechowego, nowotwory i zaburzenia poznawcze.

Wyniki wykazały, że w mikrobiocie dzieci najsilniej eksponowanych było więcej Dialister i Dorea – dwóch rodzajów bakterii, które u dorosłych mają związek z ogólnoustrojową reakcją zapalną oraz z wyższym ryzykiem raka, stwardnienia rozsianego i zaburzeń psychicznych.

Ich mikrobiota zawierała też mniej bakterii wytwarzających krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe ( (sidenote: SCFA Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe ) ) korzystnie wpływające na przepuszczalność jelitową, stan serca i układu krążenia, komunikację między jelitami a mózgiem oraz na (sidenote: Bariera krew-mózg Bariera krew-mózg to „fizyczna” bariera umożliwiająca oddzielenie ośrodkowego układu nerwowego (OUN) od układu krążenia. Skrupulatnie kontroluje ona wymianę między krwią a mózgiem.  Engelhard HH, Arnone GD, Mehta AI, Nicholas MK. Biology of the blood-brain and blood-brain tumor barriers. InHandbook of Brain Tumor Chemotherapy, Molecular Therapeutics, and Immunotherapy 2018 Jan 1 (pp. 113-125). Academic Press. https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/B9780128121009000085   )

Zrozumieć wpływ zanieczyszczenia na społeczności mikroorganizmów 

Badanie to po raz pierwszy ujawnia związek między ekspozycją na zanieczyszczenie powietrza atmosferycznego i skład mikrobioty jelitowej małych dzieci.  Wyniki są niepokojące, ale muszą zostać potwierdzone i uzupełnione innymi badaniami. Kolejne etapy prac badawczych to obserwacja ewolucji mikrobioty dzieci z kohorty w czasie, próba odkrycia mechanizmów wpływu na społeczności mikroorganizmów i ustalenie, czy modyfikacje rzeczywiście mają związek z problemami zdrowotnymi.

Mikrobiota jelit: dlaczego jest ważna dla zdrowia?

Dowiedz się więcej
Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Off