Mikrobiota grzybowa: niespodziewane działanie popularnego antybiotyku

Antybiotyki sprzyjają wzrostowi grzybów – to wydawało się oczywiste. A jednak okazuje się, że amoksycylina z kwasem klawulanowym zmniejsza liczbę grzybów w mykobiocie jelitowej, jak sugeruje badanie opublikowane w Microbiome. Ten zaskakujący efekt, związany niewątpliwie ze wzrostem liczby gatunków z rodziny Enterobacteriaceae, ujawnia tajemnice delikatnej równowagi między bakteryjną a grzybową mikrobiotą jelit.

Grzyby były przez długi czas nieco lekceważone w badaniach nad mikrobiotą jelitową na rzecz zainteresowania organizmami w niej dominującymi, czyli bakteriami. Ich relacje ze społecznościami bakteryjnymi mikrobioty jelitowej i wpływ antybiotyków na mykobiotę jelit są zatem nieznane. Tematem tym zajęli się francuscy naukowcy, którzy zbadali wpływ amoksycyliny z kwasem klawulanowym (AMC) na bakteryjną i grzybową mikrobiotę jelitową myszy i niemowląt.

Nieprzewidziany spadek liczby grzybów w jelitach, zależny od rodzaju antybiotyku 

Ich badania na zwykłych myszach wykazały zgodnie z oczekiwaniami, że podawana przez 10 dni AMC zmniejsza liczbę bakterii w stolcu i jelitach. Leczenie znacznie zmniejszyło jednak również globalną populację grzybów w porównaniu z grupą kontrolną, co było zdecydowanie bardziej zaskakujące! Taki sam wpływ ma „koktajl” antybiotyków o szerokim spektrum działania (ampicylina, metronidazol, neomycyna, wankomycyna itd.). Kiedy jednak myszy otrzymały transplantację mikrobioty fekalnej zdrowej osoby dorosłej, odpowiedź mykobioty na leczenie okazała się zależna od rodzaju antybiotyku: AMC zmniejszyła liczbę grzybów, natomiast wankomycyna ją zwiększyła. Jednocześnie badacze przeanalizowali 19 próbek mikrobioty jelitowej 7 niemowląt w wieku od 2 do 4 miesięcy leczonych amoksycyliną (AMX) na zapalenie ucha środkowego. Ten bardzo podobny do AMC antybiotyk również zmniejszył liczbę bakterii i grzybów między początkiem i końcem leczenia.

Antybiotyki: Doktor Jekyll i Pan Hyde

Dowiedz się więcej

Równowaga bakteryjna i grzybowa zmieniona przez amoksycylinę z kwasem klawulanowym

Badacze stwierdzili, że zróżnicowanie alfa i beta populacji grzybowej w stolcu zwykłych myszy leczonych AMC zmniejszyło się, ale zwiększyła się liczebność rodzajów Aspergillus, Cladosporium i Valsa w porównaniu z myszami nieleczonymi. Zmniejszyło się również zróżnicowanie alfa bakterii, ale analiza różnicowa wykazała, że wśród rodzin bakteryjnych po leczeniu zaszły przetasowania – wzrosła liczba Enterobacteriaceae.

Podejrzewając istnienie związku między wzrostem liczebności tej rodziny bakterii a zmniejszeniem liczby grzybów, badacze przeprowadzili inkubacje 13 izolatów bakteryjnych pochodzących ze stolca myszy leczonych AMC z S. cerevisiae. Dziewięć z nich zadziałało inhibicyjnie na wzrost drożdży. Wszystkie zawierały Enterobacteriaceae. Te Enterobacteriaceae, a zwłaszcza E. hormaechei, zmniejszyły też wzrost Candida albicans. Ponadto u myszy po transplantacji ludzkiej mikrobioty fekalnej kolistyna, która działa na Enterobacteriaceae, spowodowała wzrost liczby grzybów w jelitach. Po kolejnych badaniach in vitro i in vivo pozwalających zaobserwować interakcje między bakteriami i grzybami jelitowymi badacze uznali, że Enterobacteriaceae przynajmniej w części przyczyniają się do dysbiozy mykobioty jelitowej powodowanej przez AMC. W grę może wchodzić kilka mechanizmów, przede wszystkim konkurencja między tymi bakteriami i grzybami w walce o niektóre składniki odżywcze. 

Koniec paradygmatu? 

Badanie to – choć objęło tylko myszy i małą kohortę niemowląt – podważa rozpowszechniony pogląd: nie wszystkie antybiotyki sprzyjają proliferacji grzybów w mikrobiocie jelitowej. Amoksycylina z kwasem klawulanowym – często przepisywany antybiotyk – zmniejsza globalną obfitość populacji grzybów w jelitach, zmieniając skład mikrobioty jelitowej w zakresie gatunków grzybów i bakterii. Prace te ujawniły też ścisłe powiązania społeczności bakteryjnych z grzybami zawartymi w mikrobiocie jelitowej poprzez złożone zaburzenia, które w ich populacjach mogą powodować antybiotyki. Potwierdzenie tych wyników na większych kohortach może spowodować korekty praktyki medycznej, zwłaszcza w sytuacjach, w których mykobiota ma duże znaczenie dla zdrowia pacjenta.

"Doskonały" -Asana Assane (Od Biocodex Microbiota Institute w X)

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Gastroenterologia

Premenopauza i depresja: czy możliwe jest nowe podejście do leczenia?

Czy to możliwe, że estrogenowa terapia zastępcza proponowana kobietom cierpiącym na depresję po menopauzie leczy skutki (spadek poziomu estradiolu), lecz nie rzeczywistą przyczynę? Przyczyną mogą być bowiem bakterie jelitowe.

Premenopause and depression: towards a new management pathway?

Nie jesteśmy wszyscy równi, jeśli chodzi o depresję: kobiety cierpią na nią dwa razy częściej niż mężczyźni, bez wątpienia z powodu różnic hormonalnych. Wykazano, że obniżony poziom estradiolu u myszy prowadzi do zespołu depresyjnego.  Estradiol jest wydalany z żółcią do układu pokarmowego, a następnie częściowo ponownie wchłaniany. Wcześniejsze badania wykazały, że przenikanie hormonów steroidowych przez naszą mikrobiotę trawienną może wpływać na ich poziom w surowicy. Aby dowiedzieć się więcej na temat związanych z tym mechanizmów, chiński zespół poddał obserwacji 91 kobiet po trzydziestce, które cierpiały na depresję i 98 kobiet, które jej nie doświadczyły.

Odpowiedzialność mikrobioty

TWyniki wykazały, że poziom estradiolu był znacznie niższy u kobiet z depresją (54 pg/ml w porównaniu z 95 pg/ml). Odpowiedzialna za to może być ich mikrobiota: w przypadku in vitro w ciągu 2 godzin mikrobiota 5 kobiet z depresją okazała się zdolna do degradacji 77,8% z dodanych 100 mg/l estradiolu, w porównaniu z zaledwie 19,3% w przypadku mikrobioty 5 kobiet bez depresji. Co więcej, przeszczepienie tej „depresyjnej mikrobioty” myszom wystarczy, aby spowodować spadek poziomu estradiolu w surowicy gryzoni, a tym samym obniżyć ich samopoczucie.

Dwukrotnie Kobiety są dwukrotnie bardziej podatne na depresję niż mężczyźni.

ponad 100 lat temu Pogląd o związku między estradiolem a depresją u kobiet został sformułowany ponad 100 lat temu.

3 do 4% kobiet doświadcza spadku poziomu estradiolu, który nie jest spowodowany menopauzą, karmieniem piersią lub ciążą.

Klebsiella aerogenes w centrum zainteresowania

Bakterie odpowiedzialne za rozkład tego hormonu to Klebsiella aerogenes. Zostało to potwierdzone przez eksperyment żywieniowy: myszy spożywające bakterię K. aerogenes wykazują obniżony poziom estradiolu i zespoły depresyjne; podanie antybiotyku, na który bakteria jest wrażliwa, wystarcza do wyeliminowania objawów. To z kolei sugeruje, że bakterie K. aerogenes powodują rozkład estradiolu. Co więcej, bakterie mogą dokonać ekspresji genu kodującego enzym odpowiedzialny za tenże rozkład, a u kobiet z depresją ta bakteria i enzym występują w znacznie większych ilościach. Jednak może się okazać, że K. aerogenes nie jest jedyną bakterią jelitową zdolną do produkcji tego enzymu. W procesie tym mogą również brać udział inne bakterie, takie jak Bacteroides thetaiotaomicron i Clostridia.

Działanie ukierunkowane na bakterie

Te wstępne wyniki mogą przyczynić się do powstania nowych metod leczenia depresji u kobiet: estrogenowej terapii zastępczej. Według autorów bakterie, które rozkładają estradiol w jelicie, a nawet enzymy będące przedmiotem ekspresji przez te bakterie, mogą być zatem znacznie lepszym celem.

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości

Depresja u kobiet: czy winne są bakterie?

Czy depresja u kobiet w wieku rozrodczym i kobiet przed menopauzą może być spowodowana wyłącznie jedną lub kilkoma bakteriami? Tak twierdzą naukowcy, którzy zdołali zidentyfikować w mikrobiocie jelitowej mikroorganizmy zdolne do degradacji estradiolu, a wraz z tym hormonem – naszego samopoczucia i zdrowia.

Mikrobiota jelit

Natura sprawia, że kobiety bez szczególnych problemów hormonalnych od okresu dojrzewania do menopauzy ulegają comiesięcznemu hormonalnemu jo-jo. 
Rezultatem jest słabe samopoczucie. Jednym z odpowiedzialnych za to hormonów jest estradiol, którego poziom wzrasta w pierwszej połowie cyklu, a następnie spada. Wyjaśnia to, dlaczego libido osiąga szczyt w czasie owulacji (kiedy hormon ten jest w szczytowej formie), dlaczego samopoczucie w czasie ciąży jest na najwyższym (rekordowym) poziomie, ale także ospałość odczuwaną w drugiej połowie cyklu. To jednak nie wszystko. U kobiet z depresją i przed menopauzą poziom estradiolu we krwi jest prawie dwukrotnie niższy niż u kobiet w tym samym wieku, które nie zmagają się z czarnymi myślami. Skrupulatna praca chińskiego zespołu wydaje się wskazywać na winowajcę: bakterię jelitową Klebsiella aerogenes.

Kiedy mikrobiota dezaktywuje nasze hormony

W przypadku zdrowych osób estradiol jest hormonem, który wydzielamy w naszym układzie pokarmowym poprzez żółć, którą następnie ponownie wchłaniamy. Wyjątkiem są sytuacje, gdy podczas tej podróży w jelitach hormon wchodzi w kontakt z naszą lokalną mikrobiotą. Jednak niektóre bakterie, w szczególności K. aerogenes, są zdolne do wytwarzania cząsteczki zwanej dehydrogenazą 3b-hydroksysteroidową (3b-HSD), enzymu, który powoduje chemiczne rozcięcie estradiolu i jego dezaktywację.

Okazało się, że 91 kobiet po trzydziestce cierpiących na depresję przed menopauzą, które zgodziły się wziąć udział w eksperymencie, miało wyższy poziom tej bakterii i enzymu we florze jelitowej niż 98 kobiet w tym samym wieku, które nie cierpiały na depresję. Jeśli wymieszamy ich mikrobiotę jelitową z estradiolem  (sidenote: In vitro Eksperyment przeprowadzony w probówce, poza organizmem żywym )  ten ostatni rozkłada się w ¾ w ciągu zaledwie dwóch godzin, podczas gdy mikrobiota kobiet niecierpiących na depresję rozkłada go cztery razy wolnej. Ponadto przeszczepienie myszom mikrobioty kobiet w stanie depresyjnym przed menopauzą lub po prostu bakterii K. aerogenes wystarczy, aby gryzonie popadły w depresję.

Dwukrotnie Kobiety są dwukrotnie bardziej podatne na depresję niż mężczyźni.

ponad 100 lat temu Pogląd o związku między estradiolem a depresją u kobiet został sformułowany ponad 100 lat temu.

3 do 4% kobiet doświadcza spadku poziomu estradiolu, który nie jest spowodowany menopauzą, karmieniem piersią lub ciążą.

Leczenie problemu u źródła

Ujawniając udział mikrobioty w depresji u kobiet przed menopauzą i związane z tym mechanizmy, badania te mogą zakwestionować sposób leczenia kobiet z depresją i dbałości o ich zdrowie. Obecnie proponuje się im „hormonalną terapię zastępczą”, która polega na suplementacji estrogenem. Jednak nie zwraca się uwagi na przyczynę tych problemów zdrowotnych, a mianowicie na bakterie obecne w mikrobiocie jelitowej i odpowiedzialne za rozkład tego hormonu. Stąd ryzyko nawrotu po przerwaniu leczenia. Według autorów należy zająć się źródłem problemu, bezpośrednio celując w bakterie powodujące rozkład estradiolu w jelicie, a nawet w enzymy wydzielane przez te bakterie.

Mikrobiota jelit

Dowiedz się więcej
Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości

Aktywność fizyczna: im dłuższa, tym lepsza dla mikrobioty

Jeżeli chcesz mieć zdrową mikrobiotę, intensywne ćwiczenia fizyczne są bezużyteczne. Ważne jest, żeby ruszać się przez 2,5 godziny tygodniowo... i spróbować trzymać linię! To właśnie wykazało przeprowadzone niedawno badanie.1

Mikrobiota jelit Otyłość Cukrzyca typu 2

Już wcześniej było wiadomo, że wielcy sportowcy mają mikrobiotę inną niż osoby prowadzące siedzący tryb życia i że intensywna aktywność fizyczna znacznie modyfikuje mikrobiotę jelitową.

Jaki jednak wpływ na zdrowie ma umiarkowana aktywność fizyczna? I czy ten wpływ jest taki sam u osób szczupłych i tych z nadwagą?

Kilkuset ochotników

Aby odpowiedzieć na te pytania, kanadyjscy badacze we współpracy z europejskimi instytutami badawczymi dokonali rekrutacji 350 mężczyzn i kobiet w wieku od 38 do 65 lat, a następnie podzielili ich na dwie grupy: pierwsza była złożona z ochotników o normalnej masie ciała ( (sidenote: BMI Wskaźnik masy ciała ocenia tuszę jednostki na podstawie oceny masy tłuszczowej ciała obliczanej jako stosunek między wagą (kg) a kwadratem wzrostu (m2). https://www.nhlbi.nih.gov/health/educational/lose_wt/BMI/bmicalc.htm https://www.euro.who.int/en/health-topics/disease-prevention/nutrition/a-healthy-lifestyle/body-mass-index-bmi ) między 18,5 a 25), a druga – tylko z osób z nadwagą (BMI między 25 a 30, a więc nie otyłych).

Naukowcy zapytali uczestników o praktykowane przez nich na co dzień rodzaje aktywności fizycznej: raczej lekka (marsz, zmywanie naczyń, gotowanie itp.), umiarkowana (szybki marsz, praca w ogrodzie, jazda na rowerze, gra w badmintona itp.) czy intensywna (ciężka praca fizyczna, biegi, ćwiczenia na siłowni, koszykówka, piłka nożna itp.).

W przypadku każdego uczestnika zanotowano też liczbę godzin poświęcanych na te czynności (mniej niż 2,5 godziny, od 2,5 do 8 godzin i powyżej 8 godzin).

Następnie badacze pobrali próbki stolca wszystkich uczestników w celu analizy ich mikrobioty jelitowej.

Aktywność fizyczna: co zaleca WHO?

Każdy wie, że aktywność fizyczna jest niezbędna dla zdrowia fizycznego i psychicznego, a siedzący tryb życia to jedna z głównych przyczyn chorób przewlekłych i otyłości. 
Według Światowej Organizacji Zdrowia aktywność fizyczna to każdy wytwarzany przez mięśnie szkieletowe ruch ciała wymagający wydatku energetycznego niezależnie od tego, czy ruch ten jest wykonywany w ramach pracy, rekreacji czy przemieszczania się.
Ile jednak czasu osoba dorosła musi na niego poświęcić, żeby czerpać z niego korzyści? WHO twierdzi, że co najmniej 2,5–5 godzin tygodniowo w przypadku aktywności umiarkowanie intensywnej, a od 1 godziny 15 minut do 2,5 godziny w przypadku aktywności o znacznej intensywności. Można łączyć jedno z drugim. Jeszcze jedno zalecenie: ograniczenie czasu spędzanego w bezruchu, a jeżeli nie jest to możliwe, ruszanie się więcej, niż mówią zalecenia, żeby zrekompensować szkodliwe skutki siedzenia! 2

Korzyści zdrowotne odnoszą wszyscy... ale są ona bardziej kompletne u osób szczupłych

Wyniki wykazały przede wszystkim, że poprawa różnorodności i bogactwa mikrobioty ma większy związek z liczbą godzin przeznaczanych na aktywność fizyczną niż z jej intensywnością. Niezależnie od tego, czy uczestnik miał nadliczbowe kilogramy, czy nie, wystarczyło 2,5 godziny aktywności fizycznej w tygodniu, żeby jelita korzystnie to odczuły.

Jest to dobra nowina dla osób z nadwagą, ponieważ różnorodność i bogactwo mikrobioty mają związek z mniejszym ryzykiem chorób przewlekłych (cukrzycy, otyłości, chorób serca i układu krążenia i innych) oraz z większą odpornością mikrobioty.

Natomiast tylko u ochotników o normalnej masie ciała (BMI <25) były widoczne zmiany składu bakteryjnego. W ich przypadku im dłuższy był czas poświęcany na aktywność fizyczną, tym bogatsza była ich mikrobiota w:

  • Actinobacteria – grupę bakterii znaną z licznych korzyści dla zdrowia kardiometabolicznego: obniżania poziomu cholesterolu, wytwarzania octanu ( (sidenote: Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe są źródłem energii (paliwa) dla komórek organizmu, współdziałają z układem odpornościowym i biorą udział w komunikacji między jelitami a mózgiem. Silva YP, Bernardi A, Frozza RL. The Role of Short-Chain Fatty Acids From Gut Microbiota in Gut-Brain Communication. Front Endocrinol (Lausanne). 2020;11:25. ) ) oraz trawienia wielocukrów, takich jak skrobia oporna, i innych;
  • Collinsella – należące do rodzaju Actinobacteria bakterie chroniące przepuszczalność jelit i wytwarzające maślan, inny krótkołańcuchowy kwas tłuszczowy o właściwościach przeciwzapalnych.

Płeć też się liczy

U osób szczupłych i u kobiet z nadwagą zaobserwowano ponadto, że im większa siła chwytu (siła w rękach), tym więcej ich mikrobiota zawiera Faecalibacterium prausnitzii bakterii znanych z właściwości przeciwzapalnych i przeciwdziałania (sidenote: Dysbioza Dysbioza nie jest zjawiskiem jednorodnym; przybiera różne formy zależne od stanu zdrowia danej osoby. Zazwyczaj definiuje się ją jako zaburzenie składu i funkcjonowania mikrobioty spowodowane przez zestaw czynników środowiskowych i osobniczych zakłócających ekosystem mikroorganizmów. Levy M, Kolodziejczyk AA, Thaiss CA, et al. Dysbiosis and the immune system. Nat Rev Immunol. 2017;17(4):219-232. ) .

BMI i płeć mają zatem znaczenie dla wpływu aktywności fizycznej na mikrobiotę. To kolejny wielki krok w kierunku zrozumienia funkcjonowania osi mięśnie-jelita!

Mikrobiota jelit

Dowiedz się więcej

"To fascynujące! Aktywność fizyczna rzeczywiście może mieć pozytywny wpływ na mikrobiotę jelitową. Chodzi o pielęgnowanie zróżnicowanego ekosystemu drobnoustrojów w jelitach, który może wspierać lepsze trawienie i ogólny stan zdrowia. Pamiętaj, że najważniejsze jest znalezienie aktywności, którą lubisz, ponieważ konsekwencja jest kluczem do czerpania korzyści." -Aware Health Rewards App (Od My health, my microbiota)

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości

Anoreksja – brak równowagi jelitowej wywołuje zaburzenia

Według duńskiego badania mikrobiotę jelitową kobiet cierpiących na anoreksję cechuje znaczny brak równowagi. Uważa się, że ów brak równowagi, oddziaływając na oś jelita-mózg i metabolizm, przyczynia się do rozwoju oraz utrzymywania się zaburzeń związanych z chorobą, takich jak brak apetytu i utrata wagi.

Mikrobiota jelit

Anoreksja to zaburzenia odżywiania, które dotykają 1% populacji, z czego 95% stanowią kobiety. Charakteryzuje ją zniekształcony obraz własnego ciała i obsesyjne dążenie do utraty wagi, co prowadzi do dobrowolnego, drastycznego ograniczenia przyjmowanego pożywienia.

Skutkuje to wychudzeniem i komplikacjami zdrowotnymi, które czasem mogą prowadzić do śmierci. Przyczyny anoreksji nie są jasne, a leczenie jest skomplikowane – uważa się, że w mniej niż połowie przypadków prowadzi ono do remisji choroby. Już wcześniejsze badania z udziałem niewielkiej liczby pacjentów wskazywały na brak równowagi w mikrobiocie jelitowej (dysbiozę) związany z tym zaburzeniem. Czy jest możliwe, że dysbioza ta sprzyja rozwojowi choroby?

Silnie zachwiana mikrobiota jelitowa u kobiet cierpiących na anoreksję

Badacze przeanalizowali próbki kału i krwi 77 kobiet dotkniętych anoreksją oraz 70 kobiet w tym samym wieku cieszących się dobrym zdrowiem. Mogli dzięki temu porównać skład mikrobioty jelitowej oraz (sidenote: Metabolity Małe molekuły wytwarzane w wyniku metabolizmu komórkowego lub metabolizmu bakterii. Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe to na przykład metabolity wydzielane przez mikroflorę jelitową podczas fermentacji niestrawnych cukrów złożonych (błonnik itd.). Silva YP, Bernardi A, Frozza RL. The Role of Short-Chain Fatty Acids From Gut Microbiota in Gut-Brain Communication. Front Endocrinol (Lausanne). 2020;11:25.  Lamichhane S, Sen P, Dickens AM, et al An overview of metabolomics data analysis: current tools and future perspectives. Comprehensive analytical chemistry. 2018 ; 82: 387-413 ) we krwi. Znaleziono różnice. Przykładowo mikrobiota jelitowa kobiet cierpiących na anoreksję zawierała mniej uważanych za korzystne dla zdrowia bakterii Roseburia. Co więcej, im większą wykazano obecność gatunku bakterii Clostridium, tym poważniejsze były objawy anoreksji, co wskazuje na rolę tych gatunków w regulowaniu zachowań żywieniowych.

1% Anoreksja to zaburzenia odżywiania, które dotykają 1% populacji

95% z czego 95% stanowią kobiety

Mikrobiota jelitowa przyczynia się do występowania zaburzeń odżywiania

Następnie te próbki kału kobiet dotkniętych anoreksją badacze przeszczepili wolnym od drobnoustrojów myszom (myszom (sidenote: Ksenicznych myszach Myszy wolne od zarazków, hodowane w sterylnym środowisku. ) ). Po 3 tygodniach od zmniejszenia spożycia pokarmu o 30% (aby naśladować zachowania żywieniowe pacjentów cierpiących na anoreksję) myszy, które otrzymały próbki kału kobiet dotkniętych chorobą, straciły więcej na wadze oraz potrzebowały więcej czasu, by wrócić do normalnej wagi niż myszy z grupy kontrolnej. Wykonana następnie analiza funkcjonalna bakterii obecnych w kale myszy potwierdziła rolę mikrobioty jelitowej w kontrolowaniu zachowań żywieniowych.

Wyniki tego badania sugerują, że zarówno dysbioza jelitowa, jak i brak równowagi w metabolitach obecnych we krwi u kobiet cierpiących na anoreksję mogą przyczyniać się do rozwoju choroby. Związki te mogą oddziaływać za pośrednictwem krwiobiegu poprzez sieć neuronów osi jelita-mózg oraz wpływać na regulowanie apetytu, emocji i zachowania.

Mikrobiota jelit

Dowiedz się więcej

Polecane przez naszą społeczność

"Nigdy nie słyszałem o mikrobiocie jelitowej, to interesujące!!!" Rose Liv (Od My health, my microbiota)

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości

Mikrograwitacja, mikrobiota i gęstość kości

Utrata gęstości kości jest efektem ubocznym znanej wśród astronautów mikrograwitacji… którą mikrobiota jest w stanie przeciwważyć, zgodnie z niedawnym badaniem przeprowadzonym na myszach, opublikowanym w czasopiśmie Cell reports.

Myszy-astronauci, choć nie są tak obecne w mediach, jak onegdaj pies Łajka, biorą udział w wielkim programie badawczym NASA dążącym do ustalenia oceny wpływu mikrograwitacji na homeostazę kości.

Program ma na celu znalezienie sposobów na złagodzenie skutków długich podróży kosmicznych. Loty kosmiczne wiążą się z zaburzeniami w tworzeniu kości i ich zwiększoną resorpcją.

Ostatnie badania wykazały związek między zmianami w mikrobiocie jelitowej a chorobami kości, takimi jak osteoporoza, ze względu na ich wpływ na układ odpornościowy, gospodarkę hormonalną, niedobory witamin i składników odżywczych, a także przemianę materii za pośrednictwem krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych (SCFA). Aby lepiej zrozumieć mechanizmy związane ze zdrowiem kości, w ramach misji Rodent Research 5 oceniono wpływ mikrograwitacji na mikrobiotę jelit oraz jamy ustnej 20 samic myszy, które przebywały 4,5 (10 gryzoni) lub 9 tygodni (10 gryzoni) w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Odpowiada to kilkuletniemu pobytowi w kosmosie Neila Armstronga, ponieważ średnia długość życia człowieka jest 30 do 40 razy dłuższa niż tych małych gryzoni.

Na świecie osteoporoza jest przyczyną ponad 8,9 mln złamań rocznie, co oznacza 1 złamanie osteoporotyczne co 3 sekundy.

Skutki długiej podróży kosmicznej

Po upływie 4,5 tygodnia w kosmosie różnorodność mikrobioty gryzoni zasadniczo pozostała porównywalna do tej należącej do 20 gryzoni z grupy kontrolnej, które przebywały w identycznych warunkach na Ziemi (jedyną różnicą był brak mikrograwitacji). Jednak kiedy pobyt w ISS był wydłużony (9 tygodni), różnorodność mikrobioty jelitowej wzmożyła się, liczebność względna bakterii typu Firmicutes wzrosła, a bakterii rodzaju Bacteroidetes zmalała. Długi pobyt w przestrzeni kosmicznej w szczególności doprowadził do wzbogacenia mikrobioty w Lactobacillus murinus (bakterie typu Firmicutes) oraz w Dorea sp. w porównaniu z pobytem wynoszącym 4,5 tygodnia. 
Co więcej, u gryzoni, które spędziły w kosmosie 9 tygodni (w porównaniu z tymi, które pozostały na Ziemi), zaobserwowano pobudzenie szlaków metabolicznych związanych z produkcją kwasu mlekowego, jabłkowego i masłowego, a także glutationu oraz takich aminokwasów, jak leucyna i izoleucyna.

1 kobieta na 3 w wieku powyżej 50 lat doświadczy złamania osteoporotycznego

1 mężczyzna na 5 w wieku powyżej 50 lat doświadczy złamania osteoporotycznego

Związki z gęstością kości

Metabolity te nie pozostają jednak bez związku z mineralną gęstością kości gryzoni. Na przykład glutation sprzyja przeżyciu prekursorów osteoblastów, a więc i odbudowie kości, a leucyna i izoleucyna, 2 aminokwasy rozgałęzione, są aktywnie wchłaniane do osteoblastów w procesie tworzenia tkanki chrzęstnej (chrodogenezie). 
Stąd już dzieli nas tylko krok od wniosku, że w warunkach mikrograwitacji i przy degradacji kości mikrobiota oraz organizm myszy starają się skompensować utratę gęstości kości. Naukowcy jednak powstrzymują się od wykonania tego kroku, dopóki nie zostaną przeprowadzone badania mechanistyczne, które rzeczywiście potwierdzą te hipotezy. Korzyści jednak mogą być znaczące: znalezienie potencjalnych sposobów leczenia, na przykład za pomocą bakterii probiotycznych sprzyjających zachowaniu zdrowych kości, które mogłyby pomóc astronautom w zachowaniu dobrego zdrowia w przestrzeni kosmicznej… a także zwykłym Ziemianom cierpiącym na osteopenię czy osteoporozę.

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Gastroenterologia Medycyna ogólna

Bakteryjne zapalenie pochwy: czy mężczyźni mają z tym związek?

Bakteryjne zapalenie pochwy, związane z brakiem równowagi w mikrobiocie pochwy, może być wywoływane przez bakterie obecne w mikrobiocie penisa niektórych mężczyzn i przenoszone podczas stosunku płciowego.

Mikrobiota pochwy Bakteryjne zapalenie pochwy
Actu GP : Vaginose bactérienne : les hommes seraient-ils impliqués ?

35% Tylko 1 na 3 kobiety wie że bakteryjne zapalenie pochwy wiąże się z zaburzeniem równowagi mikroflory pochwy

Bakteryjne zapalenie pochwy (BV) jest bardzo powszechną infekcją. Choroba ta, często wykazująca niewiele objawów, może mieć poważne konsekwencje, zwiększając ryzyko infekcji przenoszonych drogą płciową (w tym HIV) i powikłań w czasie ciąży (przedwczesny poród i późne poronienie). Brak jest leczenia o długoterminowej skuteczności, a BV nawraca nawet u 50% kobiet w ciągu 6-12 miesięcy po leczeniu.

Bakterie gnieżdżące się pod napletkiem

Czy niektórzy mężczyźni odgrywają rolę, poprzez swoją mikrobiotę penisa, w rozwoju BV u swojej partnerki? Liczne badania potwierdzają tę hipotezę, w tym te wykazujące niższą częstotliwość występowania BV (–40%) u kobiet uprawiających seks z (sidenote: Gray, R. H., Kigozi, G., Serwadda, et al. The effects of male circumcision on female partners’ genital tract symptoms and vaginal infections in a randomized trial in Rakai, Uganda. Am J Obstet Gynecol. 2009 Jan;200(1):42.e1-7. ) . Ponieważ skóra pokryta napletkiem jest szczególnie bogata w bakterie związane z bakteryjnym zapaleniem pochwy, niektórzy naukowcy uważają, że obrzezanie jest czynnikiem zapobiegawczym.

Te same gatunki występują w mikrobiocie penisa i pochwy

Zespół naukowców obserwował 168 par heteroseksualnych, w przypadku których partnerka nie miała infekcji na początku badania. Po roku obserwacji u prawie jednej na trzy kobiety rozwinęło się bakteryjne zapalenie pochwy. Według analiz występowanie BV wydawało się być bezpośrednio związane ze składem mikrobioty penisa. Autorzy zidentyfikowali siedem gatunków bakterii, których obecność dokładnie zwiastowała wystąpienie bakteryjnego zapalenia pochwy. Kilka z tych gatunków znaleziono również w mikrobiocie pochwy zakażonych kobiet.

Leczyć mężczyzn, by chronić kobiety?

Wyniki te doprowadziły naukowców do wysunięcia dwóch hipotez: albo bakterie z mikrobioty penisa są przenoszone bezpośrednio podczas stosunku płciowego, albo zakłócają florę pochwy i powodują infekcję w dłuższej perspektywie czasu. W obu scenariuszach naukowcy zalecają włączenie partnerów płci męskiej do leczenia zakażonych kobiet i sugerują ocenę leczenia, które poprzez modyfikację mikrobioty penisa zapobiegałoby występowaniu lub nawrotom bakteryjnego zapalenia pochwy.

Polecane przez naszą społeczność

"Prawda- Komentarz przetłumaczony z Prence Armstrong Armstrong (Od My health, my microbiota)

Summary
Off
Sidebar
Off
Migrated content
Activé
Updated content
Désactivé
Old sources

Sources :

Mehta SD, Zhao D, Green SJ et al. The Microbiome Composition of a Man's Penis Predicts Incident Bacterial Vaginosis in His Female Sex Partner With High Accuracy. Front Cell Infect Microbiol. 2020 Aug 4;10:433. .https://doi.org/10.3389/fcimb.2020.00433

Old content type
article
Hide image
Off
Wiadomości

Jadłowstręt psychiczny: czy dysbioza jelitowa ma udział w zaburzeniach odżywiania?

Z badania opublikowanego w Nature Microbiology wynika, że mikrobiota jelitowa i metabolom surowicy kobiet dotkniętych jadłowstrętem psychicznym wykazują zmiany, które mogą mieć związek z powstawaniem tej choroby. Badanie to obejmowało prace na modelach mysich, które ujawniły pewne mechanizmy powiązań między ograniczeniem ilości pożywienia a dysbiozą jelitową.

Jadłowstręt psychiczny dotyka 1 % populacji. 95 % tej liczby to kobiety. Leczenie tej ciężkiej choroby charakteryzującej się wysoką zapadalnością i śmiertelnością prowadzi do remisji w mniej niż połowie przypadków. Przyczyny jadłowstrętu psychicznego wciąż są nieznane, ale prawdopodobnie obejmują czynniki genetyczne i środowiskowe. Wpływając na regulację apetytu, zachowania i emocji poprzez oś jelita-mózg, mikrobiota jelitowa i jej metabolity mogą grać jakąś rolę w powstawaniu tej choroby. Badania przeprowadzone na małych grupach uczestniczek pozwoliły już stwierdzić dysbiozę jelitową u dotkniętych nią pacjentek.

U kobiet cierpiących na anoreksję mikrobiota jelitowa jest głęboko zaburzona

Zespół naukowców z Uniwersytetu Kopenhaskiego w Danii porównał sekwencjonowanie genomowe próbek stolca (shotgun) i profilowanie metabolomu surowicy 77 kobiet dotkniętych jadłowstrętem psychicznym z 70 zdrowymi kobietami w tym samym wieku. Badacze stwierdzili, że skład mikrobioty jelitowej kobiet cierpiących na jadłowstręt jest inny niż u zdrowych kobiet. Mniej było zwłaszcza gatunków Roseburia intestinalis i R. inulinivorans – korzystnych dla zdrowia bakterii uczestniczących w trawieniu wielocukrów roślinnych.

Ponadto gatunki Clostridium były dodatnio skorelowane z zaburzeniami odżywiania i zdrowia psychicznego, co sugeruje, że grają one rolę w regulacji zachowania związanego z odżywianiem i objawów neuropsychiatrycznych. Mikrobiota jelitowa tych pacjentek była też zróżnicowana i bogatsza w wirusy, zwłaszcza fagi Lactococcus.
Metabolom surowicy pacjentek dotkniętych jadłowstrętem psychicznym również wykazywał znaczne różnice w stosunku do zdrowych kobiet. Badacze zauważyli wzrost ilości kilku kwasów żółciowych, w tym kwasu indolo-3-propionowego – metabolitu związanego z wydzielaniem podobnego do glukagonu peptydu 1 pobudzającego uczucie sytości i spowalniającego opróżnianie żołądka. Przeprowadzone przez naukowców analizy związków przyczynowo-skutkowych sugerują, że metabolity bakteryjne są nośnikami niektórych konsekwencji dysbiozy jelitowej dla zaburzeń odżywiania.

Mniejszy wzrost masy ciała i zaburzenie metabolizmu energetycznego u myszy

Następnie badacze przeszczepili myszom (sidenote: Ksenicznych myszach Myszy wolne od zarazków, hodowane w sterylnym środowisku. ) na diecie niskokalorycznej próbki stolca kobiet dotkniętych jadłowstrętem psychicznym lub pobrane od zdrowych kobiet (myszy kontrolne). Po 3 tygodniach podawania porcji pożywienia zmniejszonych o 30 % (w celu naśladowania związanego z odżywianiem zachowania pacjentek cierpiących na anoreksję) myszy, którym podano próbki stolca kobiet cierpiących na anoreksję, wykazały większą początkową utratę masy ciała i wolniej przybierały na wadze niż myszy kontrolne. Z drugiej strony, zaobserwowano nadekspresję genów tłumiących apetyt w podwzgórzu oraz nadekspresję genów związanych z termogenezą w tkance tłuszczowej u myszy, którym podano stolec pacjentek chorych na anoreksję.

Wyniki tego badania sugerują, że dysbioza jelitowa i zaburzenie metabolitów surowicy u kobiet cierpiących na jadłowstręt psychiczny mogą przyczyniać się do rozwoju i trwania tej choroby. Składniki te mogą oddziaływać za pośrednictwem układu krążenia lub sygnalizacji neuronowej osi jelita-mózg i wpływać w ten sposób na regulację apetytu, emocji i zachowania.

Summary
Off
Sidebar
On
Migrated content
Désactivé
Updated content
Désactivé
Hide image
Off
Wiadomości Medycyna ogólna Psychiatria